Problem braku miejsca do parkowania dla osób, które przyjeżdżają samochodami na mszę do kaplicy w Ruszowicach, zostanie prawdopodobnie rozwiązany już wkrótce. Wszystko na to wskazuje. W imieniu kierowców, którzy nie mieli gdzie zostawić aut na czas mszy, interweniowała radna powiatu głogowskiego Elwira Batorska-Kempska.
W Ruszowicach wzdłuż całej głównej drogi przejazdowej przez miejscowość – ul. Tęczowej, obowiązuje zakaz postoju i zatrzymywania się. Jednak w niedzielę lub w święta w trakcie mszy, która odbywa się w pobliskiej kaplicy, stanowi to problem – bo samochodów przyjeżdża tyle, że nie mieszczą się na małym parkingu przy kaplicy i nie ma gdzie ich zaparkować legalnie. W takiej sytuacji wiadomo, kierowcy łamią przepisy, zostawiają auta przy głównej drodze, na zakazie – i idą na mszę. Bo co mają robić?
Właśnie w tej sprawie radna Elwira Batorska – Kempska zwróciła się do zarządu powiatu głogowskiego z prośbą o podjęcie działań dotyczących oznakowania na tej drodze.
Radna wystąpiła w imieniu mieszkańców Ruszowic oraz okolicznych miejscowości, którzy przyjeżdżają na nabożeństwa do kaplicy.
W czasie nabożeństw, szczególnie w okresach świątecznych, następuje zwiększony napływ wiernych, wśród których znaczną grupę stanowią osoby starsze, z ograniczoną mobilnością oraz rodziny z dziećmi. Z uwagi na brak wyznaczonej infrastruktury parkingowej w pobliżu kaplicy, uczestnicy zmuszeni są do zatrzymywania pojazdów w sposób doraźny, często w przestrzeni drogowej, co może powodować utrudnienia w ruchu oraz potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa
- zawiadomiła radna, dodając, że obowiązuje tu zakaz postoju i zatrzymywania się – który choć zasadny z punktu widzenia organizacji ruchu, jednak nie uwzględnia specyfiki tego miejsca i okresowego zwiększenia ruchu w czasie nabożeństw.
Dlatego radna zaproponowała wprowadzenie czasowego zniesienia zakazu postoju i zatrzymywania się w rejonie kaplicy, wyłącznie w godzinach trwania nabożeństw oraz w dniach świąt kościelnych, z uwzględnieniem zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Starosta Michał Wnuk już rozważył tę interpelację i przyznał radnej rację, że coś tu trzeba zaradzić, aby ułatwić wiernym parkowanie.
Dokonano wizji lokalnej
- poinformował, że w wyniku dogłębnej analizy sprawy zarząd powiatu głogowskiego przychylił się do wniosku radnej. Zaproponował zamontowanie na istniejącym oznakowaniu pionowym B-36 w rejonie kaplicy tabliczek wskazujących, że znak nie dotyczy zakazu postoju podczas sprawowania nabożeństw.
Po zebraniu niezbędnej dokumentacji zarząd przystąpi do sporządzenia projektu organizacji ruchu i wprowadzi zmiany w terenie
- zapowiedział starosta.
Znak B-36 "zakaz zatrzymywania się" oznacza całkowity zakaz zatrzymywania pojazdów na jezdni, poboczu oraz chodniku po stronie, po której jest ustawiony. Nie wolno pod nim zatrzymać się nawet na chwilę, chyba że wynika to z warunków ruchu (np. korek). Złamanie zakazu grozi mandatem 100 zł i 1 pkt karnym.
Kolejne rozmowy o płacach w PeBeKa
Jeżeli pan redaktor chce być obiektywny i sumienny to powinien przedstawić aktualnie zatrudnienie firmy z podziałem na pracowników fizycznych, umysłowych, administrację oraz kadrę zarządzającą. Następnie przedstawić średnie zarobki poszczególnych grup . Wtedy ten artykuł miałby sens,a tak redakcja zapłaciła za bubel nie prawdę. Osobiście uważam że takie wprowadzanie w błąd powinno być karalne.
Emerytowany pracowni
10:07, 2026-04-11
Laguna zacumowała w Głogowie
"na Rapocin" to jest w dół rzeki a nie w górę.🙂
stanley
10:01, 2026-04-11
Nie można kłamać o Katyniu
Przeciez sam PIS podzielił naród swoim teoriami o zamachu w Smolensku, a pierwsze dni tez twierdzili, ze to była katastrofa pozniej zmienili naracje bo wyczuli korzysci polityczne.
JA
07:03, 2026-04-11
Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla miejscowości Głogów
Wasze artykuły są coraz bardziej *%#)!& i nastawione tylko na reklamy. Żadnej rzetelności a dziennikarstwa nawet się nie doszukuje.
Obywatel
06:15, 2026-04-11
8 7
Niech chodzą do kościoła pieszo !!!
1 2
A JA MYSLALAM ZE U NOTARIUSZA TO SOBIE MOZE PAN TUSK ZAPISAC PANU CZARZASTEMU SWOJA ZONE I PSA
1 1
slazacy zrobili kawal TUSKOWI glosujac na czerwonego chrapliwego czarzastego i oddali na ta zaraze ponad 22 tysiace glosow
0 1
busik wozacy tych sedziow spod znaku P TO CHYBA PREZENT DLA CZERWONEGO OD PUTINA
0 1
Szkoda, że Pani Radna nie pomyślała o wszystkich mieszkańcach Ruszowic w każdy dzień. Te znaki utrudniają życie codziennie a nie tylko w niedziele. Powinny być usunięte bo sens ich postawienia tylko na połowie Ruszowic był od początku nieuzasadniony.
0 0
Rozumiem że każdy musi wiedzieć, kiedy jest nabożeństwo. Teraz każdy postawi auto kiedy chce,
a policji ( o ile zainterweniują) powie ,,myślałem że teraz jest nabożeństwo". Totalna głupota pisać
takie prawo. A ile czasu przed nabożeństwem można zaparkować? 5 minut, może 10? A jak po
nabożeństwie zjawi się policja, to można powiedzieć że zostałem na rozmowę z księdzem?
A może to ksiądz będzie ustalał, kiedy można parkować. W Polsce mnie nie to nie zdziwi.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz