Sport

Zamknij

[FOTO, WIDEO] Lider przegrał u siebie po szalonym meczu!

Mateusz Komperda Mateusz Komperda 20:47, 22.03.2026 Aktualizacja: 21:07, 22.03.2026
Skomentuj [FOTO, WIDEO] Lider przegrał u siebie po szalonym meczu!

Sparta Przedmoście walczyła o odrobienie strat do ostatniej akcji tego pojedynku (A-klasa).

Choć Sparta Przedmoście odrobiła straty i wróciła do gry, ostatecznie musiała uznać wyższość GLKS Gaworzyce (22.03.). Goście wygrali 4:3 po emocjonującym spotkaniu, w którym nie brakowało zwrotów akcji i walki do ostatnich minut.

::photoreport{"type":"see-button","item":"9178"}

Szybki cios i kontrola gości

Spotkanie rozpoczęło się w najgorszy możliwy sposób dla gospodarzy. Już w 1. minucie Mateusz Tkacz wykorzystał chwilę nieuwagi defensywy i wyprowadził GLKS na prowadzenie. Ten gol ustawił przebieg pierwszej połowy – przyjezdni nabrali pewności siebie i grali swobodniej.

::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=EzkUBrqSbKg"}

W 28. minucie było już 0:2 po trafieniu Jakuba Ałdasia, który skutecznie wykończył stały fragment gry. Sparta próbowała odpowiedzieć i jeszcze przed przerwą złapała kontakt – w 40. minucie Alan Furman pokonał bramkarza gości, dając nadzieję kibicom.

Powrót Sparty i szybka riposta

Po zmianie stron gospodarze ruszyli do ataku. W 52. minucie Adam Kubik doprowadził do wyrównania i wydawało się, że lider tabeli przejmie inicjatywę. Nic bardziej mylnego.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

GLKS odpowiedział w najlepszy możliwy sposób – skutecznie i bezlitośnie. Najpierw w 63. minucie Kacper Kocik ponownie wyprowadził gości na prowadzenie, a dziewięć minut później Michał Hoffman podwyższył na 4:2.

Sparta nie odpuszczała do końca. Jeszcze Zbyszek Więdłocha zdobył bramkę na 3:4, ale na więcej zabrakło już czasu. Ostatnie minuty to desperackie ataki gospodarzy.

Lider pozostaje liderem

Szybko strzelona bramka bardzo nam pomogła, potem grało się lżej. W drugiej połowie było już dużo trudniej, musieliśmy włożyć sporo sił, żeby wytrzymać napór Sparty

– przyznał po meczu Mateusz Tkacz z GLKS. Jak dodał, końcówka była... typową obroną Częstochowy.

Damian Piotrowski, który w tym meczu wystąpił także w roli trenera Sparty, nie szukał wymówek.

To nie jest żadna sensacja. Przegraliśmy z dobrym zespołem, a do tego zagraliśmy słaby mecz. Szybko stracona bramka ustawiła spotkanie

– ocenił.

Podkreślił, że jego drużyna mogła pokusić się o remis, ale zabrakło skuteczności i koncentracji. – Przy stanie 2:2 dostaliśmy dwie kontry i było po meczu. Rywale wykorzystali swoje sytuacje, a my nie – dodał.

Mimo porażki Sparta Przedmoście utrzymała 1. miejsce w tabeli z dorobkiem 43 punktów, ma ich tyle samo co Gwardia Białołęka. GLKS Gaworzyce zajmuje 7. pozycję.

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%