Posobotnim (23.11.) zwycięstwie w Krispol 1.lidze, które wcale łatwonie przyszło, siatkarze SPS-u Chrobrego Głogów znów zagrali zLechią Tomaszów Mazowiecki. Głogowianie do tego boju przystąpiliw bardzo dobrych nastrojach. Była to 3. runda Pucharu Polski.Zwycięstwo gwarantowało grę w kolejnej rundzie.
Alete dwa mecze miały odmienne oblicza. W ten pucharowy lepiej weszlirywale, którzy zwłaszcza w pierwszym secie odpalili. Początek byłw ich wykonaniu świetny - prowadzili 2:12. Chrobry zaczął gonić,ale było już za późno. Skończyło się 16:25.
W drugim secie trwała zacięta walka o każdą piłkę. Trudno było wskazać faworyta. Wszystko rozstrzygnęło się dopiero w końcówce, gdy to Lechia lepiej poradziła sobie szczególnie w ataku, by wygrać 21:25. Trzeci set przez dłuższy czas po dyktando głogowian - było 12:9, a potem 17:15. Kibice krzyczeli "ostatni", kiedy na tablicy wyników było 24:23 i faktycznie tak się stało. Byliśmy lepsi - 25:23. W czwartym secie siatkarze Chrobrego poszli za ciosem, choć bliżej szczęścia była Lechia. Dopiero ostatnie piłki dały wygraną do 21 i był remis. Ale w ostatnim piątym secie zabrakło szczęścia. Przegraliśmy 8:15, cały mecz 2:3 i odpadliśmy z Pucharu Polski.
MK
Martwe szczury w całym parku na Koperniku w Głogowie
do Grażka I całe szczęście.
tokmek
12:43, 2026-03-31
Martwe szczury w całym parku na Koperniku w Głogowie
matko kochana co oni dodają do tych trutek, że nawet szczura wytrują...
Maurycy
11:19, 2026-03-31
Martwe szczury w całym parku na Koperniku w Głogowie
Bylim, widzielim 🙂
Pan z pieskiem
11:08, 2026-03-31
Czy PZPN zapali zielone światło?
Po co taki wielki stadion? wymagania z pupy. Niektóre kluby miałby możliwość pomieszczenia wszystkich mieszkańców.
Marek
11:07, 2026-03-31
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz