Dzieje sięGłogów

Dodatek za psa i kłopotu nie ma! Taki oryginalny pomysł1 min na czytanie

Poszukiwani wolontariusze do miejskiego schroniska. Chce zostać jednym z nich?

W tej gminie od mieli problem z nadmiarem bezdomnych psów. Odławiano ich bardzo dużo każdego roku. A koszty dla gminy, jakimi była obciążona, były naprawdę duże. Bo najpierw trzeba było takiego psa odłowić, później utrzymywać w schronisku tak długo, aż nie znalazł się chętny na jego adopcję. Wiele z nich nowych właścicieli nie znajdowało latami. Teraz? Psów odłowionych w terenu gminy praktycznie Żukowice nie ma.

Jeżeli zdecydujemy się zabrać psa pochodzącego właśnie z terenu tej gminy do domu, to od dwóch lat możemy liczyć także na pieniądze wypłacane z budżetu. A koszty nie są małe i ciągle rosną. Gmina wprowadziła w związku z tym kampanię adopcyjną pn. „Przygarnij Psa”.

Na początku dofinansowano adopcje na poziomie 550 zł, obecnie jest to kwota 700 zł za adopcję psa. Warunkiem otrzymania środków jest jednak zasada, iż środki otrzymane z gminy mają zostać wydatkowane na psa np. – aby zakupić mu pożywienie, pójść do lekarza, wykonać niezbędne zabiegi weterynaryjne itp.– wymienia wójt Krzysztof Wołoszyn, bo przecież tych wydatków nie jest wcale mało. – Wszystkie te koszty trzeba oczywiście udowodnić i dostarczyć paragony.
RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się