Policja polkowicka umorzyła postępowania dotyczące kradzieży z włamaniem do domków jednorodzinnych w Grębocicach i Sobinie w powiecie polkowickim, które wydarzyły się w świątecznym czasie. Policja głogowska prowadzi natomiast nadal dwa podobne postępowania dotyczące sytuacji w Borku i Zaborni w powiecie głogowskim.
Informowaliśmy o tym, że złodzieje w tym roku wybrali najgorszy moment na swoje działania – czas świąteczny. W naszym regionie w ciągu kilku dni – od Wigilii do drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia włamali się do czterech domów, doszczętnie je splądrowali i okradli. W tym czasie ich mieszkańców nie było w domach, gdyż wyszli lub wyjechali z wizytą na święta.
Chociaż zdarzyło się to tak niedawno, KPP Polkowice poinformowała o zakończeniu działań dotyczących dwóch włamań na terenie, którym się zajmuje – a więc w Grębocicach i w Sobinie w powiecie polkowickim.
Jak informowaliśmy, straty były bardzo pokaźne, w jednym przypadku 25 tys. zł, a w drugim 49 tys. zł. Złodzieje ukradli pieniądze, biżuterię i co cenniejsze przedmioty, ale spowodowali także wiele innych szkód. Zdewastowali te domy. Dlaczego postępowanie zostało umorzone tak szybko?
Umorzyliśmy postępowania z powodu niewykrycia sprawców
- poinformował oficer prasowy KPP Polkowice podkom. Przemysław Rybikowski. Osoby poszkodowane zostały poinformowane o umorzeniu. Nie kryją rozczarowania działaniami policji.
Jednak policja zapewnia, że to nie koniec. Wprost przeciwnie, przestępcy nadal będą poszukiwani.
Dla nas to nie koniec sprawy. Zebraliśmy materiał dowodowy, który przekazaliśmy do analizy do laboratorium. Czekamy na wyniki
- zapewnił oficer prasowy.
Natomiast KPP Głogów nie informuje o zakończeniu postępowania dotyczącego kradzieży z włamaniem w dwóch sąsiadujących ze sobą miejscowościach: Borku i Zaborni.
Sprawa jest w toku
- zapewnia mł. asp. Natalia Szymańska, oficer prasowy KPP Głogów. Jak informuje, w Zaborni odnotowano kradzież z włamaniem ze stratami na ok. 5 tys. zł, natomiast w Borku na ok. 10 tys. zł. Nieoficjalnie wiemy, że policja podejrzewa, że złodzieje, którzy wdarli się i okradli te domy, działali na tzw. gościnnych występach.
O włamaniach pisaliśmy:
[ZT]179212[/ZT]
Poseł KO Patryk Jaskulski przesłuchany
Ła....a przyjechała sobie panicz i cwaniaczył sam prowokował. Poseł wstyd . Łaził z megafonem i darł tą mord....e żenada.
Pati
14:10, 2026-01-08
Trzeba dopłacić do utrzymania Neptuna
kolejna zabaweczka czerwonych generująca koszty
zzz
13:45, 2026-01-08
Samorządowcy o sieci tras rowerowych na Dolnym Śląsku
W Niemczech walami Renu mozna przejechac kilkaset kilometrow. Jak remontuja wal od razu robiona jest sciezka rowerowa.
Dh
13:32, 2026-01-08
Trzeba dopłacić do utrzymania Neptuna
Najpierw Unia dała miliony, a teraz my dajemy miliony. Może trzeba było nie brać tych dotacji tylko wyremontować za swoje i od razu czerpać z tego na 100%?
Marine
13:05, 2026-01-08
7 1
Milicyjna żenada ale że nie nadali komunikatu ktokolwiek widział ktokolwiek wie...
2 3
Policja prowadzi postepowanie pod nadzorem prokuratury i prokurator umarza postepowanie, dalsze postepowania sa prowadzone poza procesowo w celu ustalenia sprawców.
6 1
XXI wiek ludzie mają monitoring w domach , wystarczy by Policja przeszła się po ludziach i każdy by zgrał im filmy. Sprawdzić skrzyżowania i stacje gdzie jechał pojazd i sprawcy namierzeni. Trzeba ruszyć 4 litery za biurka i porozmawiać z mieszkańcami .
7 1
Gdzie w taką pogodę? Za pół roku wydadzą komunikat, żeby zgłaszały się osoby, które coś widziały albo słyszały.
2 2
A skad wiesz czy nie sprawdzili co jak nie wiesz to ni oceniaj i tyle w temacje.
3 0
To jest norma policja przedstawia prokuratorowi że zrobiła wszystko ten umarza i cześć. Wszyscy zarobili złodziej, policja, prokuratura, ubezpieczalnia i poszkodowany naj mniej.
3 0
Czyli policja,która ma czuwać nad bezpieczeństwem, jak zwykle nic nie wie i czeka na gotowe dowody, żeby móc się pochwalić kolejnym SWOIM sukcesem. Jedyne co potrafią to potrafić blondyne, która nie wie czy żyje z suszareczka i się wynik robi. Dnooooo