Nasz dzielny wojownik dochodzi do zdrowia! - cieszą się wszyscy wspierający nastolatka, który uległ potwornemu wypadkowi.
To się wydarzyło w nocy z 5 na 6 lipca między Głogowem a Brzegiem Głogowskim na wysokości Wróblina Głogowskiego. Na łuku drogi audi prowadzone przez jego 18-letniego kolegę wypadło z jezdni i uderzyło w drzewo. Kierujący wyszedł z wypadku bez szwanku, lecz poważnych obrażeń doznał 17 – letni pasażer, właśnie Krzysztof Bursa.
17 – latek z Sieroszowic doznał tak bardzo poważnych obrażeń, że wciąż trwa jego rehabilitacja, jego dochodzenie do siebie. To ciężka, ale i kosztowna walka, walka o życie, o zdrowie, o normalne funkcjonowanie i o szczęście. Krzysztofowi Bursie w dochodzeniu do zdrowia pomagają rodzina, przyjaciele, znajomi i nieznajomi. To właśnie na jego rzecz zorganizowano zbiórkę w trakcie ostatniego jarmarku w Radwanicach.
Wszystkim ludziom dobrej woli udało się uzbierać kwotę wysokości 6 tys. 188 zł na wsparcie leczenia Krzysia, mieszkańca naszej gminy
- poinformowała sołtys Sieroszowic Sylwia Sawicka.
Dzięki ogromnej determinacji oraz wielu wyrzeczeniom rodziców Krzysia oraz wsparciu fantastycznych ludzi, bliskim jego rodzinie małymi krokami nasz dzielny wojownik dochodzi do zdrowia
- mówi sołtys – i dodaje, że rehabilitacja jest kosztowna, ale jej efekty są znakomite — co doskonale widać na załączonych zdjęciach.
Nie zatrzymujmy się na tym. Przed Krzysiem wciąż długa droga i kolejne etapy rehabilitacji. Każda forma wsparcia — wpłata, udostępnienie postów na FB czy dobre słowo — ma ogromne znaczenie. Pomagając, dajemy realną szansę na dalszy postęp i lepsze jutro. Z całego serca dziękujemy za każdą okazaną pomoc i prosimy — bądźcie z nami, z Krzyśkiem i jego rodziną dalej!
Początkowo – po wypadku - stan Krzysztofa określano jako krytyczny, lekarze nie dawali mu szans na przeżycie... Ale jednak, żyje. Przeszedł kilka operacji, został wybudzony ze śpiączki farmakologicznej, lecz miał tak poważne obrażenia i uszkodzenia głowy, że niestety początkowo nie wróciła mu świadomość i nie reagował na bodźce.
Rodzice wdrożyli plan pomocy swemu dziecku, lecz jest on bardzo kosztowny. Krzysztof trafił do kliniki neurologicznej Votum w Krakowie i tam walczy o powrót do sprawności. Jak widać: walka jest wygrana, lecz nie jest zakończona. Klinika jest prywatna, a miesięczny koszt pobytu w niej wynosi ok. 30 tys. zł. Krzysiek musi w niej być rehabilitowany co najmniej pół roku.
Można mu pomóc, jest zorganizowana zbiórka funduszy.
Pisaliśmy o tym wypadku i o walce o życie Krzysztofa:
::news{"type":"see-also","item":"173096"}
„Dzwony zaczęły bić”. Tak Głogów żegnał papieża
do Ja A skąd wiesz że dla wszystkich? Spytałeś ich? Nie mów za innych, mów za siebie. Jak Ci smutno, to ok, innym być nie musi. Gdyby nie artykuł o rocznicy, to bym w ogóle o tym pamiętał. Znam wielu takich.
tokmek
17:39, 2026-04-02
Nieudany start pomocy psychiatrycznej dla dzieci
do lolek Czarni prawacy lepsi?
tokmek
17:34, 2026-04-02
„Dzwony zaczęły bić”. Tak Głogów żegnał papieża
co to za kraj gdzie pedofilom placi sie luksusowym mieszkaniem
zzz
17:32, 2026-04-02
„Dzwony zaczęły bić”. Tak Głogów żegnał papieża
smutna rocznica dla wszystkich i wierzacych i nie wierzacych ale ta sciana papieska jest taka schowana i zapomniana tylko TVN o naszym papierzu pamieta zawsze jest okazja do oplucia
ja
17:29, 2026-04-02
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz