To miał być rok jubileuszu, a stał się rokiem sukcesu. Gwardia Białołęka, świętując 15-lecie istnienia klubu, wywalczyła upragniony awans.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Lata zaciekłej walki na boiskach, setki godzin wylanego potu, chwile zwątpienia i awans do klasy okręgowej. I to wszystko w jubileuszowym roku, bo za Gwardią Białołęka wielkie świętowanie 15-lecie (27.06.).
::photoreport{"type":"see-button","item":"10217"}
Gwardia Białołęka udowadnia, że wielki futbol w lokalnym wydaniu buduje się nie tylko w oparciu o taktykę, ale przede wszystkim na fundamencie, którego nie da się kupić za żadne pieniądze – na rodzinie i bezgranicznym oddaniu.
To był sezon pełen zwrotów akcji, właśnie dobiegł końca. A na twarzach zawodników, sztabu szkoleniowego oraz kibiców maluje się dzisiaj jedno uczucie: absolutna duma. Wywalczenie promocji do ligi okręgowej dokładnie w 15. rocznicę powstania klubu to scenariusz idealny. Ten awans nie narodził się w kilka tygodni. To owoc długofalowego procesu i konsekwencji, która w niższych ligach bywa towarem deficytowym.
To oczywiście nie jest kwestia tylko tego jednego roku. To były trzy długie lata, podczas których nieustannie dobijaliśmy się do tej wyższej ligi
– wspomina zmęczony, ale wyraźnie wzruszony trener Gwardii Konrad Kosmala.
Tutaj złożyła się na to twarda praca wielu osób: prezesa, skromnie mówiąc moja jako trenera, ale przede wszystkim całego zespołu. Przyłożyliśmy się do tego celu wspólnie. Na nasze piętnastolecie mamy wreszcie ten upragniony awans. Nic, tylko się cieszyć, że wszystko idealnie zgrało się w czasie z tak pięknym jubileuszem
– dodaje, że słowo klucz to dla nich rodzina.
Chodzi o relacje międzyludzkie, które spajają szatnię w najtrudniejszych momentach próby.
Wracamy tutaj do słowa klucza, którym jest Gwardia. Gwardia równa się rodzina, a dla nas rodzina to wszystko – to są nasze najważniejsze wartości – tłumaczy szkoleniowiec.– Podam prostą ciekawostkę: mógłbym bez wahania wymienić trzech, czterech zawodników, którzy pomimo poważnych problemów osobistych czy bolesnych kontuzji i ubytków zdrowotnych wychodzili na murawę, zaciskali zęby i zostawiali serce na boisku. To poświęcenie przelewa się później bezpośrednio na sukcesy sportowe i atmosferę, którą tu mamy. Co ciekawe, ta niesamowita energia nie ogranicza się wyłącznie do szatni pierwszej drużyny
– zwraca uwagę.
Gwardia zaszczepiła miłość do futbolu w najmłodszych mieszkańcach Białołęki, którzy stali się prawdziwym dwunastym zawodnikiem drużyny w drodze po historyczny sukces.
W ostatnim czasie nasi najmłodsi kibice byli widoczni na każdym meczu, jeździli za nami absolutnie wszędzie. Ta iskra wokół młodych zawodników, małych adeptów, chłopców i dziewczynek, to jest coś, co nas niesamowicie napędza. Daje człowiekowi takiego kopa, jakiego nie zapewni żadna witamina na świecie
– dodaje z uśmiechem trener.
Świętowanie awansu na Białołęce miało wymiar hucznego festynu rodzinnego. Co urzeka najbardziej, w jego organizację zaangażowali się wszyscy ci związani z klubem. Przygotowania trwały od środy, a sam trener osobiście pomagał w noszeniu i rozkładaniu sprzętu.
Dla najmłodszych przygotowano dmuchańce, malowanie twarzy oraz watę cukrową, a w planach pojawiła się nawet chłodząca kurtyna wodna. Dorośli mogli z kolei skorzystać z bogatej strefy gastronomicznej, a ukoronowaniem wieczoru stał się huczny koncert zaproszonych muzyków. Warto było czekać i warto było walczyć do samego końca.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Tomasz Józefczak
[WIDEO] Miasto bierze się za fosę
Ci na to konserwator zabytków?!!!
Ja
19:26, 2026-06-27
[WIDEO] Miasto bierze się za fosę
Nigdzie juz nie ma spokoju
Ktoś
19:16, 2026-06-27
[WIDEO] Miasto bierze się za fosę
Mury fosa to miejsce i stan historyczny, i zrobić płać zabaw dla nicponi....to tak jak zrobić wesołe miasteczko w nekropolii. No trochę szacunku do murów historii bo więcej lat mają niż nie jeden senior po 80 tce. Bez przesady...
Nowy...
17:10, 2026-06-27
Podwyżki, kwiaty i czerwona kartka dla starosty
Podwyżki i kwiaty za co...dla swoich i partyjnych,
Szpital
16:54, 2026-06-27
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz