Ewa Czaińska jest jedną z inicjatorek I Kongresu Kobiet Zagłębia Miedziowego, który odbędzie się już w marcu w Głogowie. Jest on organizowany z myślą o kołach gospodyń wiejskich. Ogłosiła to na swoim Facebooku.
Ewa Czaińska to głogowianka, radna powiatu głogowskiego.
Moje osobiste zaangażowanie w proces powołania do życia Kongresu, to oddanie hołdu kobietom Zagłębia Miedziowego
- napisała radna.
Uzmysłowienie naszego wielkiego wkładu w jego rozwój w wielu wymiarach oraz aktywnościach zarówno tych zawodowych jak i społecznych. Mam nadzieję, iż kongres spowoduje, iż wydarzenie, to będzie rokrocznie stanowiło ważne pole do dyskusji oraz omówienia istotnych spraw dla kobiet Zagłębia Miedziowego
- to są jej słowa. Kongres kobiet Zagłębia Miedziowego ma się odbyć 16 marca. Na Dolnym Śląsku jest zarejestrowanych ponad 550 kół, co oznacza, że co najmniej 16,5 tysiąca osób to członkowie tych organizacji (trzeba przyznać, że w tych kołach działają także mężczyźni).
Jesteśmy grupą aktywistek z Głogowa. Kobietami z Miedzi. Działamy w organizacjach pozarządowych, samorządach, zawsze pamiętając i dbając o los kobiet
- pod taką deklaracją podpisały się Ewa Czaińska, Bożena Czekańska, Anna Obolewicz, Edyta Jagielska, Sylwia Koszko, Joanna Szyniec – Mazur, Karolina Duchińska. To jest ścisłe grono organizatorek zjazdu.
W marcu chcą zaprosić członków kół gospodyń wiejskich do Głogowa na I kongres. W planach mają nie tylko poznanie się, ale także wykłady i warsztaty biznesowe.
(DN)
Tak20:01, 04.01.2024
Kobiety nie dajcie się zmanipulować aktywistką.Wysmiewane były kobiety że wsi w oczach KO .
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Koniec z dziurami na dojeździe do pól?
Droga do radnego 😀
Janek
13:04, 2026-06-30
Kontrola finansowa w przedszkolu w Jaczowie
Najbardziej zastanawia to, że zamiast refleksji pojawia się poczucie bycia ofiarą. Czy tak trudno przyznać, że sposób traktowania ludzi był niewłaściwy? Takie sytuacje rodzą szersze pytanie: dlaczego osoby, wobec których już od początku kadencji padają zarzuty o braku szacunku wobec pracowników i celowych nadużyciach wykorzystując władzę jako dyrektor nadal mają możliwość działania, bez skruchy i poczucia przesady? Za chwilę ta pani pójdzie gdzie indziej czynić swoje „cuda”
123
11:57, 2026-06-30
Mieszkańcy boją się o kaplicę
Istna lipa...biedne drzewa...szkoda ich....
Nowy...
10:53, 2026-06-30
Pastror: Nie wszystko da się przeliczyć na pieniądze
Szanowny panie pastorze. spokojnie analizuję całą sytuację, wyłączając z tego wątki polityczne. Moje spostrzeżenie jako mieszkańca miasta jest następujące: proszę nie mówić, że miasto nie robi Wam prezentu, chcecie oddać coraz mniej atrakcyjniejszą działkę na Starym Mieście (jak sam pan mówi: przepełnione parkingi i ciasna zabudowa) o powierzchni 5 arów, a przyjmujecie za grosze działkę o powierzchni ponad 100 arów. Przypomnę, że 5 arów mają działki ROD np. na os. Paulinów i inne, wiec działka malutka. W zamian otrzymujecie powierzchnię 20 takich działek. Ja też odsunąłbym kwestie sentymentów na bok, gdybym miał perspektywę przyjęcia działki za ponad 100 mln. Nie opowiadam się po stronie żadnej religii czy partii politycznej w tym temacie ale jako mieszkaniec miasta czuję, że miasto puszcza grube pieniądze. Mimo wszystko szanujmy się :)
spostrzeżenie
10:31, 2026-06-30