Suzuki dosłownie wisi na skarpie przy popularnej Jerzmanówce.
[FOTORELACJANOWA]8909[/FOTORELACJANOWA]
Od wczesnych godzin rannych jadący Jerzanówką mogą oglądać samochód w rowie na wysokości stacji Piepzyk w Jaczowie. Auto dosłownie wbiło się w rów. Pojazd ma uszkodzony przód oraz pobitą przednią szybę. Wewnątrz widać wystrzelone poduszki powietrzne. Kierowca opuścił pojazd, a auto zostało porzucone przy drodze.
– To nic dziwnego w tym miejscu. Często widać tu takie obrazki po nocnych eskapadach. Teraz pewnie kierowca wpadł w poślizg, wleciał do rowu i zostawił samochód – mówią pracownicy pobliskiej firmy.
Na miejscu w godzinach porannych nie było już służb, a tył Suzuki częściowo wystaje na pobocze. Jadąc od strony Głogowa do Jerzmanowej należy uważać zarówno na porzucony samochód, jak i na gęstą mgłę oraz śliską nawierzchnię.
Nie będzie referendum w sprawie uchodźców w Głogowie
ej wy sprawiedliwi widzieliscie waszego pijusa KALISZA w waszej telewizji a jak to nazwiecie
JAK
10:12, 2026-02-07
Nie będzie referendum w sprawie uchodźców w Głogowie
NO NO WYSTARCZY ZE NIE SZPRECHAM I NIE GAWORIM PO UKRAINSKU TO W GLOGOWIE JESTEM PATOLOGIA
VVV
10:09, 2026-02-07
Chrobry grzeje murawę dniem i nocą
Pięknie. I my płacimy za ten cyrk 😡
On
09:32, 2026-02-07
Poznam pana albo panią niekoniecznie z Głogowa
Pozdrawiam wszystkich SAMOTNYCH!... i tych "nie samotnych" również! 👍🙂 Kamil
Kawaler lat 45
20:24, 2026-02-06
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz