Sport

Zamknij

[FOTO] Tak zakończyli sezon! Stachera na skrzydle, Paterek w bramce

Mateusz Komperda Mateusz Komperda 07:56, 20.05.2026 Aktualizacja: 07:56, 20.05.2026
Skomentuj [FOTO] Tak zakończyli sezon! Stachera na skrzydle, Paterek w bramce Mateusz Komperda

Było widowisko z przymrużeniem oka, w którym seniorzy KGHM Chrobrego zmierzyli się z juniorami, a wynik był najmniej ważny.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

Bo kiedy naprzeciw siebie stają seniorzy i juniorzy KGHM Chrobrego Głogów, wynik schodzi na dalszy plan. Liczy się show. A tego właśnie we wtorek (19.05.) przy Wita Stwosza nie brakowało ani przez sekundę.

To druga edycja tego pojedynku i wygląda na to, że w Głogowie rodzi się nowa tradycja. I jeśli ktoś myślał, że to będzie zwykły sparing na zakończenie sezonu, szybko został wyprowadzony z błędu. Było prawie, jak w Orlen Superlidze. Były bandy reklamowe, była oprawa, był profesjonalny spiker – za mikrofon chwycił kierownik drużyny Mariusz Gujski, były zawodnik Chrobrego, który w swojej nowej roli czuł się jak ryba w wodzie. Było klasyczne „klap, klap!”, było podgrzewanie atmosfery i były momenty, kiedy publiczność naprawdę dawała się porwać tej zabawie.

::photoreport{"type":"see-button","item":"9764"}

A klimat święta sportowego dało się wyczuć już od rana. Na rynku dyskutowano o składach, na targowisku analizowano szanse juniorów. Oczywiście z lekkim przymrużeniem oka, ale jednak żył.

I choć do dostawienia dodatkowej trybuny ostatecznie nie doszło, hala wypełniła się naprawdę solidnie. Kibiców było sporo, śmiechu jeszcze więcej. Było bez ciśnienia, za to z ogromną dawką dobrej energii.

Na parkiecie? Od pierwszych minut walka szła punkt za punkt, łeb w łeb, niemal do ostatniego metra boiska. Juniorzy nie zamierzali odstawiać rąk, seniorzy nie chcieli oddać pola młodzieży. Były efektowne akcje, były parady bramkarzy, były też momenty, kiedy wszyscy na hali bardziej śmiali się niż liczyli gole.

Im bliżej końca spotkania, tym bardziej mecz zamieniał się w spełnianie sportowych marzeń. I właśnie wtedy zaczęły się prawdziwe cuda.

Rafał Stachera, legenda Chrobrego między słupkami, postanowił porzucić bramkę i ruszył w pole. Najpierw na skrzydło, później na rozegranie. Wyglądał, jakby całe życie czekał na moment, kiedy wreszcie ktoś pozwoli mu rzucać gole zamiast ich bronić. I co? Bramkę zdobył.

Anton Dereviankin również postanowił zmienić życiową ścieżkę kariery i wcielił się w rolę kołowego. Nie brakowało przepychanek, walki o pozycję i teatralnych upadków.

Z kolei Paweł Paterek i Jakub Orpik zameldowali się między słupkami. I trzeba przyznać uczciwie – bronili zaskakująco dobrze. Kto wie, może sztab szkoleniowy odkrył właśnie alternatywę na przyszły sezon?

Był też moment historyczny. Trener juniorów Andrzej Jaworski obejrzał żółtą kartkę. Pierwszą w swojej karierze. Tak przynajmniej twierdzili świadkowie wydarzenia, a nikt nie miał odwagi tego podważać. Kartkę pokazał Paweł Wita, czyli na co dzień drugi trener pierwszego zespołu, który tym razem wcielił się w rolę arbitra. I robił to w stylu absolutnie niepodrabialnym – spacerowym krokiem, z rękami splecionymi za plecami, bardziej przypominając nauczyciela WF-u pilnującego klasy na boisku niż sędziego zawodowego meczu. Ale trzeba oddać – poziom sędziowania był najwyższej klasy. Przynajmniej według samego arbitra.

Po ostatnim gwizdku wynik nie miał najmniejszego znaczenia. Każdy z juniorów otrzymał sportowy sprzęt.

– Fajnie się zmierzyć z takimi zawodnikami. Czy był stres? Nie było! – mówił po meczu junior Szymon Masny, który wyglądał tak, jakby najchętniej od razu rozegrał rewanż.

– Na pewno to fajna zabawa i możliwość integracji. Poznania zawodników tak z bliska – dodawał trener juniorów Andrzej Jaworski, już bez dyskusji z arbitrem i bez kolejnych kartek.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

I chyba właśnie o to w tym wszystkim chodziło.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%