W czwartek (23.02.) tuż przed północą kierownik głogowskiej przystani Józef Wilczak otrzymał informację obiektu o włamaniu do Mariny. - Ochrona poinformowała mnie, że szklane drzwi do restauracji są podważone i otwarte - mówił na miejscu zdarzenia.
Ochroniarze nie weszli do środka. - Czekali i weszliśmy razem. W środku znaleźliśmy wypitego gościa o imieniu Robert, którego zresztą ochrona zna, bo już chyba trzeci raz próbuje się tutaj rozgościć - opowiadał Józef Wilczak.
Kierownik przystani podejrzewa, że włamywacz spodziewał się znaleźć tu alkohol. - Chyba nie wiedział, że tutaj już nic nie ma - dodał.
Na miejsce wezwana została policja i dzierżawca lokalu, który oceni, czy nocny gość wyrządził inne straty, aniżeli uszkodzenie drzwi i wypita coca-cola, bo jak podkreślił Wilczak, wszystko co cenniejsze zostało już z restauracji wywiezione po ostatnim włamaniu.
RED
Poznam pana albo panią niekoniecznie z Głogowa
Pozdrawiam wszystkich SAMOTNYCH!... i tych "nie samotnych" również! 👍🙂 Kamil
Kawaler lat 45
20:24, 2026-02-06
Chrobry grzeje murawę dniem i nocą
Weźcie przestańcie odp jakby to była liga mistrzów. Zwykły średnicy klub ma zagrać mecz a spuszczanie jak przed reprezentacją....panowie dajcie spokój i wstydu oszczędźcie 😭🤣😐
Jano
20:07, 2026-02-06
Skąpał się w Odrze i ledwo przeżył
Łapał plotki na obiad. K *%#)!& Dziś jechałem przez most i kolejny amator ryb na zatoce na lodzie lapał rybki. Trzeba mieć naj
Jano
20:04, 2026-02-06
Nie będzie referendum w sprawie uchodźców w Głogowie
pisowska patologia wciąż sieje zgorszenie
Twój nick
19:59, 2026-02-06
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz