We wtorek (18.01.) przed Sądem Rejonowym w Głogowie radny miejski Leszek D. został uznany winnym wszystkich zarzuconych mu czynów. Jedynie sędzia wykluczył możliwość czerpania przez niego korzyści osobistej, gdyż na żadnym z etapów postępowania tego nie udowodniono.
Proces radnego miejskiego rozpoczął się jesienią zeszłego roku. Stanął przed sądem dlatego, że jego decyzją - gdy był kierownikiem administracji ZGM - na miejskiej działce przy ul. Krochmalnej zostały umieszczone niebezpieczne chemikalia. Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Głogowie. Postawiła Leszkowi D. zarzut przestępstwa przekroczenia uprawnień funkcjonariusza publicznego i przeciwko środowisku.
Sąd za to skazał go na karę 1 roku pozbawienia wolności, którą warunkowo zawiesił na 3 lata próby. Leszek D. w ramach kary musi także zapłacić 25 tys. zł nawiązki na rzecz NFOŚ oraz zapłacić szkodę gminie miejskiej i ZGM wysokości 9 tys. 824 zł oraz zwrócić jej poniesione koszty na adwokatów. Poza tym sąd wydał na 5 lat zakaz sprawowania przez niego stanowisk w przedsiębiorstwach zajmujących się transportem odpadów lub ich zagospodarowaniem. Musi także ponieść koszty sądowe.
Leszek D. tego wyroku nie komentował, jest on nieprawomocny, więc może się od niego odwołać. - Pełnił funkcję kierowniczą w administracji i musi być tu traktowany jako funkcjonariusz publiczny. Samodzielnie podjął decyzję o przeniesieniu odpadów na działkę należącą do gminy, nie uzyskał żadnej zgody od przełożonych. Znajdują się one tam do dziś i stanowią zagrożenie. Jako funkcjonariusz publiczny przekroczył swoje uprawnienia - powiedział w uzasadnieniu sędzia Rafał Miara, przypomniał także, że 70 proc. znajdujących się tam odpadów zostało zakwalifikowanych jako niebezpieczne dla środowiska.
- Uderzające jest zachowanie oskarżonego, który w ogóle nie odniósł się do możliwości konsekwencji swoich czynów dotyczących zagrożenia dla środowiska - dodał sędzia. Razem z nim na ławie oskarżonych zasiadał Bogdan M., który został uznany winnym składania fałszywych zeznań i skazany na ograniczenie wolności z obowiązkiem wykonywania prac społecznie użytecznych.
RED
Walka o sprzedaż biletów na pociąg
do bileciarz Następny mądry, który wie co ,,wszyscy" mają. Ja telefon mam, jeszcze się taki mądry nie znalazł, co by zainstalował na nim jakąkolwiek aplikację. Będąc w Hiszpanii, nie potrzebowałem żadnych telefonów, żeby kupić bilet. Mogłem zapłacić kartą lub gotówką, żaden problem. Miejscowość bez dworca, zwykła stacja z jednym peronem.
tokmek
00:37, 2026-04-06
Rekord w Wielką Sobotę
do uch Niby gdzie ta ,,swoja" służba zdrowia?
tokmek
00:29, 2026-04-06
[WIDEO] Kierowca z Głogowa robi furorę w sieci
Pozytywny gość jechałem z nim raz do Polkowic. Wsiada Pani z dzieckiem, nie ma przy sobie gotówki chciała zapłacić kartą ale w PKS nie ma takiej opcji . Zabrał ta Panią dał jej bilet i powiedział kiedyś mi Pani odda. Takich ludzi szanuje .
Karol Wlk
00:21, 2026-04-06
Niepokojący Grób Pański w kościele w Jerzmanowej
do BOBAS Na całe szczęście, potrzebny on tu jak drzwi w lesie.
tokmek
23:15, 2026-04-05
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz