Kiedy podgrzewana murawa dla Chrobrego? Stadion czeka na kosztowną inwestycję

Automatycznie zapisany szkic 470

Przed piłkarzami Chrobrego Głogów ostatni sparing. W piątek (19.07.) zagrają z Kotwicą Kołobrzeg, a później rozpocznie się już odliczanie do startu ligowego sezonu. Wygląda na to, że drużyna jest do niego dobrze przygotowana. A klub? Na razie Polski Związek Piłki Nożnej większych uwag nie ma, lecz to może się zmienić.

Już lada moment problemem może okazać się brak podgrzewanej murawy na stadionie przy ul. Wita Stwosza. Tej, mimo licznych zapowiedzi, nadal nie ma. Ostatnią poważną inwestycją był tam montaż oświetlenia.

– Podgrzewana murawa jest licencyjnym wymogiem od przyszłego sezonu – informuje Zbigniew Prejs, dyrektor sportowy Chrobrego. Z obecnych zespołów 1. ligowych osiem z nich – wraz z Chrobrym – takiej murawy nadal nie ma. Jednak, jak pokazuje piłkarska rzeczywistość, przepisy zawsze można nieco ominąć. – Faktycznie są kluby, które nie spełniają danych wymagań dotyczących stadionów w Ekstraklasie, czy też 1.lidze, ale w tych rozgrywkach jakoś grają. Ale my nie patrzymy na innych. Przepisy są jakie są, musimy się do nich dostosować – dodaje.

To nie będzie takie proste, bo w tym roku ma powstać dopiero projekt budowlany przebudowy murawy. – Potem będziemy wnioskować o zabezpieczenie środków na ten cel w budżecie miasta na przyszły rok, bo jako spółka nie dysponujemy takimi wolnymi środkami – podkreśla Jarosław Trawiński, prezes Chrobrego.

Murawa to koszt w granicach 2-3 mln zł. Jedna z koncepcji zakłada jej przesunięcie w stronę istniejącej zadaszonej trybuny, co wiązałoby się z dodatkowymi pracami i kosztami. Jeżeli miasto znajdzie pieniądze na inwestycję, to dopiero wtedy spółka przystąpi do przetargu, by wyłonić wykonawcę robót. Wątpliwe, aby udało się to wszystko dopiąć do lipca kolejnego roku, kiedy znów rozpoczynać będzie się sezon. Kluby mają czas na składanie dokumentacji dotyczącej uzyskania licencji do połowy kwietnia.

Zakładając, że prace przy montażu podgrzewanej murawy w trakcie procesu licencyjnego trwałyby, to wówczas klub może otrzymać tzw. nadzór infrastrukturalny do czasu ich zakończenia. Czarny scenariusz zakłada licencję warunkową lub jej brak. MK

fot. JW

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •