Dzieje sięGłogów

Nauczyciele dopytują o szczepienia, pracownicy przedszkoli o testy. Co na to wiceminister, który był w Głogowie?2 min na czytanie

Nauczyciele dopytują o szczepienia, pracownicy przedszkoli o testy. Co na to wiceminister, który był w Głogowie?

Ubiegły rok był trudny dla oświaty. Epidemia koronawirusa sporo namieszała. Przez ostatnie miesiące, zgodnie z wprowadzanymi obostrzeniami, szkoły były zamykane. Później znów otwierane. Obecnie uczęszczają do nich najmłodsi uczniowie z klas 1-3. Czynne, niemal cały czas, są za to przedszkola. Ich działalność zawieszono na początku, kiedy wybuchła epidemia, ale tylko na kilka tygodni.

A pracownicy przedszkoli do tej pory nie zostali przebadani. Domagają się o testy. Podobnie, jak to było w przypadku nauczycieli, którzy zostali im poddani w połowie stycznia. O to pytaliśmy dziś (25.01.) wiceministra Edukacji i Nauki Wojciecha Murdzyka. Był w Głogowie w PWSZ. Pisaliśmy o tym więcej: TUTAJ.

Niestety wiceminister nie potrafił wskazać konkretnego terminu testowania pracowników przedszkoli. – Z poziomu ministerstwa postulujemy, żeby tak się stało. Zdecydowanie optujemy właśnie za takim rozwiązaniem, aby po pierwsze powtórzyć testy, ale też objąć nimi grupę nauczycieli przedszkolnych. Miejmy nadzieję, że nasza rekomendacja zostanie uwzględniona i tak się właśnie stanie – tłumaczył Murdzyk.

Problem jest poważny. – Przedszkole i żłobki są cały czas otwarte. Do tej pory nikt o nich nie pamiętał. Jaki miało to skutek? Nie obyło się bez zachorowań, zamykania oddziałów i całych placówek. Obawy były i są. Mam sygnały, że pracownicy czują się pominięci – komentuje Beata Stachak, naczelnik wydziału edukacji, kultury i sportu w miejskim ratuszu. 

Pytaliśmy wiceministra również o szczepienia pracowników oświaty. – Skłamałbym, gdybym udzielił odpowiedzi. Testowanie i szczepienia nauczycieli to jest rzecz priorytetowa – podkreślał wiceminister, choć niewiele z tego wynika.

– Ze wcześniejszych zapowiedzi ministerstwa wynikało, że do końca marca będą zaszczepieni. Ale to jest nierealne. Plan szczepień nie jest realizowany zgodnie z planem – ucina naczelnik tłumacząc, że to niezbędne, aby szkoły od przyszłego roku szkolnego, mogły funkcjonować normalnie.
RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się