Najszybsza trasa z Głogowa do Wrocławia powinna zająć kierowcy 1 godzinę i 37 minut. Rekordziści chcieliby pokonać ją w godzinę.
Dolnośląska policja systematycznie wyłapuje piratów drogowych na trasach szybkiego ruchu. Z Głogowa do Wrocławia obecnie najszybciej dojedziemy najpierw trasą S3, a od Legnicy – tradycyjnie – autostradą A4. I co ciekawe, to właśnie ten ostatni, najmniej nowoczesny odcinek jest miejscem bicia rekordów przez kierowców.
Przekraczanie dopuszczalnej prędkości przez kierujących wciąż pozostaje główną przyczyną najtragiczniejszych wypadków i groźnych zdarzeń drogowych.
Chcąc ograniczyć ich liczbę, dolnośląscy policjanci w trakcie codziennej służby dbają o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego – również tych poruszających się autostradą A4. Tylko w ciągu ostatnich dni funkcjonariusze ujawnili dwa skandaliczne przypadki korzystania z tej autostrady.
– Pierwszy to 51-letni kierowca poruszający się A4 z prędkością 180 km/h. I to po spożyciu alkoholu. Kolejny, tym razem 41-latek, pobił rekord prędkości, jadąc 210 km/h – potwierdzają funkcjonariusze z zespołu prasowego Dolnośląskiej Policji.
Oba skrajne przypadki trafią do sądu, a kara będzie dotkliwa.
Pamiętajmy, że takie zachowania to droga do wypadku. Za każdym tragicznym zdarzeniem, w którym ginie człowiek, kryje się ludzka tragedia – dotykająca zarówno bliskich zmarłego, jak i sprawcę.
Zobacz materiał wideo:
KD
fot: KPP Głogów
0 0
Pamiętajmy o dniu grzeczności