Dzieje się

Zamknij

Z Głogowa jadą pociągiem na wakacje. Nie tylko nad morze, ale nawet do Rumunii

Dorota Nyk Dorota Nyk 18:10, 27.06.2026 Aktualizacja: 16:07, 25.06.2026
Skomentuj Z Głogowa jadą pociągiem na wakacje. Nie tylko nad morze, nawet do Rumunii

Z Głogowa można pojechać na wakacje pociągiem wszędzie. Nad morze czy w góry, a nawet są tacy, którzy wybierają się do Budapesztu. W ten weekend wyrusza po raz pierwszy wakacyjny pociąg KD do Świnoujścia.

Do Świnoujścia i Międzyzdrojów można przez cały rok dojechać pociągiem PKP Intercity, ale w ten weekend wyrusza wakacyjny Premium Nadmorski Komunikacji Dolnośląskiej. Jedzie z Wrocławia przez Legnicę, Lubin, Głogów – a dalej na Zieloną Górę, Szczecin, Międzyzdroje i Świnoujście.

Pojedziemy jeszcze szybciej niż w zeszłym roku: z Głogowa w 3 godziny 29 minut i jesteśmy w Międzyzdrojach

– zapowiada rzecznik Kolei Dolnośląskich Andrzej Padniewski, no ale zaraz dodaje, że biletów w tamtą stronę już dawno nie ma, wszystkie zostały wykupione. Pojedyncze zostały jeszcze na drogę powrotną.

Szybki wypad na plażę jest możliwy

To pociąg bezpośredni, bez przesiadek i weekendowy. Będzie kursował w każdy wakacyjny weekend od 27 czerwca do 29 sierpnia. W soboty wyrusza z Wrocławia Głównego do Świnoujścia, a w niedzielę jest powrót: ze Świnoujścia do Wrocławia. Odjazd z Głogowa o godz. 7.46, a w Międzyzdrojach jest się już o 11.15, w Świnoujściu o 11.26. Powrót w niedzielę po godz 15 – wieczorem się jest już w domu. Nad morze można dojechać gdzie się chce, ale – niestety – do innych popularnych miejscowości już z przesiadką. Da się dojechać pociągiem do Kołobrzegu czy Gdańska, ale nie bezpośrednio. Dużo pociągów w tamtym kierunku odjeżdża z pobliskiego Leszna albo z Wrocławia. Do Gdańska najkrócej jedzie się niecałe 6 godzin, co oznacza, że jak wyjedziemy rano z Głogowa, to wieczorem można już spacerować po plaży.

Nad jezioro i w góry też się da

4 lipca wraca na trasy zabytkowy pociąg KD Retro – który nas zawiezie w Karkonosze, do Karpacza w soboty i niedziele, dwa razy dziennie. Pasażerowie jadą historycznym składem prowadzonym zabytkową lokomotywą, a celem jest m.in. zwiedzanie okolicznych atrakcji kolejowych. Tyle tylko, że trzeba dojechać do Wrocławia lub Legnicy, a stamtąd do Jeleniej Góry i właśnie Retro jedzie do Karpacza.

Jedną z wakacyjnych atrakcji Dolnego Śląska jest KD Retro. Zabytkowy pociąg kursuje z Jeleniej Góry do Karpacza. Trasa prowadzi u podnóża Śnieżki i pozwala podziwiać karkonoskie krajobrazy z okien historycznych wagonów

– zachwala Andrzej Padniewski. Mówi, że nowością wakacyjną jest także pociąg rowerowy – z Wrocławia nad Stawy Milickie. Jest to pociąg Ryszard Szurkowski, który kursuje w sezonie wiosenno-letnim w soboty, niedziele i święta. Ma aż 36 miejsc na rowery, dlatego jest popularny wśród osób planujących jednodniowe wycieczki po Dolinie Baryczy.

W sumie z Głogowa można też dojechać w okolice Nowego Sącza czy Zakopanego – jeździ przecież pociąg do Przemyśla i można po drodze wysiąść, dojechać. Nie mówiąc już o tym, że tym pociągiem można dotrzeć praktycznie w Bieszczady. To jest także popularna trasa tych, którzy lubią tamte rejony. Kto by chciał pojechać nad jezioro, to jest taki pociąg „Łagów”, właśnie do Łagowa, który w weekendy wyrusza z Zielonej Góry.

Po Europie też się da pojeździć

Kto nie marzy o podróży do Pragi lub Berlina? To są kierunki najlepiej sprzedające się na wakacje bez samochodu. Od końca 2024 roku kursuje m.in. popularny Baltic Express, który łączy Wrocław z Pragą.

Praga to moje marzenie. Właśnie planuję wyjazd z chłopakiem. Ale szukamy korzystnej opcji, więc chyba pojedziemy np. do Gliwic, a stamtąd czeskimi liniami i kupimy bilet przez ich aplikację

– mówi Hania Wojtysiak, którą spotykamy na dworcu PKP w Głogowie. Bezpośrednie pociągi z Głogowa kursują do Berlina. Jeździ tam PKP Intercity, a czas przejazdu to około 2 godziny i 30 minut. W ciągu dnia są trzy połączenia, więc można zaplanować zarówno weekendowy wyjazd, jak i jednodniową wycieczkę.

Nie trzeba auta, żeby przeżyć świetne wakacje

– przekonuje Artur Mazur, podróżnik i pasjonat pociągów, który o swoich wypadach opowiada na stronie „Kolej na przygodę”. On akurat tylko pociągiem jeździ na wakacje, a w tym roku planuje wyjazd razem ze swoją partnerką Anią Morawską: Węgry, Rumunia, Bułgaria, Austria. Wszędzie dojadą koleją.

Z Głogowa jedziemy pociągiem do Katowic, a stamtąd do Budapesztu. Następnie Bukareszt, Sofia, Warna, Braszów (gdzie jest zamek Drakuli)  i Wiedeń, a z Wiednia jest już pociąg do Wrocławia, no i powrót do domu do Głogowa

– opowiada Ania Morawska. Przez całe dwa tygodnie będą jeździli pociągami i uważają, że to świetne wakacje.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

 

 
 
 
 
 
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%