Dzieje się

Zamknij

22-latka z Głogowa ostrzega inne dziewczyny: Nie dajcie się nabrać fałszywemu rekruterowi

Dorota Nyk Dorota Nyk 10:00, 18.06.2026 Aktualizacja: 16:35, 17.06.2026
2 22-latka z Głogowa ostrzega inne dziewczyny Konto, na którym z nim pisałam, już nie istnieje.

Szukają pracy, a trafiają na drapieżców. W trudnych czasach ktoś wykorzystuje desperację młodych kobiet.

22-letnia Paula z Głogowa od miesięcy bezskutecznie szuka pracy. Przeglądała Facebooka, portale z ogłoszeniami, odpowiadała na kolejne oferty. Jak wiele młodych osób, liczyła, że w końcu trafi na uczciwego pracodawcę. Zamiast tego natknęła się na mężczyznę, który – jak twierdzi – pod pozorem rekrutacji próbował wyłudzić od niej intymne zdjęcia.

Sytuacja na rynku pracy nie jest łatwa. Zwłaszcza dla młodych ludzi bez dużego doświadczenia. Każde atrakcyjne ogłoszenie przyciąga dziesiątki chętnych. I właśnie tę desperację ktoś najwyraźniej postanowił wykorzystać.

Mężczyzna miał oferować pracę na recepcji szkoły baletowej lub siłowni w Głogowie. Początek rozmowy wyglądał profesjonalnie – pytania o doświadczenie, zainteresowania, dyspozycyjność. Dopiero później padały prośby o włączenie kamerki, przebranie się w krótką spódniczkę czy pończochy i przesłanie zdjęć.

Odpisał mi w taki profesjonalny sposób, że razem z żoną kogoś szukają. Prosił, żebym opisała swoje doświadczenie. Pytania były standardowe, jak na rozmowie o pracę: gdzie wcześniej pracowałam, jakie mam zainteresowania, hobby. Do tej pory wszystko wyglądało normalnie

– opowiada Głogowianka.

Później mężczyzna zadzwonił przez Messengera i poprosił, by włączyła kamerę.

Odmówiłam. Powiedziałam, że możemy spotkać się na żywo. I wtedy zaczęły się rozmowy typu, że on lubi kogoś, kto chodzi w pończochach, w krótkich spódniczkach. Czy mogłabym się teraz przebrać i porobić mu zdjęcia, pokazać na kamerce, jak to wygląda. Wtedy już zapaliła mi się lampka

– wspomina Paula.

Odmówiła. Opisała swoją historię w internecie.

Podziękowałam temu panu i opisałam tę sytuację na różnych grupach o pracę na Facebooku. Dostałam odzew od dziewczyn, które pisały, że też miały takie sytuacje z tym samym panem, tylko z różnych kont

– mówi. Jedna z kobiet napisała jej, że dała się nabrać i wysłała mu swoje zdjęcia. Teraz jest przerażona.

Bała się zgłosić to na policję

– relacjonuje 22-latka, która jest przekonana, że ten mężczyzna od wielu miesięcy grasuje w internecie i wykorzystuje trudną sytuację na rynku kobiet.

Rozmawiałam z nim w styczniu. Konto, na którym z nim pisałam, na którym na zdjęciu był z rzekomą żoną – już nie istnieje. Ale niedawno zobaczyłam identyczne ogłoszenie – ta sama treść, to samo tło, tylko inna osoba na zdjęciu. On cały czas tworzy nowe i szuka naiwnych dziewczyn

– ostrzega.

Sama przyznaje, że w Głogowie znalezienie pracy nie jest łatwe.

Nie udało mi się znaleźć pracy. W Głogowie jest ciężko. Jak pojawia się jakieś interesujące ogłoszenie, od razu zwraca uwagę. Dużo dziewczyn się zgłasza. I właśnie dlatego chciałabym przestrzec inne kobiety, szczególnie młode dziewczyny, żeby się nie nabrały. Nie wiadomo, co później dzieje się z takimi zdjęciami

– podkreśla.

Bo kiedy znalezienie pracy staje się walką o codzienność, łatwo zaufać komuś, kto obiecuje etat. A właśnie na to liczą ci, którzy pod płaszczykiem rekrutacji próbują przekraczać granice i wykorzystywać cudzą bezradność.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

JanJan

7 0

W Głogowie praca tylko po znajomości

10:35, 18.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

PolaPola

1 0

Uciekać z tego arsenu czym prędzej.

12:41, 18.06.2026


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%