Sport

Zamknij

[FOTO] Chrobry wrócił do pracy. Becella: Zaczynamy budowę nowego zespołu

Mateusz Komperda Mateusz Komperda 20:58, 22.06.2026 Aktualizacja: 17:27, 22.06.2026
Skomentuj [FOTO] Chrobry wrócił do pracy. Becella: Zaczynamy budowę nowego zespołu Mateusz Komperda

Piłkarze Chrobrego Głogów rozpoczęli w poniedziałek (22.06.) przygotowania do sezonu 2026/2027.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

Po krótkich urlopach Pomarańczowo-Czarni wrócili na boisko, ale przed sztabem szkoleniowym i działaczami stoi ogromne wyzwanie. Zespół stracił kilku kluczowych zawodników, a trener Łukasz Becella nie ukrywa, że najbliższe tygodnie będą czasem intensywnej przebudowy.

::photoreport{"type":"see-button","item":"10163"}

Jeszcze kilka tygodni temu w Głogowie świętowano jeden z najlepszych sezonów w historii klubu. Finał baraży o Ekstraklasę. Teraz trzeba zamknąć tamten rozdział i rozpocząć kolejny.

Koniec pewnej drużyny

Z zespołem pożegnali się już zawodnicy, którzy stanowili o jego sile. Bramkarz Dawid Arndt przeniósł się do Arki Gdynia, Miroslav Mazur zasilił Miedź Legnica, a wychowanek akademii Szymon Bartlewicz trafił do ekstraklasowego GKS-u Katowice. Trener Becella nie ma wątpliwości, że są to bardzo poważne straty.

To byli jedni z najbardziej wyróżniających się zawodników minionego sezonu. Dawid był jednym z najlepszych bramkarzy ligi, Miroslav należał do czołowych obrońców, a transfer Szymona do Ekstraklasy jest sukcesem zarówno jego, jak i całego klubu oraz akademii

– podkreśla trener.

Jak dodaje, lista odejść może być jeszcze dłuższa.

Musimy być przygotowani na to, że klub opuści nawet około ośmiu zawodników. Po dobrym sezonie zainteresowanie naszymi piłkarzami jest bardzo duże. To naturalna kolej rzeczy

– dodaje.

Czas cierpliwości

Szkoleniowiec apeluje jednak do kibiców o spokój. Jego zdaniem Chrobry rozpoczyna właśnie kolejny etap budowy zespołu i nie należy oczekiwać natychmiastowych efektów.

Zaczynamy tworzenie nowej drużyny. Potrzebujemy cierpliwości i czasu. Chcemy budować zespół, który będzie się rozwijał i z meczu na mecz prezentował coraz lepszą piłkę. Nie chcemy wykonywać gwałtownych ruchów. Musimy działać rozsądnie i konsekwentnie

– zaznacza.

Sytuacji nie ułatwia fakt, że okres przygotowawczy jest wyjątkowo krótki. Do rozpoczęcia ligi pozostało zaledwie pięć tygodni.

– Chcemy działać szybko, ale jednocześnie nie możemy się spieszyć za bardzo. Budowa drużyny to proces. Jeśli odchodzą liderzy zespołu, nie da się ich zastąpić jednym ruchem czy jednym treningiem. Potrzeba czasu, by wszystko zaczęło funkcjonować tak, jak powinno – wyjaśnia trener.

Pierwszy transfer coraz bliżej

Najpilniejszym zadaniem jest znalezienie następcy Dawida Arndta. Trener zdradził, że klub jest blisko pozyskania nowego bramkarza.

To najważniejsza pozycja na boisku, dlatego chcemy jak najszybciej zamknąć ten temat. Jesteśmy blisko finalizacji i mam nadzieję, że w najbliższych dniach będziemy mogli przekazać kibicom dobre informacje

– zdradza.

Jednocześnie Becella podkreśla, że Chrobry nie zamierza rywalizować z bogatszymi klubami na wysokość kontraktów.

– Są zespoły, które mogą zaoferować dwa lub trzy razy większe pieniądze. My musimy szukać zawodników nieoczywistych, głodnych sukcesu, takich, którzy chcą się rozwijać i wykorzystać swoją szansę. To wymaga bardzo dobrej pracy scoutingowej – tłumaczy.

Młodzi nadal dostaną szansę

Mimo kadrowych zmian klub nie zamierza rezygnować z filozofii stawiania na wychowanków. Już podczas pierwszych zajęć z pierwszym zespołem trenowali młodzi zawodnicy z akademii.

Nie zmieniamy naszego podejścia. Współpraca z akademią jest naszym obowiązkiem. Chcemy rozwijać tych chłopaków i dawać im szansę, jeśli pokażą, że są gotowi do rywalizacji na poziomie pierwszej ligi

– zapewnia trener.

To właśnie rozwój młodych zawodników ma pozostać jednym z fundamentów funkcjonowania klubu.

Okres przygotowawczy będzie bardzo intensywny. Chrobry rozegra sześć meczów kontrolnych, a rywale będą wymagający. Już 1 lipca głogowianie zmierzą się z Lechią Zielona Góra, a później czekają ich spotkania ze Ślęzą Wrocław, Wartą Poznań oraz trzema przedstawicielami PKO BP Ekstraklasy – Pogonią Szczecin, Zagłębiem Lubin i Śląskiem Wrocław.

Co ciekawe, dwa ostatnie sparingi odbędą się tego samego dnia – 18 lipca, tydzień przed inauguracją sezonu.

Bardzo cieszymy się z jakości sparingpartnerów. Jeszcze kilka lat temu często graliśmy z tymi zespołami, które po prostu były dostępne. Dziś możemy wybierać przeciwników i jesteśmy traktowani jako poważny rywal. To pokazuje, jaką drogę przeszedł klub

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

– mówi Becella.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%