Koszmarny powrót z walk w K-1 w Tajlandii przeżyła 18 – letnia głogowska sportsmenka Patrycja Wiśniewska. I tak dobrze, że udało się jej zdobyć bilet, który kosztował bajońsko. Miała wrócić do domu 3 marca, wróciła w niedzielę późnym wieczorem (8.03.). Szczęśliwa, że dotarła.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Dobrze, że wróciłam, bo inni zawodnicy mojego klubu tam zostali. Nie wiadomo kiedy wrócą. Nie ma samolotów albo bilety kosztują po kilkadziesiąt tysięcy złotych
- Patrycja Wiśniewska opowiedziała o chwilach strachu, niepewności, które przeżyła w związku z powrotem.
To bardzo utalentowana zawodniczka klubu Maku Gym w Nowym Miasteczku, podopieczna trenera Tomasza Makowskiego. Ośmiokrotna mistrzyni Polski w muay thai oraz kickboxingu, srebrna medalistka mistrzostw Europy.
Niedawno skończyła 18 lat i w Tajlandii stoczyła jedną ze swoich pierwszych zawodowych walk. 10 lutego wyleciała tam z trenerem i z zawodnikami z klubu. Walczyła na wyspie Ko Samui, kolebce muay thai, na którą przylatują tysiące zawodników, aby walczyć i trenować pod okiem mistrzów świata w tajskim boksie.
Bilet na Ko Samui był z przesiadką w Doha w Katarze i w tamtą stronę wszystko się udało. W Tajlandii było bezpiecznie, lecz gdy rozpoczęła się wojna na Bliskim Wschodzie nasz powrót stanął pod znakiem zapytania. Mieliśmy wracać 3 marca, ale okazało się, że nie mamy jak. Lotnisko w Doha wyłączono, nasze loty odwołano. Tysiące ludzi straciło możliwość powrotu do domu, w tym zawodnicy naszego klubu
- opowiada Patrycja Wiśniewska. Na szczęście nie była sama. Przyjaciele z Polski pomagali, zorganizowali jej powrót okrężną drogą. Udało się kupić bilety. Z Ko Samui poleciała do Hongkongu, a następnie do Sanaya w Chinach. Tam koczowała na lotnisku przez 11 godzin, a wreszcie 14 godzin leciała do Pragi. Następnie busem wróciła do domu.
Podróż trwała w sumie 47 godzin plus 3 godziny droga z Pragi do Głogowa. Patrycja zdradziła nam tylko, że jej rodzice zapłacili za jej bilet powrotny 9,5 tys. zł.
Cieszę się, że wróciłam, bo niektórzy nie mieli takiego szczęścia. Nie starczyło dla nich biletów albo były wielokrotnie droższe
- mówi Patrycja o swoich kolegach i koleżankach z klubu, na których czeka.
Patrycja sporty walki uprawia od 8 roku życia. Trenuje w Maku Gym w Nowym Miasteczku, pod okiem Tomasza Makowieckiego. Ma treningi dwa/trzy razy dziennie od poniedziałku do soboty. Jest jedną z najbardziej obiecujących polskich zawodniczek w K-1. Na mistrzostwach Polski nie ma równej sobie rywalki. Jej życiowym celem jest dostać się do UFC.

::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Koszmarny powrót 18-letniej sportsmenki do Głogowa
ona z Nowej Soli przeciez, nie chciała w Głogowie trenować
młaj
10:54, 2026-03-10
Rozpoczęła się paliwowa panika w Głogowie
A ja wiem jedno na mentzena nie glosuje bo to partyjka pseudoopozycyjna oni zawsze w opozycji byleby lezec przy korycie sejmowym i pilnowac wlasnych interesow. dzisiaj mentzen jest w opozycji do bosaka aby byl szum i knajpka z piwem i zydowskim ministrem
XYZ
08:54, 2026-03-10
Rozpoczęła się paliwowa panika w Głogowie
pomrocznosc to jednak choroba zakazna bo widac wszyscy zapomnieli ze za pisu placilismy podatek w wysokosci siedemnascie procent a teraz od tej slynnej trzynastki lep w lep po dwadziesciajeden procent BRAWO BRYGADO
NINA
08:48, 2026-03-10
Rozpoczęła się paliwowa panika w Głogowie
A JAK TAM SAMOPOCZUCIE EMERYTOW REWALORYZACJA PIEC I ZERO TRZY PROCENT INFLACJA BUDIET PONAD PIEC PROCENT I DOSTANA JAK ZWYKLE OD PANA TUSKA PO DWAZLOTE I TRZYDZIESCI GROSZY NA POL BULKI W MIESIACU,
KTOS
08:41, 2026-03-10
1 1
ona z Nowej Soli przeciez, nie chciała w Głogowie trenować
2 0
no ale jest sensacja to trza pisać!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz