Bezpłatne półkolonie sportowe z judo z wielkim sukcesem. Już po kilku dniach okazało się, że to strzał w dziesiątkę.
Na macie pojawiły się dzieci z całego powiatu głogowskiego, a zajęcia – organizowane przez Głogowski Klub Judo we współpracy ze Starostwem Powiatowym w Głogowie – szybko zapełniły się do ostatniego miejsca.
Pierwsze dni były dla niektórych dzieci sporym wyzwaniem. Nowe miejsce, nowy sport i obawa przed nieznanym.
Na początku było trudno. Hela w ogóle nie chciała przyjść
– przyznaje Małgorzata Perkosz, mama jednej z uczestniczek. – Ale kiedy dowiedziała się, że będzie kolega, zgodziła się. A potem? Wróciła zadowolona – nie ukrywa.
Rodzice mogli z bliska obserwować, jak ich dzieci odnajdują się na macie.
[FOTORELACJANOWA]8966[/FOTORELACJANOWA]
– Przez dwa pierwsze dni byłam z córką. Widziałam, że chodzi chętnie, a w domu sama powiedziała, że chciałaby zapisać się na stałe na judo – dodaje mama Heli. Choć, jak sama podkreśla, na razie dziewczynka jeszcze się wstydzi. Ale szybko przełamuje swoje słabości.
Zajęcia ruszyły w poniedziałek (9.02.). Wtedy na macie ćwiczyło kilkanaścioro dzieci, ale z każdym kolejnym dniem grupa rosła.
Kończymy tydzień z trzydziestką uczestników. To maksimum, na jakie mogliśmy sobie pozwolić
– mówi trener Robert Studenny z Głogowskiego Klubu Judo.
Jak podkreśla warto spróbować swoich sił na macie i to bez względu na wiek. – Była pewna nieufność wobec tego sportu, ale z każdym treningiem dzieci coraz bardziej się otwierały. Pojawił się luz, chęć rywalizacji i zabawy. I to było widać gołym okiem – zaznacza.
Program półkolonii był intensywny, ale urozmaicony. Oprócz podstaw judo były elementy ju-jitsu, ćwiczenia w parterze, gimnastyka i ogólnorozwojowe zabawy.
To także podstawy samoobrony i umiejętności, które mogą się kiedyś przydać. Przede wszystkim jednak dobra zabawa
– dodaje trener.
Zadowolenia z frekwencji i atmosfery nie kryją również samorządowcy.
Ogromny odzew pokazuje, że to była trafna decyzja
– mówi Dorota Młodecka, członek Zarządu Powiatu Głogowskiego. – Takie półkolonie to coś więcej niż tylko sport. To zagospodarowany czas, uśmiechy dzieci i oderwanie ich od internetu – przypomina.
Jak podkreśla, zyskują także rodzice. – Mają świadomość, że dzieci są w dobrych rękach, zaopiekowane przez doświadczonych trenerów. A przy okazji mogą złapać chwilę oddechu w trakcie ferii – mówi.
Na zakończenie tygodnia nie zabrakło medali, drobnych upominków i koszulek. Ale – jak zgodnie podkreślają organizatorzy – największą nagrodą było zainteresowanie dzieci.
Popieram każdą aktywność, która zachęca dzieci i młodzież do ruchu. Sport to nie tylko zdrowie, ale też pasja, nauka systematyczności i integracja z rówieśnikami
– zaznacza Michał Wnuk, starosta powiatu głogowskiego.
Bo ferie to idealny moment, by oderwać najmłodszych od ekranów i pokazać im alternatywę.
Dzięki takim projektom dzieci mogą spróbować czegoś nowego, odkryć swoje zainteresowania i spędzić czas w bezpiecznym, wartościowym środowisku. I właśnie takie działania chcemy jako powiat wspierać
– podkreśla starosta.
Ogromne brawa nie tylko dla uczestników zajęć, ale i trenerów - dla wspominanego już Roberta Studennego (1 dan judo, 1 dan jujitsu), Dariusza Bochniarza (1 dan jujitsu) i Pawła Bochniarza (7 dan jujitsu, 1 dan judo).
Jedno jest pewne: judoFerie w Głogowie pokazały, że sport potrafi skutecznie wygrać z ekranem.
Ewakuacja i gaz w Przemkowie. O krok od wybuchu
Brawo Adam Nisteruch! Poinformowałeś 112, że jest problem i uratowałeś swoich sąsiadów. To dzięki Tobie nie doszło do wybuchu i wiadomo strażacy też jak zawsze rewelacja i sprawna akcja ewakuacja, a Ci którzy nie brali udziału w akcji informowali i uspakajali ludzi ewakuowanych w remizie. Przemków może i dziura jakich mało, ale ludzie wspaniali!
Sąsiad
18:10, 2026-02-13
Sprawa samosądu pod Głogowem trafiła do sądu
A co by bylo w STANACH gdyby taki sobie DONUS POLATAL ZE SZNUREM POD OKNAMI PREZYDENTA TEZ 100 PROCENT PEWNOSCI ZE PO TAKIM TUSKU to nawet by pióra nie zostały a u nas a u nas to zaczna od nowa malowac trawe ale na czerwono na przyjazd MARSZALKA PRZYTULASKA
JO
15:27, 2026-02-13
Brutalne pobicie na Starym Mieście w Głogowie
w żółtej kurtce to chyba Jakubik z "Klangora"
borys
15:24, 2026-02-13
Noworoczny Koncert Prezydencki
wy tu pitu pitu a ta pożyczka kosiniaka z sejfu kolchozowego to wypisz wymaluj jest jak kredyt frankowy bo kto zapewni za 45 lat ile bedzie za jedno kolchozowe euro nikt a kto ile bedzie splacal tez nie wiadomo bo po tusku to nawet grobiku może nie być a nasze wnuki beda z glodu chodzić na szczaw jak to mowil NIESIOLOWSKI
babcia
15:14, 2026-02-13
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz