Po interwencjach Czytelników sprawdziliśmy oznakowanie objazdu przez ul. Tęczową w Ruszowicach. 12 ton jak byk widnieje na tablicach informacyjnych i szybko się to nie zmieni. A - jak zapowiadał w piątek (3. 11.) członek zarządu powiatu Bartosz Ławrowski - do dziś (6.11.) do rozpoczęcia prac przy budowie ronda Górników i uruchomienia związanych z nią objazdów, organizacja ruchu miała być zmieniona w taki sposób, aby ulicą Tęczową w Ruszowicach mogły jeździć jedynie pojazdy o do maksymalnej masy całkowitej 6 ton. Powodem jest fatalny stan techniczny znajdującego się w ciągu drogi powiatowej mostku, który zdaniem biegłego nie wytrzyma większego obciążenia.

Po sygnałach od Czytelników, którzy informowali że na odsłoniętych dziś tablicach informacyjnych do Ruszowic kierowane są pojazdy o maksymalnej masie 12 ton skontaktowaliśmy się z inwestorem, czyli ratuszem, z którego już o 8. rano otrzymaliśmy informację, że powiat rozesłał informację o ograniczeniu tonażu pojazdów na mostku. Tymczasem pierwsza odpowiedź na pytanie o odsłonięte znaki jaką tam otrzymaliśmy brzmiała, że budowa została przekazana wykonawcy i to wykonawca odpowiada za prawidłowe oznakowanie objazdu.
Skontaktowaliśmy się więc z wykonawcą czy głogowską firmą PBD. Jej prezes skierował nas bezpośrednio do kierownika robót
Nie otrzymaliśmy żadnej oficjalnej informacji na temat tej zmiany. Jeśli ją otrzymamy, wprowadzimy takie ograniczenie
- powiedział nam Jacek Czyrko.
Zadzwoniliśmy więc do zarządcy drogi, czyli Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei, ale stamtąd zostaliśmy odesłani z powrotem do inwestora bo... To miasto buduje sobie rondo i to miastu DSDiK przekazało na ten czas zarząd nad drogą.
Powiat najpierw zaopiniował pozytywnie zmianę organizacji ruchu, a potem w ostatniej chwili wprowadził zmiany dotyczące mostku. Oczywiście znaki będą zmienione, ale potrzeba na to czasu by wymienić oznakowanie. Dodatkowo GDDKiA musi zatwierdzić te zmiany
- wyjaśnia rzeczniczka prezydenta Głogowa Marta Dytwińska - Gawrońska.

Obowiązująca zmiana w organizacji ruchu, zawierająca objazd przez ul. Tęczową dla ciężarówek o masie 12 ton została zaakceptowana bez uwag w kwietniu, a jak przyznał w piątek Bartosz Ławrowski, opinia biegłego z badania stanu technicznego mostku pojawiła się później. Dziś urzędnik nie odbiera telefonu i nie ustosunkował się do przedstawionego mu problemu. A tiry jeżdżą przez Tęczową.
[AKTUALIZACJA - godz. 16.27]
Otrzymaliśmy odpowiedź od członka zarządu powiatu, który podkreśla, że sam jest zaskoczony sytuacją i od rana odbiera telefony w tej sprawie.
Informacja o zmianie dopuszczalnej masy pojazdów z 12 na 6 t została przekazana do Urzędu Miejskiego w Głogowie oraz PBD. Mało tego, już dwa tygodnie temu, w rozmowie z kierowniczką wydziału infrastruktury usłyszałem od niej informację, że rozmawiała z panem Czyrko i na wówczas zasłoniętych jeszcze żółtych znakach informujących o objazdach jest już ograniczenie do 6 t
- mówi Bartosz Ławrowski i dodaje, że już w piątek, na wjeździe do miejscowości Ruszowice pojawił się znak zakazu wjazdu pojazdów o masie powyżej 6 t.
To prawda, że w związku z tym pojawiło się sprzeczne oznakowanie drogi i wolałbym, żeby tak nie było, ale skoro trzeba czekać na to, by inwestor i wykonawca poprawili swoje oznakowanie tymczasowej organizacji ruchu, to nie mieliśmy innego wyjścia
- tłumaczy.
Faktem przejazdu przez Ruszowice ciężarówki ważącej ok. 20 t jest zaskoczony - tak samo jak tym, że mostek to wytrzymał. Ławrowski przyznaje także, że niewątpliwie błędem było zaakceptowanie tymczasowej organizacji ruchu na czas budowy ronda przez uzyskaniem opinii biegłego w sprawie mostku na Tęczowej. Trzeba się było wstrzymać.
(EI)
Wzywają policję, piszą petycję
Tylko ten lokal jest uciążliwy ! Burdy do 3 godziny to weekendowa codzienność! Nikt nad tym nie panuje! Wystarczy ograniczyć otwarcie lokalu do 22 lub 23 jak innych obok i będzie w porządku jednakże właściciel nie chce tego uczynić !
Mieszkaniec
11:45, 2026-05-20
Wzywają policję, piszą petycję
Problemem nie jest restauracja. Problemem jest kultura picia Polaków. A właściwie jej brak. Poza tym w pubach nagminnie łamany jest zakaz sprzedaży alkoholu nietrzeźwym. To są źródła tego problemu: brak kultury picia i upijanie pijanych.
Łukasz
11:44, 2026-05-20
Wzywają policję, piszą petycję
Po co w restauracji ochroniarz xD
Gah
11:16, 2026-05-20
Wzywają policję, piszą petycję
DWA MIASTA KRAKOW WROCLAW w obu to samo tylko KRAKOWEM ZARZADZAJA zydy a wroclawiem banderowcy SMUTNE ALE PRAWDZIWE i nie wolno o tym mowic glosno bo cie zamkna. A U NAS u nas czerwony tez musial odbudowac dla swoich NEPTUNKA by kolejne zapedy powstrzymac
LO
11:09, 2026-05-20
0 0
Dlaczego policja nie stoi przed mostkiem?
1 0
Dzis w ciagu godziny przejechalo Teczową takich tirów kilka kazdy z nich mial duzo wiecej niz 12t. Gdzie jest policja , ktora powinno to kontrolować . Znaków zatrzymywania sie i postoju rowniez nie postawiono na wysokosci palacyku gdzie zwykle zastawione sa obie strony drogi utrudniajac plynny przejazd. Beznadziejna organizacja. Musi dojsc do wypadku zeby ktos potraktowal sprawe powaznie?
1 0
My w policji sie śmiejemy do czasu aż mostek sie zawali wtedy damy mandat i granatnik w prezencie
0 0
a jak mają przechodzić piesi przez rondo na drugą stronę jezdni czy w tych 15 milionach uwzględniono przejście podziemne
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz