Na placu targowym na Koperniku znów spotkali się ludzie o wielkich sercach.
W sobotę (28.03.) od rana trwa tam Wielkanocny Kiermasz Charytatywny, z którego dochód zostanie przeznaczony na leczenie i rehabilitację dwojga dzieci – 4-letniego Antosia Wronowskiego i 15-letniej Amelii Antczak.
::photoreport{"type":"see-button","item":"9231"}
Kolorowe pisanki, ręcznie robione ozdoby, domowe ciasta i ciepłe napoje – wszystko to można znaleźć na stoiskach ustawionych na targowisku. Ale za świąteczną atmosferą kryje się znacznie ważniejszy cel. To pomoc dzieciom, które każdego dnia toczą nierówną walkę o zdrowie i życie.
Spotykamy się tutaj, żeby podarować im coś najważniejszego – możliwość leczenia i rehabilitacji
– mówi Marta Kaszuba ze stowarzyszenia. – Każdy grosz wrzucony do puszki przybliża ich do zdrowia – dodaje.
Antoś Wronowski ma zaledwie 4 lata i już po raz drugi walczy z nowotworem – neuroblastomą. Z kolei Amelia Antczak od lat zmaga się z rzadką chorobą genetyczną – chorobą Degosa, która stopniowo wyniszcza organizm.
Amelka jest naszą podopieczną od dawna. To prawdziwa bohaterka. Walczy o życie każdego dnia
– podkreśla Kaszuba.
Jak zaznaczają organizatorzy, koszty leczenia są ogromne. Choć część terapii jest refundowana, to rehabilitacja, specjalistyczne konsultacje czy wyjazdy za granicę wymagają ogromnych nakładów finansowych. – Choroba dotyka nie tylko dziecka, ale całej rodziny. Jedno z rodziców często musi zrezygnować z pracy, by być przy dziecku – dodaje.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
W przygotowanie wydarzenia zaangażowały się szkoły, przedszkola, seniorzy oraz wolontariusze. – Mamy wspaniałych przyjaciół. Ludzie pieką, tworzą ozdoby, przynoszą swoje wyroby. To wszystko jest darem serca za dar serca – mówi organizatorka.
Stoły uginają się od świątecznych wypieków i dekoracji, a odwiedzający chętnie sięgają do portfeli. Kiermasz potrwa do godziny 13. Organizatorzy liczą, że uda się zebrać jak największą kwotę, która pomoże Antosiowi i Amelii w dalszej walce.
Majewski przeprosił Rudzińską
Pan Majewski taki światowy. Gdzie on nie bywał i czego nie widział. Naszego estetę kłuję w oczy płot, ale zaparkowane wszędzie auta, krew na chodnikach i syf obok ratusza już nie. No ale wiadomo, o gustach się nie dyskutuje. Najwidoczniej tak jest wg niego pięknie.
Maria
11:10, 2026-03-28
Majewski przeprosił Rudzińską
Pan Majewski chyba nie zna wyroków sądów w tej sprawie. Już prezydent miasta poległ na tym ot co.
Tak tak
10:47, 2026-03-28
76-latek za kierownicą mimo dwóch zakazów!
Podejrzewam, że i tak będzie jeździć i tak. Bo nie wytrzyma i pojedzie w dalllll. Pobijając rekordy grzywny i kary, aby być mistrzem kierownicy.
Nowy...
10:10, 2026-03-28
Wyruszyli z Głogowa w ekstremalną drogę
41km z Głogowa do Jaczowa? Hmmmm...
Marian
09:05, 2026-03-28
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz