To jakaś plaga. Złodzieje kradną kamery na potęgę. Sądnym dniem był świąteczny poniedziałek (6.04.). - Ukradli kamerę, która monitorowała nasz ogródek przy ul. Akacjowej – opowiadają Głogowianie, którzy... sami namierzyli złodziei i przekazali ich policji jak na tacy.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Poniedziałkowe popołudnie Tomek z Głogowa spędzał przy świątecznym stole, razem z rodziną. Do telefonu nie zaglądał. Gdy wieczorem na niego popatrzył, zobaczył, że... kamera na działce rodzinnej została skradziona.
Jego rodzina ma działkę na ogrodach przy ul. Akacjowej w Głogowie, prawie nad samą rzeką Czarną. To działka rekreacyjna, ale także warzywna. Spędzają na niej wolny czas, ale ponieważ te ogródki stały się częstym łupem złodziei (rok temu nakradli im sprzęt ogrodowy), zainwestowali w nowoczesne kamery i zamontowali je na drzewach. Obserwują ogródek z różnych stron. Tak robią prawie wszyscy sąsiedzi z ich działek, bo boją się złodziei, którzy to miejsce sobie dosłownie upodobali.
Taka kamera obserwuje cały teren, a jak wyczuje jakiś ruch, to wysyła powiadomienie na mój telefon. Jest solarna, bezprzewodowa, sama się ładuje. W ten sposób mamy wszystko pod okiem
– mówi Tomek. No ale jednak ten poniedziałek był wyjątkowy, świąteczny. Stracił czujność. Gdy wieczorem popatrzył na telefon, zorientował się, że kamera została skradziona. Na dodatek... zarejestrowała całą akcję kradzieży i nie tylko.
Co widziała kamera? W poniedziałek świąteczny ok. 18.30 na ich działkę weszli złodzieje. Na filmie zarejestrowanym przez skradzioną kamerę, widoczny jest mężczyzna, który jeździ przed ich ogródkiem na hulajnodze. Kamera go obserwuje, najwyraźniej wykryła intruza. Ale spryciarz! Czy on przypadkiem nie skupia na sobie uwagi? Raczej tak, bo druga osoba w tym czasie weszła na drzewo i ściągnęła kamerę.
Kamera rozłączyła się, upadła na ziemię i leżała w trawie, ale złodziej nie spodziewał się, że się ponownie włączy, a jeden z obiektywów obróci się w jego kierunku i jeszcze go sfilmuje z tej pozycji. Zarejestrowała złodzieja na drzewie. Widać go wyraźnie na filmie, który przesłała właścicielowi.
Ciekawa sytuacja wydarzyła się kilka godzin później, gdy złodzieje byli już w domu. Kamera zarejestrowała i przesłała wiadomość, jak ktoś otwiera szafę i ją z niej wyjmuje, a potem kładzie na stole, a ona dokładnie widzi jednego ze złodziei. Przekazała jego wizerunek właścicielowi kamery. Wszystko wskazuje, że złodziei jest troje: dwóch mężczyzn i kobieta.
Sam kupiłem tę kamerę, pracowałem, zbierałem na nią pieniądze. Płacę abonament u operatora. Wszystko co rejestruje, mam w telefonie. Jest także zapisane w chmurze. Tak to działa
- tłumaczy Tomek. Stąd udało się uzyskać dokładny wizerunek jednego ze złodziei. Następnego dnia Tomek zamieścił zdjęcie w internecie, na portalu społecznościowym. Prosił o pomoc w zidentyfikowaniu faceta, który go okradł.
Kilkanaście minut trwało, jak odezwały się do mnie osoby, które tego człowieka rozpoznały. Pisali do mnie jego sąsiedzi, jego dawni znajomi. Nie minęła godzina, a wiedziałem już jak się nazywa i gdzie mieszka. Poszedłem do niego do domu, pukałem, lecz nikt mi nie otworzył
- opowiada.
We wtorek (7.04.) rodzina powiadomiła policję o wdarciu się złodziei na działkę i kradzieży kamery. Szkodę oszacowała na ponad tysiąc złotych, bo tyle taka kamera kosztuje.
Mamy nadzieję, że skoro podaliśmy policji złodziei niejako na tacy, to odzyskamy naszą własność
- mówi Tomek.
Czekamy na odpowiedź KPP w Głogowie w tej sprawie: czy namierzono już złodziei i odzyskano kamerę?
::addons{"type":"facebook-encouragement"}

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Kolejne rozmowy o płacach w PeBeKa
Jeżeli pan redaktor chce być obiektywny i sumienny to powinien przedstawić aktualnie zatrudnienie firmy z podziałem na pracowników fizycznych, umysłowych, administrację oraz kadrę zarządzającą. Następnie przedstawić średnie zarobki poszczególnych grup . Wtedy ten artykuł miałby sens,a tak redakcja zapłaciła za bubel nie prawdę. Osobiście uważam że takie wprowadzanie w błąd powinno być karalne.
Emerytowany pracowni
10:07, 2026-04-11
Laguna zacumowała w Głogowie
"na Rapocin" to jest w dół rzeki a nie w górę.🙂
stanley
10:01, 2026-04-11
Nie można kłamać o Katyniu
Przeciez sam PIS podzielił naród swoim teoriami o zamachu w Smolensku, a pierwsze dni tez twierdzili, ze to była katastrofa pozniej zmienili naracje bo wyczuli korzysci polityczne.
JA
07:03, 2026-04-11
Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla miejscowości Głogów
Wasze artykuły są coraz bardziej *%#)!& i nastawione tylko na reklamy. Żadnej rzetelności a dziennikarstwa nawet się nie doszukuje.
Obywatel
06:15, 2026-04-11
10 0
Policja umorzy sprawę bo też im nikt nie otworzy drzwi 🥳
3 1
bogaty tatus kupil synusiowi hulajnoge by mu sie udalo szybko uciekac a na tego synusia kghm placi po 2500 na olowki bo trzeba hutnikom zamknac pysk i jeszcze synus dostaje paczke na swieta by nie zglodnial podczas kradziezy
1 0
Ołówkowe w innej kwocie ale co tam pluć jełopie na innych nieudaczniku
0 0
Mam kolegę, zarysowali mu auto na parkingu. Powiedział na policji, gdzie są kamery widzące ten
parking. Oni na to, że to nie takie proste, bo są procedury. Dotarł do tych nagrań sam, przyniósł
im na pendrajwie, oni na to że musi być na płycie. Przyniósł im płytę. Po miesiącu poszedł zapytać
co z jego sprawą. Oni na to, że wysłali wezwanie do sprawcy, a on nie przyszedł. Więc czekają dalej.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz