Zamknij

Opony nie były łyse. Wiemy, dlaczego ciężarówka wjechała w posesje pod Głogowem

Krzysztof Dubrowski Krzysztof Dubrowski 15:19, 04.01.2026 Aktualizacja: 12:26, 04.01.2026
Skomentuj

Kierowca, który w grudniu staranował dwie posesje w Brzegu Głogowskim, był oburzony sugestiami, że przyczyną kolizji był zły stan opon. Jak ustaliła policja, ogumienie nie było powodem zdarzenia. Mandat wystawiono za zupełnie inne przewinienie.

Do bardzo groźnego zdarzenia doszło podczas jednych z grudniowych opadów śniegu, gdy jezdnie były wyjątkowo śliskie. Około godziny 8.15 na drodze wojewódzkiej nr 292, praktycznie w centrum Brzegu Głogowskiego, młody kierowca ciężarówki z samowyładowczą naczepą stracił panowanie nad pojazdem tuż za ostrym zakrętem. Najpierw zahaczył o ceglaną elewację domu mieszkalnego, a następnie z impetem wjechał w ogrodzenie i ogródek kolejnej posesji.

– To wydarzyło się parę metrów ode mnie. Właśnie oporządzałam kury, gdy nagle usłyszałam ogromny huk – relacjonowała jedna z mieszkanek. – Kierowca tłumaczył się, że było ślisko, ale patrząc na to, co się stało, trudno uwierzyć, że jechał wolno. Całe szczęście, że nikogo w tym miejscu nie było – dodawała właścicielka posesji, podkreślając, że to już drugie podobne zdarzenie w tym miejscu. 

Pojawiły się również sugestie świadków zdarzenia co do stanu technicznego pojazdu. Jednak jak informuje policja, ogumienie ciężarówki nie było „łyse”, a kierowca nie został ukarany za jego stan.

– Ostateczną przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze – wyjaśnia mł. asp. Natalia Szymańska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Głogowie. – Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 1000 zł i otrzymał 10 punktów karnych – dodaje.

Na szczęście w wyniku kolizji nikt nie ucierpiał, choć straty materialne są znaczne. Sam kierowca również najadł się strachu. Po zdarzeniu policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu, a na miejscu interweniowali strażacy z OSP Brzeg Głogowski, którzy oczyścili jezdnię. 

Nie opony, a nadmierna prędkość na śliskiej nawierzchni zadecydowały o dramatycznych chwilach w Brzegu Głogowskim. Przed nami jeszcze długa zima – warto o tym pamiętać, zdejmując nogę z gazu.

Lepiej dojechać do celu kilka minut później, niż wyciągać samochód z czyjejś posesji albo przydrożnego rowu.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%