Juniorzy młodsi Chrobrego Głogów poza mistrzostwami Polski. Barażowa porażka ze Świdnicą.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Młodzi szczypiorniści Chrobrego Głogów nie zagrają w finałach mistrzostw Polski (13.03.). W decydującym meczu barażowym głogowianie przegrali ze ŚKPR Świdnica 31:39. Choć na parkiecie nie brakowało walki, emocji i poświęcenia, to tym razem rywale okazali się skuteczniejsi.
[FOTORELACJANOWA]9118[/FOTORELACJANOWA]
Spotkanie od pierwszych minut miało ogromną stawkę – zwycięzca awansował do fazy finałowej mistrzostw Polski. Niestety dla gospodarzy początek meczu nie ułożył się najlepiej. Juniorzy młodsi Chrobrego popełniali sporo prostych błędów, które bezlitośnie wykorzystywali goście ze Świdnicy. W pewnym momencie głogowianie przegrywali już 5:7.
Z czasem jednak gospodarze zaczęli łapać właściwy rytm. Poprawili grę w obronie, a w ataku pojawiło się więcej skuteczności. Dzięki temu Chrobry odrobił straty i doprowadził do remisu. Końcówka pierwszej połowy należała nawet do miejscowych, którzy schodzili do szatni z minimalnym prowadzeniem 16:15. Wszystko wskazywało na to, że po przerwie czeka kibiców jeszcze więcej sportowych emocji.
Druga połowa rozpoczęła się jednak znacznie lepiej dla zespołu ze Świdnicy. Goście szybko złapali odpowiedni rytm i zaczęli budować przewagę. Z każdą kolejną akcją powiększała się ona o kolejne bramki.
Głogowianie próbowali wracać do gry, ale zmęczenie oraz kolejne błędy w kluczowych momentach utrudniały skuteczną pogoń. Na parkiecie nie brakowało twardej walki – kilku zawodników schodziło nawet z boiska utykając po starciach z rywalami. Ostatecznie to jednak ŚKPR Świdnica utrzymał przewagę do końca spotkania i to ten zespół cieszył się z awansu do finałów mistrzostw Polski.
Po meczu rozczarowania nie ukrywał zawodnik Chrobrego Kacper Dopierała. Podkreślał jednak, że drużyna zostawiła na parkiecie całe serce.
To nie było łatwe spotkanie, ale takie, które zaważyło na tym, że do finałów mistrzostw Polski nie udało się awansować. Niestety nie daliśmy rady, popełniliśmy zbyt dużo błędów. Gratuluję zespołowi ze Świdnicy
– mówił po końcowym gwizdku.
Jak przyznał, kluczowa mogła okazać się nieskuteczność w ważnych momentach meczu.
Wydaje mi się, że ta nieskuteczność przeważyła. Pod koniec meczu doszło też zmęczenie i kolejne błędy. Emocje w takim spotkaniu zawsze są ogromne, zwłaszcza gdy walczy się o mistrzostwa Polski
– dodawał.
Mimo porażki zawodnik podkreślał zaangażowanie całego zespołu.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
– Dzisiaj łapały nas urazy, ale daliśmy z siebie wszystko. Szkoda, bo cały sezon walczyliśmy o to, żeby zagrać w mistrzostwach Polski. Nie udało się, trzeba iść dalej – zakończył.
Sześciu przedsiębiorców spod Głogowa skazanych
A z tymi złodziejami to jak, żadnego wyroku czy sprawa trwa?
122
20:06, 2026-03-13
Sześciu przedsiębiorców spod Głogowa skazanych
I jak tu nie być złodziejem
Hahahaha
19:55, 2026-03-13
Powstał związek w obronie spółdzielców „Nadodrza”
ooo i to by tłumaczyło ten wysyp w ostatnim czasie sponsorowanych artykułów jaka to spółdzielnia fajna i cacy. mój ulubiony "czytanie legendy żelazko"....niech se ta pani co czytała lepiej postawi żelazko (wyłączone oczywiście) na głowie - będzie jej pasować
Anka
18:26, 2026-03-13
Prawie tysiąc chętnych na darmowe parkowanie
Przecież te limity są śmieszne. Rozumiem oddanie 20 czy nawet 30 litrów, a teraz? Jaki sens ma spp jak więcej osób jest zwolnionych niż tych co płacą
Misiu
18:09, 2026-03-13
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz