W piątek (17.04.) Szkoła Podstawowa nr 10 pęka w szwach i to nie dlatego, że jest tyle lekcji i uczniów. Wprost przeciwnie – lekcji nie ma. Jest za to uroczystość 45 – lecia tej szkoły i przyszli goście.
::photoreport{"type":"see-button","item":"9396"}
Czas jednak szybko mija, 45 lat dosłownie w mig i właśnie w tych dniach można powspominać, jak powstawała wielka szkoła na osiedlu Kopernik. 1981 rok. Wtedy największa w mieście. W czwartek (16.04.) uroczysty apel mieli uczniowie, a w piątek od rana do wieczora trwają kolejne uroczystości – w tym apel prowadzony przez dyrektor Joannę Ołówek. Po południu spotkają się w klasach byli uczniowie tej szkoły.
Na uroczystym apelu wspomnieniowym, na którym wprowadzono nowy sztandar SP 10, spotkaliśmy wszystkich byłych dyrektorów, od początku istnienia szkoły.
Była pierwsza dyrektorka Walentyna Żak, która tę szkołę tworzyła – wtedy w dwóch budynkach, niebieskim i czerwonym. Byli kolejni dyrektorzy: Jerzy Gawron, który przekształcał ją w zespół szkół i tworzył liceum. Był także Marek Groffik, wieloletni dyrektor podstawówki.
Pani Walentyna była dyrektorką od początku – od 1981 do 1985 roku. Dostała popalić, bo to były trudne czasy. Bardzo ciężkie, nie było pieniędzy, a szkoła musiała ruszyć, bo przecież osiedle Kopernik budowali. Pamiętam, jak Wala nas nauczycieli wuefistów wysłała do Kunic po mączkę na bieżnię, którą mieliśmy robić na boisku. Okazało się, że nie ma mączki, pokazano nam, że tam jest młyn, dachówka i mamy sobie namielić. Cały dzień mieliliśmy mączkę. To były różne czasy, ale wspaniałe
- wspominał Marek Groffik.
Przypomniał, że w sumie pierwszy niebieski budynek oddano w 1980 roku, a w 1981 czerwony (ten w którym obecnie działa podstawówka). Dlatego szkoła ma tak naprawdę 46 lat. Kiedyś mówiono o szkole, że są dwa budynki: maryjny i partyjny. Tak było przez wiele lat, nawet jak już przemalowano budynki.
Jak przypomnieli Marek Groffik i Jerzy Gawron, najwięcej uczniów w szkole było po połowie lat 80.
W pewnym momencie było 2 806 uczniów. Lekcje w szkole były na trzy zmiany, do godz. 18, a z zajęciami pozalekcyjnymi do 19. Był moment taki, że mieliśmy 18 pierwszych klas. Była pierwsza „r
- wspomina Jerzy Gawron.
Dziś szkoła wygląda inaczej, ale jedno się nie zmieniło – nadal jest ważnym miejscem dla kolejnych pokoleń mieszkańców osiedla Kopernik. Jubileusz pokazuje, jak wiele historii kryje się w jej murach – i jak chętnie się do nich wraca.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Jaczów oszalał na punkcie niezwykłej piekarni
Nie ma nic lepszego jak świeży chleb z oliwkami i papryką + cienka warstewka masła. Do tego miękki pomidor + sól. Nie są tanie takie kaprysy, ale lepiej wydać te pieniądze na chleb niż na paczkę smrodliwych trujących petów.
Łukasz
21:22, 2026-04-17
Jaczów oszalał na punkcie niezwykłej piekarni
Fajnie że powstają takie miejsca.
122
20:27, 2026-04-17
[FOTO] SP 10 na Koperniku w Głogowie świętuje 45 lat
U widać że tej podstawówki nie ukończyłeś ... Co to szkola,wyboramo,sejm kontaktowy.Chwala to wiem tak się dziękuje w Chorwacji.
Bobasku
18:44, 2026-04-17
Przyjedzie do nas Elżbieta Witek
najmadrzejsza kobieta wyautowac,zubowski to samo nygus polityczny 👎👎
andrzej
17:31, 2026-04-17
0 3
mnie ta szkola kojarzy sie z wyboramo sejmu kontaktowego to byl wyczyn kiedy kart bylo wiecej jak podpisow i czym oni wszyscy sie chwala
1 0
U widać że tej podstawówki nie ukończyłeś ... Co to szkola,wyboramo,sejm kontaktowy.Chwala to wiem tak się dziękuje w Chorwacji.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz