Todziało się w wieżowców przy ul. Daszyńskiego. Chwilę po godz.11. Najpierw dzwonili kilka razy domofonem, potem weszli na klatkę.Rozglądali się, nasłuchiwali po drzwiami czy ktoś jest wmieszkaniach po czym szarpali za klamki. - Akurat w tym czasie żonabyła w domu - przestraszona, ale przez "judasza" zrobiłazdjęcie i wezwała policję - relacjonuje pan Mirosław.
Ale chyba usłyszeli, że ktoś stoi pod drzwiami. Naradzili się i zbiegli. Nie udało się ich schwytać na gorącym uczynku. - Szukali ich jeszcze wokół bloku, ale to na nic - dodaje. Żona pana Mirosława złożyła zeznania na komisariacie. I ma nadzieję, że po zdjęciach uda się ich odnaleźć.
MK
fot. nadesłane
Poznam pana albo panią niekoniecznie z Głogowa
Pozdrawiam wszystkich SAMOTNYCH!... i tych "nie samotnych" również! 👍🙂 Kamil
Kawaler lat 45
20:24, 2026-02-06
Chrobry grzeje murawę dniem i nocą
Weźcie przestańcie odp jakby to była liga mistrzów. Zwykły średnicy klub ma zagrać mecz a spuszczanie jak przed reprezentacją....panowie dajcie spokój i wstydu oszczędźcie 😭🤣😐
Jano
20:07, 2026-02-06
Skąpał się w Odrze i ledwo przeżył
Łapał plotki na obiad. K *%#)!& Dziś jechałem przez most i kolejny amator ryb na zatoce na lodzie lapał rybki. Trzeba mieć naj
Jano
20:04, 2026-02-06
Nie będzie referendum w sprawie uchodźców w Głogowie
pisowska patologia wciąż sieje zgorszenie
Twój nick
19:59, 2026-02-06
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz