To było starcie dwóch najsłabszych drużyn po dwóch kolejkach PGNiG Superligi. Dziś (17.09.) Chrobry Głogów grał u siebie z Pogonią Szczecin. I chciał się zrewanżować kibicom za te ostatnie występy. Nie był to jednak dla nich łatwy mecz. Zaczął się od dwóch przestrzelonych rzutów z karnych Oleksandra Tilte i Marcela Zdobylaka. Po kwadransie gry głogowianie prowadzili 9:5. Niestety przed przerwą gra w obronie się posypała. No i jeszcze niewykorzystane rzuty... w 26. minucie mieliśmy 14:14. I na dodatek musieliśmy radzić sobie w osłabieniu, bo Anton Otrezov powędrował na ławkę kar. Nasi schodzili na przerwę przy stanie 17:16.
W 45. minucie Chrobry w końcu się odbił - Bartosz Skiba rzucił na 25:21, przewaga rosła, a trener rywali poprosił o czas. Po chwili Anton Dereviankin wybronił rzut karny a kibice zaczęli żywiołowo dopingować swoich ulubieńców. Wygrali ostatecznie 32:27.
RED
Finał kolejnej inwestycji drogowej w Kwielicach
🤠🙄
Ha
15:24, 2026-04-20
E-dziennik od państwa. Ministerstwo już pracuje
Jak ministerstwo cyfryzacji się za to bierze to na pewno będzie to dobrze działać 🤣
TeDe
13:33, 2026-04-20
[FOTO] Zostali europosłem na jeden dzień
A tfu, żeby dzieciom takie świństwa w szkole opowiadać
Poślica
13:27, 2026-04-20
Elżbieta Witek ostro o rządzie. "To oszustwo"
Won z pisowska ku.,ą złodzieje i kłamcy.
XXX
12:06, 2026-04-20
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz