Dzieje sięGłogów

Trochę popada, studzienki są zatkane. Starostwo się tłumaczy1 min na czytanie

Trochę popada, studzienki są zatkane. Starostwo się tłumaczy

Mieszkańcy Ruszowic mają pretensje do władz starostwa. A chodzi o dwie studzienki na ul. Tęczowej, które nawet przy niewielkich opadach deszczu się zatykają. Alarmują w urzędzie. – Ale bez odzewu – złości się sołtys Agnieszka Krupa. Deszczówka zalewa nie tylko drogę powiatową, ale też ich posesje. – Wszyscy mówią, że w starostwie nie mają na to funduszy – dodaje. Twierdzi, że studzienka prawdopodobne nie jest połączona z rurami, które są pod drogą. – Tego dokładnie nie wiemy, ale ma to być sprawdzane – zaznacza sołtys.

W najbliższy czwartek (16.09.) w tej wsi pojawi się ktoś ze starostwa. – Mamy nagrany film, jak to pod ziemią wygląda, ale niewiele on wyjaśnia i wnosi do sprawy. Będą potrzebne prace ziemne. Mamy miejsce, w którym trzeba zainterweniować. Na czwartek jesteśmy umówieni na przegląd gwarancyjny z firmą, która wykonywała drogę. Wtedy będziemy decydować co dalej – odpowiada Bartosz Ławrowski, członek zarządu powiatu. Na razie na szczęście pogoda dla mieszkańców jest łaskawa. Ale przecież zbliża się jesień, opadów będzie więcej, więc oby do tego czasu powiatowe służby zdążyły z uporaniem się tego problemu.
RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się