W samym sercu Głogowa, w miejscu kojarzonym raczej z ruchem samochodowym niż naturą, od niemal dekady działa wyjątkowa pasieka. Przy Rondzie Konstytucji 3 Maja odbyła się konferencja poświęcona roli pszczół i znaczeniu zapylaczy dla środowiska.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
To właśnie tam prezydent Głogowa Rafael Rokaszewicz przypomniał, że miejska pasieka powstała nieprzypadkowo.
– Chcieliśmy uwrażliwić mieszkańców na temat pszczół i pokazać, jak pożyteczne są to stworzenia. Jesteśmy w miejscu szczególnym, przy jednym z najbardziej ruchliwych punktów miasta, a mimo to pszczoły świetnie sobie tu radzą. Ta pasieka istnieje już prawie 10 lat i każdego roku pozyskiwany jest z niej miód – mówił prezydent.
Jak podkreślali pszczelarze, miód to tylko część historii. Znacznie ważniejsza jest codzienna praca zapylaczy.
– Pszczoły są nieodzowne. To one mają ogromny wpływ na nasze zbiory, rozwój roślin i całej bioróżnorodności. Dla rolnictwa i sadownictwa są absolutnie kluczowe – zaznaczał Bazyli Chomiak, prezes Rejonowego Koła Pszczelarzy w Głogowie.
Głogowskie koło zrzesza dziś 125 pszczelarzy. Jak mówił jego prezes, region daje dobre warunki do pozyskiwania różnych gatunków miodu – od rzepakowego i akacjowego po lipowy, nawłociowy i wrzosowy.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/BTykoifRR98"}
Szczególną rolę pełni jednak sama miejska pasieka. To nie komercyjna produkcja, a miejsce edukacji.
– To typowa pasieka edukacyjna. Przychodzą tu grupy przedszkolne, prowadzę zajęcia, opowiadam dzieciom o życiu pszczół i pokazuję, jak pracują. W tym roku odwiedziło nas już blisko 100 dzieci – mówi Wiesław Adamowicz, opiekun miejskiej pasieki.
Od tego sezonu atrakcją jest także ul pokazowy, dzięki któremu najmłodsi mogą z bliska obserwować życie pszczelej rodziny.
Co ciekawe, mimo lokalizacji w centrum miasta, pasieka nie była niszczona.
– Ludzie szanują to miejsce. Przez wszystkie lata nie mieliśmy większych problemów – podkreśla opiekun.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Miejska pasieka w Głogowie pokazuje, że nawet w betonowej przestrzeni można znaleźć miejsce dla natury. A przy okazji uczyć najmłodszych, że bez pszczół codzienne życie wyglądałoby zupełnie inaczej.
Zapadły pierwsze wyroki w głośnej sprawie z Głogowa
czy to ten słynny zawodnik co marzy o UFC?! :)
songo
12:17, 2026-05-26
W Głogowie piły poszły w ruch
To że ktoś ma pozwolenie nie oznacza że może łamać prawo. Powinni mu dowalić 5 lat więzienia i grzywnę za każde gniazdo. Komarów ,kleszczy nie lubimy a właśnie pozbawiamy się ptaków które tępią wszelkiego rodzaju robactwo wraz z mszycą .
big
11:12, 2026-05-26
W Głogowie piły poszły w ruch
Znaleziono jakieś martwe pisklaki , gniazda po wycince ? Nie. Pozwolenia miał wszelakie więc wara wam od ludzi
No no
10:43, 2026-05-26
Wielki plan dla Ostrowa Tumskiego
Załatwiaj bo jak nie to Referendum
ja
10:34, 2026-05-26
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz