Głogowską malarkę Teresę Koch spotkało niezwykle wyróżnienie. Przygotowuje właśnie autorską wystawę obrazów, którą zobaczymy niebawem w holu biurowca Huty Miedzi Głogów. Wernisaż jej wystawy w ramach obchodów 55-lecia tego najważniejszego w naszym regionie zakładu już w nadchodząca środę (20.05.).
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Wystawa będzie zatytułowana „Dobromyślność”. Teresa Koch pokaże na niej 20 – 25 obrazów. Właśnie je przygotowuje, wybiera, właśnie się namyśla, jaką część swojej twórczości pokazać pracownikom huty z okazji urodzin ich zakładu.
Czuję się wyróżniona i trochę zestresowana
– mówi z uśmiechem Teresa Koch. Zdaje sobie sprawę, że jej prace zostały zauważone i – jak widać – docenione przez dyrekcję huty po ostatniej wystawie rok temu w Miejskim Ośrodku Kultury. Zaproponowano jej współpracę.
Jej wystawa „Dobromyślność” to wyjątkowe wydarzenie nie tylko dla miłośników jej sztuki i sztuki w ogóle. Teresa Koch jest bowiem wyjątkową osobą, znaną w wielu środowiskach i przez wielu Głogowian: była jedną z najbardziej rozpoznawalnych przedsiębiorczyń, gdy w latach 90. prowadziła w centrum Głogowa razem z mężem najelegantszy sklep, który w latach transformacji ustrojowej stał się symbolem zupełnie nowej jakości i stylu. To ona w praktyce kształtowała modę na ulicach naszego miasta. W czasach gdy na ulicach panowała jeszcze modowa szarość i jednolitość, bezbarwność i nijakość, jako pierwsza sprowadzała ubrania najlepszych polskich marek. Jak sama wspomina tamte lata, jej ambicją było, aby ubrać kobiety elegancko i kolorowo.
To było dla niej o tyle ważne, że moda stała się jej pasją. Marzyła kiedyś aby zostać projektantką ubiorów, a gdy się to nie spełniło, sklep z wysokiej jakości ubraniami stał się miejscem, w którym mogła się realizować. Interesowała się kolorami, fasonami i estetyką. Jak mówi, właśnie to wyczucie formy i barwy później bardzo przydało się jej także w malarstwie.
Bo malować zaczęła dopiero gdy zakończyła działalność jako przedsiębiorczyni, już na emeryturze. Zamknęli sklep i zastanawiała się co robić. W 2012 roku trafiła do pracowni malarstwa prowadzonej w Miejskim Ośrodku Kultury przez Krystynę Bogacz i tam odkryła w sobie talent, którego wcześniej nawet nie podejrzewała. Przez kilka lat poznawała technikę malarską, ale szybko zaczęła szukać własnej drogi.
Dziś jej obrazy są rozpoznawalne i bardzo charakterystyczne. Teresa Koch nie maluje klasycznych pejzaży czy martwych natur. Najczęściej bohaterkami jej prac są kobiety – czasem tajemnicze, zmęczone, czasem bajkowe i fantastyczne. Inspiracje znajduje na ulicach Głogowa.
Wystarczy, że zobaczę gdzieś dziewczynę z kolorowymi włosami albo kobietę na targu. Zapamiętuję ją i później maluję po swojemu
– opowiada.

W jej obrazach pojawiają się elementy teatru, fantazji i symboliki. Kobiety czasem mają ptasie głowy, a rzeczywistość miesza się z baśnią. Sama przyznaje, że lubi łączyć wiele motywów na jednym obrazie. Krytycy i znajomi określają jej styl jako inspirowany malarstwem Marca Chagalla, z domieszką kubizmu i surrealizmu.
Artystka maluje głównie farbami olejnymi – często na starych deskach i płytach pochodzących ze starych mebli. Takie materiały wyszukują dla niej znajomi.
Wystawa „Dobromyślność” będzie prezentowana w biurowcu huty przez około miesiąc. Obrazy staną na sztalugach w przestrzeni korytarzy, tworząc nietypową galerię sztuki w przemysłowym otoczeniu. Wernisaż ma charakter zamknięty i skierowany jest głównie do pracowników oraz zaproszonych gości.
Miło mi, że zostałam doceniona właśnie tutaj, w mieście, z którym jestem związana od tylu lat
– mówi Teresa Koch.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Martyna Rybka pokieruje stowarzyszeniem „SZANSA”
Gratuluję Pani. Trzymam kciuki i życzę dużo wytrwałości w pracy. Pozdrawiam cieplutko 🤗
Maria
20:35, 2026-05-18
Dramatyczny poród w bloku w Głogowie
NALEŻY BEZWZGLEDNIE objąć ich obserwacja zeby zaraz kolejne dziecko nie chowało sie w przemocowej patologii !!! Skoro awantury i policja to znaczy ze juz redflagi wysoko.
Ksjsjs
20:34, 2026-05-18
Martyna Rybka pokieruje stowarzyszeniem „SZANSA”
Jakoś nie dziwi, gdy prawactwo było przy władzy, to i stołki były. Żona i brat uciekiniera w Stanach w państwowych spółkach na prezesowskich stołkach. A daleko nie szukać, były prezydent Głogowa, to niby gdzie wylądował jak przegrał wybory?
tokmek
19:06, 2026-05-18
Najpierw balony na roczek, potem walka o życie
Boże Chroń
Głos
18:50, 2026-05-18
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz