Do wypadku doszło w sobotę (7.09.) po godz. 20 na drodze wojewódzkiej 329 pomiędzy Jerzmanową a Smardzowem. 25-letni kierowca peugeota jechał w stronę Głogowa. Zaczął wyprzedzać innym samochód. Nagle wpadł w poślizg i dachował. Auto przeleciało kilkanaście metrów i zatrzymało się w rowie. Było zmiażdżone z każdej strony.
Przybyli na miejsce strażacy od razu ruszyli z pomocą. Ale w samochodzie nie było kierowcy. Znaleziono go... po drugiej stronie ulicy. Został zabrany na sygnale do szpitala, ale już wtedy było wiadomo, że jego stan jest bardzo poważny. Lekarze całą noc walczyli o życie młodego człowieka.
- Lekarze jego stan określają jako ciężki i niestabilny - informuje nas Ewa Todorov, rzecznik prasował głogowskiego szpitala. Mieszkaniec Polkowic doznał rozległych urazów czaszki, kończyn dolnych i górnych.
MK
[WIDEO,FOTO] Dwóch głogowian przejechało USA
narcyz ma parcie na szkło ;(
szkoda gadać...
13:57, 2025-08-30
Kierowcy boją się na Wita Stwosza w Głogowie
To skrzyżowanie jest bardzo trudne do przejechania. Unikam jak tylko mogę. Teraz dopiero wpadli, że trzeba tam coś poprawić. Od wielu lat to skrzyżowanie wymaga przeorganizowania.
Kefirek
10:47, 2025-08-30
Czy zmokniemy dziś na imprezach w Głogowie i okolicach?
Niech leje
jo
10:46, 2025-08-30
Kierowcy boją się na Wita Stwosza w Głogowie
Od wielu lat Od wielu lat mówię , że tam musi powstać skrzyżowanie z ruchem okrężnym. W tym miejscu trzeba przeciąć 4 pasy ruchu i przepuścić pędzących na złamanie karku szoferów na DPL-ach od strony Kerfura.
Katolik
10:10, 2025-08-30
0 0
[…] udostępnił portal MyGłogów.pl, gdzie napisano m.in.: Przybyli na miejsce strażacy od razu ruszyli z pomocą. Ale w samochodzie […]