Dzieje sięGłogów

“Jeb… PiS. Piekło kobiet”. Głogów też ruszył na wojnę. Miasto stoi7 min na czytanie

1

– Wypier…! Jeb.. PiS! – takie hasła padły w kierunku rządzącej partii w Głogowie. To kolejny dzień protestów w naszym mieście w sprawie ograniczenia prawa do aborcji. Domagają się wyboru dla kobiet a nie zakazu.Na ulicach miasta były setki ludzi. Ruch stanął. Korki były z każdej strony. Policja próbowała udrożnić ruch, ale to nic nie dawało. Klaksony samochodów słychać było wszędzie.

A wszystko zaczęło się niemal w tym samym czasie. Najpierw na parkingu pod byłym marketem Media Markt na Piastowie. To tam zgromadziło się wiele osób, które chwilę po godz. 16 ruszyły w miasto. Sznur aut przejechał ul. Poniatowskiego w stronę Obrońców Pokoju. To były setki samochodów. A w nich setki kobiet, ale nie tylko, bo do akcji przyłączyli się też mężczyźni.

Oni jechali a… koło zamku zaczynała się kolejna pikieta. Kolejne ponad sto osób zablokowało przejście dla pieszych i ruch na moście. Korek? W stronę Wilkowa, w stronę Grodźca Małego.

Ludziom puszczały nerwy. – Jak nie w nocy uchwalać, to w czasie epidemii. Nas kobiet nikt nie powstrzyma. Kaczyński słuchaj – to jest twój koniec. Niszczysz ten kraj – usłyszeliśmy.

Kolumna samochodów jechała w stronę ronda. Głogowianie wychodzili na balkony, wychodzili przed sklepy i klaskali. – Brawo! – krzyczeli w stronę protestujących. Tych, którzy nie popierali akcji, było znacznie mniej. Bynajmniej nie byli w stanie zagłuszyć tego… tłumu.

Co dalej? A protesty, bo następny w środę. Wtedy głogowianki pójdą pod siedzibę PiS-u. Ze zniczami.
RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się