Finanse samorządów, sytuacja na rynku pracy oraz przyszłość głogowskiego szpitala były głównymi tematami konferencji prasowej zorganizowanej przez polityków Prawa i Sprawiedliwości w Głogowie. Samorządowcy i parlamentarzysta przedstawili własną analizę danych oraz krytycznie ocenili część działań władz.
Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Głogowskiego Mariusz Kędziora zaprezentował zestawienie środków zewnętrznych, które trafiły do samorządów powiatu w ostatnich latach.
Z przedstawionych danych wynika, że powiat głogowski w latach 2022–2023 pozyskał ponad 26 mln zł. W latach 2024–2025 ma to być niespełna 9 mln zł.
Jeszcze większe różnice – według przedstawionej analizy – mają dotyczyć gmin wiejskich. W gminie Jerzmanowa wsparcie miało spaść z około 25 mln zł do około 1,3 mln zł.
– Przy powiecie głogowskim nie jest jeszcze tak źle. Te różnice robią się znaczące w przypadku gmin wiejskich powiatu – podkreślał Kędziora.
Radny zwrócił uwagę, że w przypadku gminy Kotla oraz gminy Głogów duża różnica w zestawieniu wynika z bardzo wysokich dotacji związanych z uzbrojeniem terenów inwestycyjnych w rejonie powstającej strefy przemysłowej pod Głogowem.
To wieloletnie przedsięwzięcie, które jest nadal realizowane, a wcześniej otrzymało znaczące wsparcie finansowe.
– W przypadku gminy Kotla czy gminy Głogów mamy ogromne środki na uzbrojenie strefy przemysłowej pod Głogowem i to w oczywisty sposób wpływa na te zestawienia – mówił.
Drugim tematem była sprawa nielegalnego składowiska odpadów przy ul. Południowej. Do sprawy odniósł się wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Głogowie Krzysztof Sarzyński.
Radny przedstawił oś czasu wydarzeń. Jak przypomniał, pierwsze zgłoszenia dotyczące problemu pojawiły się już w 2017 roku.
– Gdyby nie zgłoszenie o ściekach pływających do Odry, prawdopodobnie nigdy byśmy się nie dowiedzieli, że tam znajduje się takie składowisko – mówił.
Sarzyński wskazał również na rosnące koszty utylizacji odpadów. Pierwsze oferty w 2018 roku opiewały na około 11,5 mln zł. Obecnie podpisana umowa przekracza 43 mln zł.
– „Pytanie brzmi: ile jest warte zdrowie i życie mieszkańców Głogowa? Czy warto było tyle czekać?” – pytał radny.
Dodał też, że wcześniej można było podjąć działania, które zabezpieczyłyby interes finansowy gminy.
– „Czy stać nas na robienie milionowych prezentów mafii śmieciowej?” – mówił.
Poseł na Sejm Wojciech Zubowski przedstawił dane dotyczące sytuacji na rynku pracy w powiecie głogowskim.
– „Niestety nie są to dobre informacje dla powiatu głogowskiego” – rozpoczął swoją wypowiedź.
Jak poinformował, na koniec 2023 roku w powiecie zarejestrowanych było 1761 osób bezrobotnych. Rok później liczba ta wzrosła do 1776, a w 2025 roku do 1980. Obecnie jest to 1988 osób.
– „Między rokiem 2024 i 2025 nastąpił wyraźny wzrost liczby osób bezrobotnych” – zaznaczył poseł.
Według przedstawionych danych bezrobocie w powiecie wynosi obecnie około 6,8 proc. i jest wyższe niż średnia wojewódzka.
Zubowski wskazał również na spadek środków przeznaczonych na aktywizację bezrobotnych. W 2023 i 2024 roku było to ponad 7,5 mln zł, natomiast w 2026 roku ma to być około 4,7 mln zł.
– „Przy rosnącym bezrobociu te środki są znacznie niższe niż w latach poprzednich” – podkreślał.
Poseł mówił także o sytuacji głogowskiego szpitala. W jego ocenie zagrożona może być przyszłość oddziału ginekologiczno-położniczego.
– „Pojawiają się rekomendacje, według których oddział powinien realizować co najmniej dwa porody dziennie. Głogowski szpital tego kryterium nie spełnia” – powiedział.
Zubowski przypomniał, że oddział w ostatnich latach przeszedł modernizację i jest wyposażony w nowoczesny sprzęt.
Polityk odniósł się także do kwestii finansowania świadczeń przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
– „Jeżeli szpital wykonuje nadwykonania, to znaczy, że pacjenci tych świadczeń potrzebują” – zaznaczył.
Politycy PiS zapowiedzieli dalsze monitorowanie sytuacji w powiecie. W ich ocenie władze samorządowe powinny aktywnie zabiegać o finansowanie dla głogowskiego szpitala oraz reagować na zmiany dotyczące systemu ochrony zdrowia.
– „Mamy prawo oczekiwać zdecydowanych działań w obronie tych oddziałów” – podsumował poseł.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/gosDRJJPo0M"}
Politycy PiS alarmują w Głogowie: rośnie bezrobocie
Co za ściema. Jak można porównywać dotacje z lat 22-23 do 24-25. Fundusze unijne to plan 7letni, gdzie główne nabory wniosków są w pierwszych latach a w kolejnych jest już realizacja inwestycji i nabory na dodatkowe projekty tam gdzie pula sroekow się nie wyczerpała, albo pojawiły się nowe nabory po zmianach programów na środki z rezerwy. Używanie przez PiS takiego porównania to manipulacja w pełnej krasie, w myśl tego co mają we krwi, że ciemny lud to kupi. Nie bądźcie ciemnym ludem.
Ola
20:09, 2026-03-16
Bezrobocie w powiecie głogowskim znów w górę!
Wolę się uśmiechać niż smucić.
tokmek
20:02, 2026-03-16
Politycy PiS alarmują w Głogowie: rośnie bezrobocie
Szkoda ich komentować, jak wszystkich pisaków.
Jan
19:20, 2026-03-16
Bezrobocie w powiecie głogowskim znów w górę!
Usmiechnijcie sie brygada. Hej co tacy smutni jesteście?
Endrju
17:32, 2026-03-16
2 3
Szkoda ich komentować, jak wszystkich pisaków.
0 0
Co za ściema. Jak można porównywać dotacje z lat 22-23 do 24-25. Fundusze unijne to plan 7letni, gdzie główne nabory wniosków są w pierwszych latach a w kolejnych jest już realizacja inwestycji i nabory na dodatkowe projekty tam gdzie pula sroekow się nie wyczerpała, albo pojawiły się nowe nabory po zmianach programów na środki z rezerwy. Używanie przez PiS takiego porównania to manipulacja w pełnej krasie, w myśl tego co mają we krwi, że ciemny lud to kupi. Nie bądźcie ciemnym ludem.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz