Dzieje sięGłogówWspominamy

Nie żyje Jerzy Popiel. Znany głogowianin miał 72 lata1 min na czytanie

Nie żyje

Jerzy Popiel pochodził z Częstochowy. Z wykształcenia był górnikiem. Do Głogowa przyjechał w 1991 roku. Przez wiele lat pracował w ZG Rudna. Był działaczem Solidarności. Podczas stanu wojennego był internowany. Jego wielką pasją była fotografia. I to od młodzieńczych lat. Był autorem wielu wystaw. Jego zdjęcia możemy odnaleźć w licznych wydawnictwach książkowych oraz prasowych. W 2018 roku został uhonorowany Złotym Herbem Powiatu Głogowskiego. Miał 72 lata.

– Był zawsze uśmiechnięty – wspomina Dariusz Czaja, miejski radny i regionalista. – Skłonny do rozmowy na każdy temat, znany z ciętych ripost. Praktycznie od zawsze z aparatem fotograficznym. Uwieczniał wiele głogowskich wydarzeń kulturalno-historycznych. W ogóle w pamięci zostało sporo humorystycznych anegdot, związanych z jego osobą – dodaje.

I dorzuca. – We wrześniu, podczas koncertu Wratislavia Cantans w głogowskiej kolegiacie obowiązał całkowity zakaz fotografowania. Oczywiście nikt nie robił zdjęć poza Jurkiem, który – jak to miał w zwyczaju – fotografował mimo upomnień… Niedawno, podczas jednej z naszych ostatnich rozmów telefonicznych powiedział coś, co nie było w jego stylu. Na pytanie o jego udział w jednej z lokalnych uroczystości, stwierdził: Darku, życie we mnie gaśnie… . Próbował być przy tym humorystyczny, ale wyczuwało się, że mówi jak najbardziej poważnie – opowiada Czaja.
RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się