Dzieje sięEdukacja GłogówFotoGłogów

Dźwięk rogów z Białowieży zadudnił w Głogowie7 min na czytanie

Dźwięk rogów z Białowieży zadudnił w Głogowie 15

Puszcza Białowieska to skarb, o który walczyli leśniczowie z formującego się tam w trudnych czasach międzywojennych i powojennych. Wielu z nich zawitało potem na tereny lasów z okolic Głogowa, by tu stać na straży dzikiej przyrody. O tych dziejach pisze dokładniej historyk Bogusław Kosel w swojej książce „W cieniu puszczy białowieskiej”.

Dziś (09.12) głogowianie mieli okazję osobiście spotkać się z Bogusławem Koselem, zapytać go o Białowieżę zarówno w kontekście przyrodniczym, jak i historycznym, bliższym autorowi. Spotkanie miało miejsce w Teatrze im. Andreasa Gryphiusa w Głogowie od godziny 12. Przybyli starsi mieszkańcy, powiązani z nadleśnictwem, ale też wielu uczniów szkół. Kosel przybliżył temat książki, czyli dzieje Białowieży w latach 1919-39 r.

Padły pytania między innymi o populację rysiów i wilków w Białowieży, jak i poważny problem kornika drukarza, o którym w ostatnim czasie było głośno. To ten gatunek kornika tak inwazyjnie pustoszył lasy. Kosel przypomniał, że Białowieża to najstarszy fragment lasów w Europie, uchroniony od maszyn człowieka.

Występ uświetnił zespół sygnalistek Nadleśnictwa Lubin. Odwiedzający mieli okazję usłyszeć, jak Ela Liszyńska i Ania Świerzowska odtwarzają sygnały łowieckie. – To piękna tradycja. Przypomina o tym, jak kiedyś, na długo przed wynalezieniem komunikatorów elektronicznych, leśniczowie w ten własnie sposób oznajmiali, jaka zwierzyna została upolowana i w ten sposób kontrolowali liczebność gatunku – mówił leśniczy Andrzej Rogowski.

Na koniec w ramach upominku wylosowano 7 osób z widowni, które otrzymały po egzemplarzu książki „W cieniu puszczy białowieskiej”.

RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się