Głogów

Zamknij

Honorata może spełnić swoje marzenia i wreszcie zacząć chodzić! Do szczęścia potrzebne 50 tysięcy złotych

Mateusz Komperda 14:04, 06.01.2020 Aktualizacja: 16:35, 23.10.2025
Skomentuj Honorata może spełnić swoje marzenia i wreszcie zacząć chodzić! Do szczęścia potrz

Honorata Babula urodziła sięz czwartej ciąży. Nie ma rodzeństwa. Przyszła na świat po29 godzinach i 10 minutach akcji porodowej. I żyła. Była maleńka:ważyła 1700 g, mierzyła 45 cm. Pani Renata, mama Honoraty, niedostała od razu córeczki na ręce, nie mogła jejprzytulić - dziewczynka była bardzo osłabiona i miała kłopoty zoddychaniem. Mała i bezbronna leżała w inkubatorze, amamie pozostało patrzenie z zazdrością na kobiety karmiące swojedzieci, wszechogarniający strach i nadzieja, która powoli malała.W trzeciej dobie życia Honoraty usłyszała jedno znajtragiczniejszych dla matki zdań: "Pani dziecko jest w staniekrytycznym". 

- Głaskałam ją pogłówce, powtarzałam, że przeżyła już 3 dni, jest silna, umiewalczyć i ma być honorowa. Położna zapytała mnie, czy chcę jąochrzcić i jakie wybrałam imię. Do tej pory nie pomyślałam o tym- byłam skupiona tylko na modlitwie - wspomina pani Renata. 

Gdy przyjechałspecjalistyczny inkubator, usłyszała, że nie wiadomo, czydziecko "nadaje się" w ogóle do przewozu. Ostatecznie jązabrano, by przez półtora tygodnia była podpięta dorespiratora i walczyła o życie. Wygrała. Półtora miesiącapóźniej mama zabierała ją do domu zdrową. Nieprzypuszczała, że przyjdzie jej się zmierzyć z diagnozą,którą usłyszała dwa lata później.

Koszmar z pierwszych dniżycia Honoraty miał pozostać smutnym wspomnieniem.Tymczasem powrócił. Pani Renata wszczęła alarm, kiedyzauważyła, że córka wykonuje wiele czynności z opóźnieniem.Wszyscy jednak zgodnie to bagatelizowali. Lekarze twierdzili, żeu wcześniaków to normalne. Jak się później okazało, obawybyły w pełni uzasadnione. W wieku dwóch lat Honorata zostałazdiagnozowana - było to mózgowe porażenie dziecięce. Miały dwawyjścia: albo się poddać, albo zacząć walkę osprawność. dwa tygodnie później były już na pierwszymturnusie w Zgorzelcu. Honorata współpracowała zarówno zrehabilitantami, jak i z mamą. Spędziły tysiące godzin naćwiczeniach i zabiegach.

Zaliczyły 25 turnusówrehabilitacyjnych i 3 operacje. Walczyły wspólnie i płakały -Honorata z bólu, a jej mama z żalu, że nie tak miało przecieżwyglądać to dzieciństwo. Później pojawił się jeszcze jedenpowód. Kiedy Honorata zauważyła, że inne dzieci chodząsamodzielnie, zadawała pytania, na które sama doskonale znałaodpowiedź. 

Po raz pierwszy Honoratastanęła na nogi, mając niespełna 7 lat. Nie było oczywiściemowy o samodzielnym chodzeniu, jednak były widocznepostępy. Koleżanki i koledzy zaakceptowali ją taką,jaka była i pomagali jej jak umieli, a ona byłanajszczęśliwsza na świecie, bo mogła chodzić do szkołyogólnodostępnej. Wciąż stawiała sobie cele, do którychkonsekwentnie dążyła. Wygrała wiele konkursów, rywalizując zezdrowymi dziećmi. Nie dostawała żadnej taryfy ulgowej z powoduniepełnosprawności. 

Honorata wypłakała jużcały swój żal. Całe dotychczasowe życie walczyła zchorobą, która próbuje odebrać jej młodość. Niedawno dostałaszansę. Została zakwalifikowana do zabiegu SDR - SelektywnejRizotomii Grzbietowej w Saint Louis w USA, która polega naprzecięciu korzeni grzbietowych na rdzeniu kręgowym. Ma to trwalezredukować spastykę, czyli sztywność, która bez tej operacjiprawdopodobnie posadzi ją na wózek inwalidzki. Wtedy koszmar wrócipo raz trzeci.

Rokowania pooperacyjne są bardzo pozytywne. Zdaniem specjalistów po leczeniu Honorata będzie chodziła sama, a kule będą potrzebne tylko na dłuższe dystanse. Operacje są jednak tylko narzędziem do odzyskania sprawności. Kolejnym warunkiem jest także intensywna, bardzo kosztowna rehabilitacja po powrocie do kraju.

Koszty zabiegu i dodatkowe opłaty towarzyszące znacznie przekraczają możliwości finansowe rodziny. Ale są coraz bliżej szczęścia, bo do operacji brakuje 50 tys. zł (całkowity koszt 250 tys. zł). Później potrzebna jest też kosztowna rehabilitacja, to wydatek około 100 tys. zł.

Bez operacji nie uda się spełnić największego marzenia Honoraty - samodzielności. Będzie wtedy musiała pogodzić się z wózkiem inwalidzkim, a codzienność nie będzie już taka sama - stanie się szara, wypełniona bólem i żalem, że przegrała walkę, której poświęciła całe swoje dzieciństwo. Nie dopuśćmy do tego - sprawmy, by uśmiech nigdy nie zniknął z jej twarzy. Można pomóc: TUTAJ.
RED

(Mateusz Komperda)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%