Zamknij

Obejrzeliśmy budowę teatru. W listopadzie pierwszy spektakl

Wojtek Olszewski 13:15, 10.06.2019 Aktualizacja: 21:22, 21.10.2025
Skomentuj Obejrzeliśmy budowę teatru. W listopadzie pierwszy spektakl

Budowa Miejskiego Teatru jest zaawansowana, wykonane jest sklepienie, na wzór przedwojennego, trwa wykończenie widowni i balkonu, nad sceną zamontowano już urządzenia do obsługi, położone są już kilometry kabli do oświetlenia i nagłośnienia. Trwa spoinowanie zabytkowych ścian z cegły, zamówione są już krzesła i niebawem widownia będzie przypominać prawdziwy teatr. W piwnicach powstają toalety. Mają już wygląd pozwalajacy na stwierdzenie, że będą przestronne i ładne.

- To skomplikowana inwestycja, ale zbliża się do końca ogromnymi krokami - zapewnia prezydent Głogowa Rafael Rokaszewicz. Prace budowlane mają zakończyć się do końca września, a po odbiorach technicznych w drugiej połowie listopada możemy spodziewać się uroczystego otwarcia i pierwszego spektaklu. Ma być to sztuka "Piast" patrona teatru Andreasa Gryphiusa.

- Myślę, że będzie to duże wydarzenie historyczne i artystyczne, bo choć budynek ma 200 lat, to sztuki Gryphiusa nie był tu wystawiane - mówi prezydent. Zaproszenie wysłano już do prezydenta RP Andrzeja Dudy, zapewne przyjedzie też minister kultury. Ale gości będzie zapewne dużo więcej.

Nasz teatr to swoista perełka, bo Teatr Miejski w Głogowie budowanyod 1799 roku był też pierwszym poza Wrocławiem teatrem mieszczańskim na Śląsku.Prace zresztą pieczołowicie nawiązują do historycznego wykończenia budynkuarchitektonicznie i kolorystycznie. Cały czas pod nadzorem konserwatorazabytków. I dlatego w trakcie inwestycji podejmowane są przez konserwatora decyzjedotyczące ostatecznych rozwiązań przy odbudowie. Dbanie o detale, kolorycegieł, zdobienia na elewacji są kluczowe.

Inwestycja kosztuje ok 26 mln zł. - Być może trzeba będzietroszeczkę do niej dołożyć, bo już na budowie podejmowane są decyzje z zakresukonserwatorskiego. To było zastrzeżone w dokumentacji projektowej przezkonserwatora zabytków, że niektóre rozwiązania będą wskazywane w trakciepostępującej budowy. I tak się dzieje - wyjaśnia Rafael Rokaszewicz.

Prezydent podaje przykład: na wstępie przyjmowano, że rozetynad wejściem będą tylko malowane, by zasygnalizować jedynie, że kiedyś tam onebyły, bo żadne się nie zachowały. Tymczasem podczas odgruzowywania dna niszyznaleziono dwie rozety mniejszą i większą. Konserwator stwierdził, że trzeba jeodtworzyć, bo uda się to mając oryginał, pierwowzór. - I takie rozwiązaniapowodują, że trzeba wydać kolejne kilkadziesiąt tysięcy złotych. Podobnychspraw jest wiele, które wychodzą na budowie i są elementem zwiększających siękosztów. Ale te ciekawostki zbierzemy po zakończeniu prac i o nich też opowiemy,bo odbudowa takiego obiektu, to mnóstwo nowych doświadczeń  - dodaje prezydent.

Utrzymanie teatru według dzisiejszych szacunków możekosztować około 600 tys. zł rocznie. Zmniejszeniu kosztów ma między innymipomóc prowadzenie teatru przez MOK. Odpadną koszty administracji, księgowości,bo nie będą dublowane etaty.

- Przystępując do złożenia dokumentacji o dofinansowanie budowy teatru musieliśmy sporządzić coś w rodzaju biznesplanu, który był załącznikiem do wniosku. Z niego wynikały jasno założenia, jak będzie on funkcjonował, ile osób będzie zatrudnionych, ilu widzów odwiedzi ten teatr. Oczywiście pełne koszty będą znane po roku funkcjonowania, bo od ilości widzów, chęci kupowania biletów na spektakle przez mieszkańców będzie zależało, ile do tego obiektu trzeba będzie dopłacić - mówi Rafael Rokaszewicz.

Dziś mogliśmy pozaglądać w zakamarki teatru. Oto kilka zdjęć.

(Wojtek Olszewski)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%