– Ta droga już nie nadawała się do łatania. Nareszcie doczekamy się konkretnego remontu – mówią mieszkańcy dwóch miejscowości w gminie Pęcław. Dziś głogowski starosta zdradził, jak będzie wyglądała długo wyczekiwana inwestycja.
::photoreport{"type":"see-button","item":"10112"}
Po latach doraźnych napraw i kolejnych łat pojawiających się na zniszczonym asfalcie mieszkańcy Leszkowic i Kotowic doczekali się dobrej wiadomości. Powiat głogowski rozpoczyna kompleksowy remont liczącego 1,8 kilometra odcinka drogi łączącej obie miejscowości. Inwestycja pochłonie blisko 1,3 mln zł i zostanie w całości sfinansowana z budżetu powiatu.
- Ta praca daje naprawdę dużo satysfakcji, ponieważ dziś ogłaszamy, że remont drogi z Kotowic do Leszkowic rozpocznie się już niebawem. Jutro zostanie podpisana umowa. To niemal milion trzysta tysięcy złotych z budżetu powiatu. Wierzymy, że firma Poldruk wykona inwestycję w terminie, być może nawet szybciej, tak aby poprawić bezpieczeństwo mieszkańców Leszkowic, Kotowic, ale także całego powiatu głogowskiego - powiedział Michał Wnuk, starosta głogowski.
Prace mają potrwać maksymalnie cztery miesiące. Zniszczona nawierzchnia zostanie całkowicie wymieniona, a kierowcy mogą liczyć również na nowe oznakowanie.
- Nie zmieniamy parametrów technicznych drogi. Robimy remont, a zatem szerokość i długość tej drogi pozostaje. Zmieniamy jednak całkowicie nawierzchnię, dodatkowo wprowadzimy zmiany w organizacji ruchu oraz nowe oznakowanie poziome i pionowe. Bardzo nam zależy na tym, żeby infrastruktura drogowa w powiecie stale się poprawiała – podkreśliła Dorota Młodecka, członek zarządu powiatu głogowskiego.
W czasie prowadzenia robót droga zostanie czasowo zamknięta. Jak zaznacza Dorota Młodecka, objazdy są możliwe, a całkowite wyłączenie trasy z ruchu pozwoli na sprawne wykonanie nowej nawierzchni.
Z rozpoczęcia inwestycji cieszy się również wójt gminy Pęcław, Dorota Jewniewicz.
– Jest to droga, o którą mieszkańcy pytali i zabiegali, chociażby o załatanie dziur. Dlatego bardzo się cieszę, że ten długo wyczekiwany remont dojdzie wreszcie do skutku. Dziękuję zarządowi powiatu za współpracę i za to, że reaguje na potrzeby mieszkańców gminy Pęcław. Ta inwestycja poprawi bezpieczeństwo i komfort użytkowników drogi – mówiła wójt.
Stan trasy od dawna był przedmiotem wielu skarg. Gdy pojawiła się informacja o rozpoczęciu inwestycji, mieszkanka symbolicznie ustawiła w jednej z największych wyrw doniczkowy kwiatek.
– W ostatnim czasie to już była prawdziwa dramaturgia z przejechaniem. W ubiegłym roku przeprowadzono remont, ale dziury szybko pojawiły się na nowo i z każdym miesiącem było coraz gorzej. Nie mamy alternatywnej drogi, a ruch jest coraz większy. Ta droga wymagała prawdziwego remontu, a nie kolejnego zaklejania dziur. Korzystają z niej także ciężkie pojazdy obsługujące pola, które dodatkowo przyczyniają się do jej niszczenia – mówi Zofia Szafrańska, która nie ukrywa radośći z planowanego remontu.
Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, jeszcze w tym roku mieszkańcy Leszkowic i Kotowic będą mogli korzystać z nowej nawierzchni, która według obietnic ma być równa jak stół.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Janina13:15, 18.06.2026
Z wielką radością przyjęłam wiadomość o remoncie tej drogi.
Dziękuję wszystkim,którzy przyczynili się do tej inwestycji.
Zenek 14:08, 18.06.2026
Położą dwie warstwy masy nierówno jak na drodze wojszyn -borek . I taki remont . Proszę sobie jechac sprawdzić ta fuszerkę od pbd . Śmiech na sali
Obywatel 14:45, 18.06.2026
Pani wójt naprawia drogę do swojej rodzimej miejscowości?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pożegnanie z dziurami
Pani wójt naprawia drogę do swojej rodzimej miejscowości?
Obywatel
14:45, 2026-06-18
Głogów pamięta o swoich Kresowianach
mój dziadek w 1920 roku byl wysłany na wojenke z PILSUDZKIM sluchalem tych opowiesci tego bosego górala i wiele z tego nie rozumialem zastanawialo mnie jedno, że ci co z PILSUDZLIM jechali w karetach do kraju nie wracali, ale wrocili po wojnie jako biedni ograbieni przez ruskich polacy i jeszcze kolejny szczegół o którym mówil jak ich wpedzono do koszar w KOWNIE odcieli wode i wrzucali tym glodnym bosym żolnierzom słone ryby , umierali w meczarniach a sam szef zaczal wykonywac wyroki na tych co siegali po ryby..
kalinek
14:40, 2026-06-18
Głogów pamięta o swoich Kresowianach
kresowianie sa byli i beda chwila refleksji ilu z nas mogloby dzisiaj powiedziec ze ja w razie czego mam gdzie wracac DO POLSKI bo tam leza moi przodkowie tam jest moja ojcowizna, takich jak ja jest niewielu i to nie jest powod do dumy ale rzeczywistosc no i pytanie ilu wśród tych kresowian to prawdziwi kresowianie a ilu na cudzych papierach
ja
14:21, 2026-06-18
Pożegnanie z dziurami
Położą dwie warstwy masy nierówno jak na drodze wojszyn -borek . I taki remont . Proszę sobie jechac sprawdzić ta fuszerkę od pbd . Śmiech na sali
Zenek
14:08, 2026-06-18