Muzycy nie odpoczywają. Nagrywają. Niedawno tłem dla nowego teledysku było bardzo ciekawe miejsce - dawny salon samochodowy, obecnie "Retro Garaż". - Ideą było zestawienie hip hopu z motoryzacją. Opowiada o tym, że my tworzymy muzykę, a mechanik naprawia i tworzy samochody. Coś wspólnego w tym jednak jest, wszyscy mamy swój warsztat - tłumaczy Globus, czyli Andrzej Karpała.
Ta trójka to postacie znane w głogowskim hip hopowym świecie. Najstarszy jest Globus - czyli Andrzej Karpała znany z kapeli "Gotyk Skład". - Jesteśmy familią, czyli rodziną. Stąd nazwa zespołu. Staramy się jednoczyć wszystkich ludzi związanych z hip hopową kulturą muzyczną. Graficiarzy, skaterów, cały ten ruch - opowiada Globus, który jest najdłużej na rynku muzycznym. W sumie śpiewa od 20 lat. - W 2009 r. spadły na mnie różne rodzinne obowiązki. Praca, wiadomo, brak czasu. I przestałem nagrywać. Lecz dwa lata temu miałem wypadek. Wszystko się zmieniło - opowiada o sobie. To był wypadek w kopalni, bo pracuje jako mechanik w ZG Polkowice-Sieroszowice. - Wylądowałem w łóżku, nie mogłem się ruszać. I wtedy znów zacząłem pisać teksty - wspomina. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. Wrócił do muzyki. - Dostałem odszkodowanie za wypadek, co pozwoliło mi na bardzo ważną inwestycję - zorganizowałem studio muzyczne koło mojego domu na wsi - wspomina.
Z Egonem - Gabrielem Michewiczem, poznali się w jakiś czas temu, gdy głośno zrobiło się o jego utworze "Górnicza rodzina", który nagrał z okazji Dnia Górnika na szybie Głogów Głęboki w Kwielicach, gdzie pracuje jako spawacz, pod ziemią. - Zadzwoniłem do niego i zaprosiłem na wspólny kawałek. To był pierwszy utwór zespołu GSFamilia - mówi Globus. Dołączył do nich Kaemes, czyli Dawid Serwa. Zawodowy kierowca, który jeździ po całej Europie. W przerwach w pracy - nagrywa z nimi utwory. - Znaliśmy się z Andrzejem z Wierzchowic, gdzie mieszkałem kiedyś z rodzicami. Byliśmy sąsiadami. Jako dziecko go słuchałem i mnie zainspirował do twórczości. Teraz z nim nagrywam - opowiada muzyk.
RED
fot. nadesłane
[WIDEO] Migający znak na ratunek pieszym
Ateizm a przejście dla pieszych. Dobre.
tokmek
12:48, 2026-05-20
Wzywają policję, piszą petycję
“ kazdy wlasciciel mieszkania wiedzial ze na dole sa lokale uslugowe” - a biznesowi janusze wiedzieli ze na gorze sa lokale mieszkalne a mimo to zrobili knajpe otwarta do rana i wielce zdziwieni. Jakby fakt lokali uslugowych na dole budynku zwalnial ich z obowiazujacych przepisow porzadkowych, w jakim grajdole my tu zyjemy.Ten Glogow serio jest taka hybryda Rosji i Afryki.
Fg
12:38, 2026-05-20
Wzywają policję, piszą petycję
A to w Polsce same ..Żydy" i komuna? Dobre.
tokmek
12:38, 2026-05-20
Wzywają policję, piszą petycję
Tylko ten lokal jest uciążliwy ! Burdy do 3 godziny to weekendowa codzienność! Nikt nad tym nie panuje! Wystarczy ograniczyć otwarcie lokalu do 22 lub 23 jak innych obok i będzie w porządku jednakże właściciel nie chce tego uczynić !
Mieszkaniec
11:45, 2026-05-20
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz