Głośne reakcje na widowni, śmiech i rozmowy z aktorami. W głogowskim teatrze aktorzy wiedzą, że każdy ich ruch podlega ocenie publiczności.
::photoreport{"type":"see-button","item":"9959"}
Najpierw tygodnie, a nawet miesiące przygotowań, a później satysfakcja z udanego spektaklu. Na głogowskiej scenie możemy oglądać przedstawienia dla starszych widzów, ale również dla tych najmłodszych. Jak zgodnie przyznają aktorzy, dziecięca publiczność jest wyjątkowo szczera i reaguje aplauzem tylko wtedy, gdy spektakl naprawdę przypadnie jej do gustu. Takich reakcji nie brakowało podczas przedstawienia „Pizza z Ananasem”, które w lekki i pełen humoru sposób opowiada o relacjach między młodszym a starszym pokoleniem. Receptą na sukces okazały się bliskość aktorów z młodymi widzami, ekspresyjna gra oraz starannie przygotowana scenografia.
Za każdym przedstawieniem kryją się miesiące pracy. Od pierwszego pomysłu, przez scenariusz i przygotowanie dekoracji, aż po próby na scenie. Jak zdradza Żaneta Baczyńska, dyrektor Teatru im. Andreasa Gryphiusa w Głogowie i jednocześnie jedna z aktorek występujących w spektaklu, proces tworzenia „Pizzy z Ananasem” trwał około czterech miesięcy.
– Sam spektakl powstał mniej więcej w cztery miesiące. Od momentu pomysłu poprzez scenariusz, później po wykonanie dekoracji, no i już właściwe próby – zaznacza Żabeta Baczyńska, z ktorą romawiamy za kulisami, tuż po spektaklu.
I choć zarządzanie instytucją kultury wiąże się z wieloma obowiązkami, dla artystów najważniejszy pozostaje moment spotkania z publicznością.
– Ten moment, kiedy wychodzimy na scenę, jest bezcenny. Dlatego że możemy dać przepiękne chwile i przepiękne emocje. W tym wypadku dzieciakom. Te uśmiechy wynagradzają wszystko – podkreśla Żaneta Baczyńska, dyrektor głogowskiego teatru.
„Pizza z Ananasem” opowiada historię rodzeństwa – Jaśka i Joli – którzy wyjeżdżają na wakacje do cioci i wujka. Z rodzinnych opowieści wiedzą o nich niewiele, ale są przekonani, że czekają ich najgorsze wakacje w życiu. Chcąc sprostać oczekiwaniom dorosłych, postanawiają zostać idealnymi dziećmi. Z czasem jednak zaczynają zatracać własną osobowość. Spektakl pokazuje młodym widzom, jak ważne jest zachowanie autentyczności, własnych poglądów i odwagi w wyrażaniu siebie.
Twórcy zadbali również o atrakcyjną formę przedstawienia. Na scenie nie brakuje piosenek, kolorowych kostiumów i rozbudowanej scenografii. To jednak nie wszystko. Dzieci nie są jedynie obserwatorami wydarzeń.
– Nie zostawiamy ich tylko na przysłowiowe 50 minut po to, żeby oglądały, ale włączamy je realnie w akcję całego spektaklu. Tym bardziej one czują się współtwórcami tego spektaklu – wyjaśnia Żaneta Baczyńska.
Właśnie ta interakcja sprawia, że każde przedstawienie może przebiegać nieco inaczej.
– Czasami z interakcji nigdy nie wiemy, w którą stronę pójdziemy ze spektaklem – przyznaje aktorka.
Dziecięca publiczność jest przy tym najbardziej wymagającym recenzentem. Młodzi widzowie nie ukrywają swoich emocji, dlatego reakcje podczas spektaklu są dla aktorów najlepszym miernikiem sukcesu.
– Dzieciaki są naszą najwdzięczniejszą publicznością. Tym bardziej, że dzieci są bardzo szczere. Jeżeli im się podobało, to powiedzą od razu. A jeżeli im się nie podobało, to też nie będą zainteresowane spektaklem – mówi Żaneta Baczyńska.
Śmiech, spontaniczne komentarze i żywe reakcje na widowni pokazały, że „Pizza z Ananasem” trafiła do najmłodszych odbiorców. A dla aktorów i twórców teatru właśnie takie chwile są najlepszą nagrodą za miesiące pracy.
W spektaklu występują: Żaneta Baczyńska, Aleksandra Paprocka-Paszczyk, Bartłomiej Adamczak oraz Tomasz Olczak. Przedstawienie zostało przygotowane przez Teatr im. Andreasa Gryphiusa w ramach jubileuszu 70-lecia instytucjonalnej kultury w Głogowie.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Awantura wokół nowego boiska w Rzeczycy
a ci co chca grac i trenowac na tym boisku to nie sa mieszkancy wsi ,to kto talibowie wam zjechali
no nie
18:40, 2026-06-07
Awantura wokół nowego boiska w Rzeczycy
kto to wpadl na taki pomysl by boisko sportowe ktore powinno sluzyc calej wsi zrobilo sie wlasnoscia szkoly no to zamknac i patrzec przez dziurke od klucza . JEST we wsi klub dzieciaki graja a tu stop bo dyrektor szkoly decydyje dla kogo i kiedy; boisko to nie fablica szkolna nie da sie tego zamknac i powiedzic ja tu pan
kto
18:34, 2026-06-07
Awantura wokół nowego boiska w Rzeczycy
Czy moderator strony nie może pousuwać tych komentarzy, które nie dotyczą artykułu. Nic nie wnoszą a tylko jatrzą.
Anonim
15:45, 2026-06-07
Głogowianin chce pokazać, że chłopaki też płaczą
Artykuł o kolesiu, gdzie jego zdjęcie pojawia się tylko jeden raz i tylko na samym początku. A potem w artykule 9 razy reklama jakiegoś trefnego odkurzacza. Trochę do bani.
Tommy
15:30, 2026-06-07
4 0
fajnie i nie fajnie bo ta czworka aktorow w tym teatrze juz dawno powinna byc zastapiona mlodymi rozumiem kasa ale w naszym miescie jest masa zdolnych mlodych ktorzy zagraja i to bez placenia
2 0
marzenia a pan ADAMCZAK za kilka lat bedzie na wozeczku krolowal w teatrze byleby kasa i to jest powodem takiego teatru
2 2
Dziwnym trafem aktorzy tylko z Koalicji Obywatelskiej hańba dla teatru i kultury nawet to potraficie💩 upolitycznić po to grube miliony szło na budowę skandal
2 2
Peowska ściema
2 2
ten teatr to kolejna zabaweczka w rekach naszego prezydenta wystarczy dodac teatr mok jubilat i ten cudowny neptunek z prywatnymi schronami, zeby to ukryc podstawi sie mlodym kilku wyjcow i zrobi reklame a kasa znika
2 1
wy sobie popiszecie prezydent zrobi swoje a zaraz wujki zjada do nas po kolejne autobusy bo ukraina potrzebuje
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz