Tu dobrze zjesz i wypijesz! Całkiem inne miejsce spotkań.
Magdalena Witkowska otwiera nowy lokal gastronomiczny w mieście. To będzie świetne miejsce spotkań, gdzie będzie można dobrze zjeść i wypić jak nigdzie indziej.
Wszystko tu jest inne. Ale inaczej być nie mogło, skoro to Inna. Inna forma podawania dań, inne dania, inne alkohole, inne desery. Ale jedno pozostaje bez zmian. Tak samo - jak od 10 lat w Kawiarni Słodka czy od 8 lat w restauracji w Pałacu w Bądzowie – tu również wszystko będzie świeże i z własnego chowu w Bądzowie. Własne, jaja, warzywa, owoce, mięso, a nawet zioła. - Bogactwo smaków, jakich nigdzie indziej głogowianie nie znajdą – mówi Magdalena Witkowska i zaprasza na otwarcie.
Trzeba spróbować
Inna ruszy dokładnie dzisiaj13 marca. Nie było mowy o innej dacie. Tak musiało być. - 10 lat temu – 13 lutego – zmarł mój tata. Prowadziliśmy wtedy firmę w Pałacu w Bądzowie, gdzie skupialiśmy się przede wszystkim na organizacji imprez okolicznościowych. Ja przejęłam tę firmę wraz ze wszystkimi pracownikami i miesiąc później – 13 marca - otworzyłam Kawiarnię Słodka na starówce w Głogowie. Po dwóch latach ruszyła restauracja w Pałacu w Bądzowie – 13 listopada, a teraz – 10 lat od otwarcia Słodkiej – rusza „ Inna - Spotkajmy się w Głogowie” – opowiada Magdalena Witkowska, pasjonatka gotowania i dobrego smaku, która ani na moment nie przestała poszukiwać nowych pomysłów na kulinarne dzieła sztuki. W restauracji w pałacu serwuje dania na cztery pory roku. W Innej będzie jeszcze dynamiczniej. Karta będzie krótka, bo znajdziemy w niej 14 pozycji, ale za to każde danie... inne. Jeżeli nawet danie tradycyjne, to i tak podane w... inny sposób. Pełne kolorów i niesamowitych bukietów smaków. Tego podobno nie da się opisać, trzeba spróbować.
Łączenie przez dzielenie
Osobno trzeba napisać o sposobie podawania dań w Innej. Problem we wszystkich restauracjach jest taki, że kiedy spotykamy się przy jednym stoliku i każdy zamawia swoje danie, to zwykle w trakcie jedzenia nabieramy ochoty na inne danie. Chciałoby się spróbować. To dzieci rodzicom, a mąż żonie i żona mężowi coś zawsze podbierze z nieswojego talerza. Gorzej ze znajomymi. Czasami trzeba się po prostu obejść smakiem, bo nie wypada, mimo że każdy chciałby spróbować, co ten drugi ma na swoim talerzu. W Innej ten problem znika. Magdalena Witkowska ma taki koncept, że każde zamówione danie podane jest na stolik i każdy ma swój talerzyk i może nabierać i jeść do woli z tego wspólnego dla wszystkich talerza. Zresztą zastawa do tej restauracji też jest inna. Każdy talerz to osobne dzieło sztuki. Dlatego to jest „Inna – Spotkajmy się w Głogowie”. Bo takiego miejsca w naszym mieście jeszcze nie było, że do 22 w tygodniu, a w weekendy do 24 możemy się spotkać z przyjaciółmi pić i smakować przeróżnych dań. - To jest taki pomysł, że zachęcamy do dzielenia się. Czyli łączymy przez dzielenie – mówi Magdalena Witkowska.
Ale zaskoczenie!
To miejsce spotkań, gdzie dobrze wypijemy i posmakujemy przeróżnych dań. - Pośmiejemy się, pożartujemy. Takiego miejsca w Głogowie nie ma – opowiada właściciela Innej. Bo picie to też element naszej kultury. Ale tutaj alkohole też będą inne. To przede wszystkim świetne piwa rzemieślnicze – np. z browaru po sąsiedzku – z Bytomia Odrzańskiego. Najlepsze wina oczywiście z winnicy w Jakubowie od Michała Pajdosza. Do tego niespotykane nigdzie indziej drinki. I świetna kawa. Tutaj zaskoczenie jest niejako wpisane w pomysł na to miejsce. Będą też desery, ale również inne. Takich jak w Kawiarni Słodka tutaj nie znajdziemy. W Innej będą bardziej wytrawne, ale ciągle tylko naturalne, z prawdziwych swojskich produktów. Po prostu świetne miejsce spotkań. A to, że będzie smakowicie potwierdzają lokale Magdaleny Witkowskiej w Bądzowie i na starówce. Tam wszystko od zawsze jest przygotowywane tylko ze świeżych produktów i nigdy to się nie zmieniło i nigdy nie zmieni. - Królik? Kaczka? Kurka? To od nas, z naszego gospodarstwa rolnego w Bądzowie – dodaje Magdalena Witkowska. Ale przygotowanie tego zawsze może być inne i w Innej będzie. Nie będzie więc przeniesienia Pałacu w Bądzowie do Głogowa na ul. Długą 15. Tutaj będzie szybki, dynamiczny lokal z zaskakującymi daniami – opowiada Magdalena Witkowska.
Piękny wystrój
Właścicielka jest otwarciem podekscytowana, ale to nie dziwi, bo do tego wielkiego dnia przygotowywała się dwa lata. Widać tam ogrom włożonej pracy i dbałości o szczegóły. Ciekawy dualistyczny wystrój lokalu to subtelne przeplatanie się przestrzeni klubowej i dziennej. W tej ciemniejszej, bardziej klimatycznej – bar, przy którym też będzie można usiąść i napić się chociażby lanego piwa. Do tego od maja świetny ogródek przed lokalem. Również z niespodzianką. - Będziemy naszych klientów zaskakiwać – mówi Magdalena Witkowska i dodaje, że to jeszcze nie jest koniec jej pomysłów na biznesy restauracyjne w Głogowie. Ale teraz pełne skupienie na “Inna – Spotkajmy się w Głogowie. No to się spotkajmy! Już dzisiaj w środę (13.03.) można do tego nowego lokalu wdepnąć i coś wypić, i coś zjeść... Lokal mieści się na parterze kamienicy na starówce przy ul. Długiej 15, od strony Bulwaru Nadodrzańskiego.
Ogromne pieniądze dla restauratorów z Głogowa
Wtedy opisano dokładnie które firmy i na jakie bzdury wyciągnęły pieniądze z tego funduszu, z przyjemnością mogę powiedzieć, że żadnej z nich już od tego czasu nie odwiedziłem, a wcześniej odwiedzałem.
qz
13:28, 2026-04-04
Walka o sprzedaż biletów na pociąg
do ... Powiedz to mojej mamie, teściowej, mają po 80 lat. Ciekawe, czy jest w Europie taki dworzec, gdzie nie można kupić biletu na pociąg odjeżdżający z tegoż dworca. Chodzi o dworzec z kasą biletową, nie stacje bez kasy.
tokmek
13:24, 2026-04-04
Ogromne pieniądze dla restauratorów z Głogowa
Zawsze można pokazać portfelem. co się o takim działaniu sądzi.
tokmek
13:19, 2026-04-04
Walka o sprzedaż biletów na pociąg
04.04 chciałem faktycznie kupić bilet Głogów -Leszno pANI biletu nie sprzedała.To jednak mało istotne,wydaje mi się, że ta kobieta to najgorsza możliwa reklama firmy.Tototalny brak szacunku do klienta,arogancka,pyskliwa zero empatii... Dzień przed świętami???Siedzi tam za karę czy dostaje za to pieniądze? Nie pozdrawiam
Grzegorz
11:20, 2026-04-04
2 0
Ściana tekstu zamiast konkretu GDZIE i OD KIEDY.
2 2
No faktycznie jesteś Jan Dzban ! I to bez dna ! Przeczytaj ze zrozumieniem! Wszystko jest podane jak na tacy !tylko Jan Dzban ma problem !
Otwarcie 13.03.24
Ul Długa od strony Bulwaru Nadodrzańskiego.
Głogów oczywiście
67-200
Kod Dzbanie podaję abyś w LUBINKU czasem nie szukał 😂😂
2 2
Dzięki za info, nie musiałem czytać tego tekstu, a znalazł się murzyn co zrobił to za mnie i skopiował esencje, na której mi zależało. Cześciej wchodź na portal u spradzaj moje komentarze Cycu.
0 0
Nie dosc, ze dzban to jeszcze pyskaty🤣🤣🤣
0 0
Nie polecam dania Talerz owoców morza w cenie 150 zł, tłuste, bardzo małe, praktycznie nie wystarczające nawet dla jednej osoby.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz