Głogowianka Izabela Owczarek, dyrektorka Miejskiej Biblioteki Publicznej w Głogowie i zapalona biegaczka, właśnie wróciła z Chicago. Brała tam udział w jednym z największych maratonów świata – Maratonie Bank of America. Standardowy dystans to 42,195 km, a ona pokonała go w czasie 3 godziny 36 minut i 31 sekund.
Cała gama emocji: wzruszenie na starcie, łzy szczęścia na mecie i niekończące się gratulacje od każdego. To był mój najpiękniejszy bieg, a było ich całkiem sporo, bo ponad 50. Wciąż go biegnę
– napisała po powrocie na swojej stronie.
Dodatkowym wsparciem było, że na mecie czekała na nią najbliższa rodzina: siostra Marzena Dudzińska, szwagier Cezary Adam Dudziński, a także córka i zięć, który także startował w maratonie i ukończył go z czasem 3:13:43.
Z takim wsparciem można biec aż na koniec świata z głębokim przekonaniem, że miłość jest najważniejsza
– podkreśla uszczęśliwiona i pozytywnie naładowana tymi wydarzeniami. Opowiedziała, jak tam było.
Maraton w Chicago to ogromne wydarzenie, w którym wystartowało około 55 tysięcy osób, a całe miasto żyło biegiem od rana do wieczora.
To jest nie do wyobrażenia, że tyle osób biegnie naraz – mówi dyrektorka biblioteki. – Gdy biegłam, czułam rytm tłumu. On mnie niósł przed siebie – opowiada.
Pani Izabela przygotowywała się do maratonu intensywnie przez wiele miesięcy, biegając samodzielnie, bez pomocy trenera. Na dodatek dzień przed biegiem zrobiła 32 km, zwiedzając Chicago. Tyle kilometrów dzień po dniu! – Było to ogromne wyzwanie, ale też wspaniała przygoda – wspomina.
Trasa maratonu prowadzi szerokimi ulicami Chicago, przez centrum i sześć mostów.
Biegniesz w rytmie tłumu, a kibice dodają niesamowitej mocy – opowiada Izabela Owczarek. – To nie jest samotny wysiłek jak na innych trasach, tutaj każdy krok jest wspólny z innymi uczestnikami.
Dyrektorka biblioteki przyznaje, że bieganie w takim tłumie ma swój niepowtarzalny urok.
Już po kilku minutach czujesz tę energię całego miasta. Masz wrażenie, że wszyscy biegną razem z tobą. Nigdy nie jesteś sama, a aplauz kibiców dodaje skrzydeł. Oni kibicują ci przez całą trasę. To nieporównywalne z żadnym innym biegiem, w którym uczestniczy się w samotności, najczęściej gdzieś poza miastem.
Choć Izabela Owczarek nie biegła dla rekordu, wynik jest imponujący. W kategorii wiekowej kobiet 50-54 lata zajęła 128. miejsce na prawie 1,8 tysiąca uczestniczek.
To ogromna satysfakcja, zwłaszcza że biegam dopiero od pięciu lat i przygotowywałam się sama – podkreśla.
Izabela Owczarek to nie tylko biegaczka. To wszechstronnie aktywna osoba, która uwielbia góry. W jej górskim CV znajdują się już trzytysięczniki alpejskie, pięciotysięczniki Ararat w Turcji i Kazbek w Gruzji, a także Orla Perć, Rysy, Świnica, Mnich, Mnich Zadni, Gerlach, słowackie Rohacze i wiele innych. – Góry i bieganie dają mi równowagę i siłę – mówi.
Wróciła do Polski w czwartek, a w piątek (24.10.) odwiedziła nasza redakcję. Po powrocie od razu wróciła do codziennych obowiązków w bibliotece, nadzorując inwestycje i remonty.
Maraton w Chicago był dla mnie przede wszystkim przygodą i niezapomnianym przeżyciem – mówi. – Ale codzienność wraca bardzo szybko, więc trzeba nadrabiać sprawy, planować inwestycje i realizować projekty.
Maraton w Chicago pokazał, że z pasją, determinacją i wsparciem bliskich można osiągnąć naprawdę wiele. Dla Izabeli Owczarek to nie tylko sportowy sukces, ale także inspiracja dla innych, by realizować swoje marzenia i przekraczać własne granice.
Ten bieg na zawsze pozostanie w mojej pamięci. I choć 42 kilometry w Chicago już za mną, w sercu nadal biegnę razem z tłumem – mówi z uśmiechem.
Jak się okazuje, na tych 55 tysięcy uczestników maratonu w Chicago, Izabela Owczarek nie była jedyną startującą głogowianką. Udział w nim brał także znany w Głogowie lekarz weterynarii Bartosz Słowek. Ukończył go z wynikiem 03:35:34.
„Dzwony zaczęły bić”. Tak Głogów żegnał papieża
do Ja A skąd wiesz że dla wszystkich? Spytałeś ich? Nie mów za innych, mów za siebie. Jak Ci smutno, to ok, innym być nie musi. Gdyby nie artykuł o rocznicy, to bym w ogóle o tym pamiętał. Znam wielu takich.
tokmek
17:39, 2026-04-02
Nieudany start pomocy psychiatrycznej dla dzieci
do lolek Czarni prawacy lepsi?
tokmek
17:34, 2026-04-02
„Dzwony zaczęły bić”. Tak Głogów żegnał papieża
co to za kraj gdzie pedofilom placi sie luksusowym mieszkaniem
zzz
17:32, 2026-04-02
„Dzwony zaczęły bić”. Tak Głogów żegnał papieża
smutna rocznica dla wszystkich i wierzacych i nie wierzacych ale ta sciana papieska jest taka schowana i zapomniana tylko TVN o naszym papierzu pamieta zawsze jest okazja do oplucia
ja
17:29, 2026-04-02
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz