Projekt „Mały robot. Mądry przedszkolak ” realizują wspólnie uczniowie Zespołu Szkół Politechnicznych w Głogowie i Szkoły z Kamieńca Podolskiego. Zabawa i nauka dla dzieci.
Dziś (18.09.) zajęcia z dziećmi w ramach projektu „Mały robot. Mądry przedszkolak” odbywają się w mechaniku. Uczestników projektu i dzieci z przedszkola powitał w szkole Starosta Głogowski Michał Wnuk.
Uczymy przedszkolaków zasad ruchu drogowego z pomocą nowoczesnych robotów
- mówi dyrektor Szkoły Industrialnej w Kamieńcu Podolskim Serhij Nikiforczyk.
Szkoły współpracują ze sobą już od 2010 roku. To pierwsza wizyta uczniów z Ukrainy w Głogowie. Przyjechało 10 uczniów i troje nauczycieli, na tydzień.
Wczoraj uczniowie z Głogowa i Kamieńca prowadzili zajęcia z dziećmi w Wieleniu w gminie Przemęt, która ich gości w ośrodku nad jeziorami. Dziś prowadzili zajęcia dla przedszkolaków z Głogowa.
[FOTORELACJANOWA]8038[/FOTORELACJANOWA]
Projekt obejmuje 75 dzieci w obu gminach.
Celem wspólnego projektu jest nauka zasad bezpiecznego poruszania się po drodze w sposób atrakcyjny, nowoczesny i dostosowany do możliwości dla najmłodszych.
Zajęcia są prowadzone z wykorzystaniem nowoczesnych narzędzi edukacyjnych, jak roboty edukacyjne wspomagające naukę kodowania i orientacji przestrzennej, klocki LEGO – rozwijające kreatywność i współpracę w grupie czy długopisy 3D.
(GH)
Z harcerskiej drużyny do IPN
Jako dziecko sluchalam WOLNEJ EUROPY przy uchu i pod strachem a co bedzie teraz kiedy tą AMERYKANSKA REPUBLIKE ZAMKNA CZY NA TYCH RADYJKAK PANA KOSINIAKA Z TEGO PLECAKA CUDÓW BEDZIE MOŻNA CZY ABY NIE TRZEBA BEDZIE JECHAC NA DRUGA STRONĘ BUGU
do portalu
13:33, 2026-02-15
Z harcerskiej drużyny do IPN
od przedszkola do Opola albo do IPNU droga podobna ważne koligacje i odpowiedni czas reszta sie nie liczy
no i co
13:13, 2026-02-15
Z harcerskiej drużyny do IPN
PRZECIEŻ TO NIE BYLA DROGA PRZEZ MEKE swiadomy wybor i swiadome korzenie wreszcie jaka różnica jakim cudem przecież u nas same cuda
MIMI
13:10, 2026-02-15
Z harcerskiej drużyny do IPN
Kilka lat temu przeczytałam artykuł, który ukazał się w lokalnej gazetce ( wydawanej przez gminę) i się przeraziłam. Mikołaj S. w wywiadzie deklarował, dla mnie, niekojące tezy a mianowicie, że jest posłuszny rodzicom. Po przeczytaniu tekstu zmroziło mnie, bo moim zdaniem dziecko wychowane w domu tolerancyjnym i kochającym swoje dzieci nie padają takie słowa. Może odebrałam to osobiście ( jestem matką) bo zawsze szanowałam i ceniłam zdanie dzieci. Moim zachowaniem psycholog (psychiatra) powinien pochylić się nad wywiadem młodego człowieka, może potrzebuje pomocy?
Mieszkanka
12:59, 2026-02-15
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz