Dzieje się

Zamknij

Nieudany start pomocy psychiatrycznej dla dzieci z Głogowa. Może nowy program się uda?

Dorota Nyk Dorota Nyk 12:45, 02.04.2026 Aktualizacja: 12:45, 02.04.2026
3 Nieudany start pomocy psychiatrycznej dla dzieci z Głogowa

Psychiatra, który miał leczyć małych pacjentów w naszym mieście, po prostu nie przyjeżdżał do pracy.

Zamiast 100 planowanych wizyt, zrealizował tylko 38. Tak wynika ze sprawozdania z programów zdrowotnych przedłożonego niedawno radnym miejskim Głogowa.

Zadanie to było realizowane przez Fundację Centrum Terapii i Rozwoju z Legnicy, która w Głogowie ma siedzibę na os. Piastów Śląskich, przy ul. Galla Anonima. W zeszłym roku uroczyście otwierali ją m.in. prezydent Głogowa Rafael Rokaszewicz oraz jego zastępczyni Edyta Owczarek-Pręda, zapowiadając współpracę gminy miejskiej z tą fundacją. 

Według umowy fundacji z miastem od sierpnia do grudnia 2025 roku miała prowadzić w Głogowie punkt kompleksowego wsparcia psychicznego dla niepełnoletnich. Porad miał udzielać doświadczony psychiatra dziecięcy.

Jednak z zaplanowanych 100 wizyt zrealizowano tylko 38. Jak czytamy w sprawozdaniu, powodem była „mniejsza niż zakładano dyspozycyjność lekarza specjalisty zakontraktowanego przez fundację”. W związku z tym „nie było możliwe pełne zaspokojenie planowanego zapotrzebowania na deklarowaną liczbę wizyt”.

Fundacja na ten cel otrzymała od gminy miejskiej 50 tys. zł, ale w związku z niezrealizowaniem umowy zwróciła 32 tys. 700 zł.

Miasto nie poniosło żadnych dodatkowych kosztów oprócz tych na realizację świadczeń psychiatrycznych, czyli zapłaciliśmy tylko za odbyte wizyty. Pieniądze, które nie zostały wykorzystane, zostały co do grosza zwrócone

- zapewniła rzeczniczka prezydenta Głogowa Marta Dytwińska-Gawrońska, dodając, że po zakończeniu zadania z końcem grudnia 2025 roku fundacja się z miastem rozliczyła: wykazała ile odbyło się wizyt, a ile środków nie wykorzystała i je oddała.

Specjalista, który był zatrudniany, nie zgłosił się do pracy. Więc niestety

- tłumaczy prezes fundacji Magdalena Zaczyńska. Przyznaje, że lekarz miał do Głogowa przyjeżdżać aż z Kalisza, czyli ok. 160 kilometrów. Gdy zawodził, szukano innego psychiatry dziecięcego, ale ten z kolei poszedł na chorobowe.

Bardzo nie poszła nam ta współpraca

- przyznaje prezeska fundacji, podkreślając, że wszystkie środki przekazane przez miasto Głogów zostały rozliczone.

Jeszcze w grudnia zeszłego roku prezydent Głogowa ogłosił nowy konkurs pn. Ochrona i promocja zdrowia w zakresie udzielania świadczeń psychiatrycznych dla dzieci i młodzieży z terenu Głogowa. Jest już rozstrzygnięty – nową umowę podpisano z Głogowskim Stowarzyszeniem "Otwarte Drzwi". Ma być realizowana od połowy stycznia do końca grudnia 2026.

Środki finansowe przeznaczone na ten cel są znacznie większe niż rok wcześniej - to 150 tys. zł na zrealizowanie 360 konsultacji psychiatrycznych dla osób od 5 do 18 roku życia, mieszkańców Głogowa.

Podpisaliśmy porozumienie z firmą Zefir, która ma swój gabinet także w Głogowie

- informuje Marta Kaszuba z Otwartych Drzwi. Skierowania do psychiatry zostały przekazane głogowskim szkołom i różnym instytucjom zajmującym się dziećmi i młodzieżą, i to one będą kierowały swoich podopiecznych w razie potrzeby do psychiatry.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

loleklolek

3 0

Gdzie jest konferencja i jakieś wyjaśnienie z wywalonych naszych pieniędzy gdzie......? Jak porażka to nie ma ani zdjęcia,,,,, jak sukces to wystawka celebrytów bladych lewaków i peowców i na dodatek mnóstwo fleszy. Walą te buble dookoła i wszyscy zadowoleni żenada brak słów

12:59, 02.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Robotnik Robotnik

1 0

Na potrzeby wyborów obiecanki cacanki.

13:32, 02.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Łukasz Łukasz

0 0

Niestety, część lekarzy - nie wszyscy, ale część - to zwyczajne hieny i medyczni najemnicy. Psują opinię o zawodzie lekarza. Takich ludzi powinno się zwalniać z roboty, odbierać dyplomy i zakazać wykonywania zawodu. Zaproponować pracę na taśmie w jakimś Sitechu czy innym Sandenie i tyle.

14:18, 02.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Nieudany start pomocy psychiatrycznej dla dzieci

Niestety, część lekarzy - nie wszyscy, ale część - to zwyczajne hieny i medyczni najemnicy. Psują opinię o zawodzie lekarza. Takich ludzi powinno się zwalniać z roboty, odbierać dyplomy i zakazać wykonywania zawodu. Zaproponować pracę na taśmie w jakimś Sitechu czy innym Sandenie i tyle.

Łukasz

14:18, 2026-04-02

Nieudany start pomocy psychiatrycznej dla dzieci

Na potrzeby wyborów obiecanki cacanki.

Robotnik

13:32, 2026-04-02

Nieudany start pomocy psychiatrycznej dla dzieci

Gdzie jest konferencja i jakieś wyjaśnienie z wywalonych naszych pieniędzy gdzie......? Jak porażka to nie ma ani zdjęcia,,,,, jak sukces to wystawka celebrytów bladych lewaków i peowców i na dodatek mnóstwo fleszy. Walą te buble dookoła i wszyscy zadowoleni żenada brak słów

lolek

12:59, 2026-04-02

Konserwator chce wpisać całą wieś do rejestru

Wioska od dawna objęta jest ochroną konserwatorską... pierwsze karty zabytków z roku 1984!!! znajdują się w archiwum Zielonogórskiego Konserwatora Zabytków dla budynków nr: 8, 14, 15, 16, 17, 23, 27, 28, 29, 30, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 45. Potem po zmianach ustrojowych i prawnych od roku 2010, cała wioska jako układ ruralistyczny i wybrane budynki znalazły się w Gminnej Ewidencji Zabytków i figurują w wykazie WUOZ. Oprócz układu ruralistycznego wsi wymienione są tam budynki: 8, 14, 15, 17, 23, 27, 28, 29, 30, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 45. Jak widać wieś objęta jest ochroną już od wielu lat... i myślę że obecnie prowadzona procedura wpisu do Rejestru Zabytków wynika bezpośrednio z wcześniejszego stanu prawnego zabytków. Mam wrażenie że mieszkańcy nie są świadomi tego że większość z nich już od dawna mieszka w zabytkowych domostwach, a teraz zmienia się jedynie forma prawna ochrony.

Igor

12:45, 2026-04-02

0%