Dziś (21.11.) Dzień Pracownika Socjalnego. Z tej okazji miejskim Ośrodku Kultury świętowali dziś pracownicy pomocy społecznej z całego powiatu głogowskiego - w sumie, jak wyliczyła Krystyna Piasecka - Olejniczak - dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Głogowie - 370 osób.
Dzień Pracownika Socjalnego to święto wszystkich osób zatrudnionych w szeroko rozumianej pomocy społecznej, a także tych, które pracują w organizacja powiązanych z pomocą społeczną. Dzisiaj mamy tutaj w Miejskim Ośrodku Kultury spotkanie wszystkich Gminny Ośrodków Pomocy Społecznej, DPS-u, Środowiskowego Domu Samopomocy, Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, Miejskiego Centrum Wspierania Rodziny i innych
- wylicza zaledwie niektóre z 16 instytucji pomocowych w powiecie dyrektor MOPS w Głogowie Karina Taudul i podkreśla, że tylko jej instytucja zatrudnia 34 pracowników socjalnych, którzy na co dzień zajmują się szeroko rozumianą pomocą środowiskową, kierowaniem do Domu Pomocy Społecznej czy przyznawaniem zasiłków celowych, okresowych i stałych, ale to tylko wycinek ich pracy. W Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej działa zespół do spraw rodziny, który zajmuje się m. in. przemocą i procedurą Niebieskiej Karty.
Tak więc wachlarz pracy w pomocy społecznej jest bardzo duży i potrzebna jest bardzo szeroka wiedza nie tylko w dziedzinie pomocy społecznej, ale i zdrowia, zdrowia psychicznego, ubezpieczeń społecznych... Ponieważ od pracownika socjalnego wymaga się, żeby był omnibusem. On ma pomóc klientom w wypełnieniu wniosków do ZUS-u, Narodowego Funduszu Zdrowia..., a nie działa to w drugą stronę. Pracownicy innych ośrodków niekoniecznie znają się na pomocy społecznej i naszych wniosków nie chcą nam pomóc wypełniać
- śmieje się Karina Taudul, choć przyznaje, że jest to praca niezwykle wymagająca i obciążająca emocjonalnie i psychicznie, której nie sposób "nie zabierać" do domu i która odciska swoje piętno także na życiu osobistym.
[FOTORELACJA]4827[/FOTORELACJA]
Dziś w Głogowie na pracowników instytucji pomocy społecznej czekały tylko przyjemności. Był szampan i tort, a ze sceny popłynęły życzenia od starosty głogowskiego Jarosława Dudkowiaka i prezydenta miasta Rafaela Rokaszewicza, były statuetki oraz teatralna niespodzianka - "Rubinowe gody" w wykonaniu aktorów Wrocławskiego Teatru Komedia.
(EI, fot. Piotr Gajek)
0 0
Dwa swiaty Mops i prezydent powinien byc osobno no i starosta ze slynnym pcpr osobno 07:45, 22.11.2023