Zamknij

Szpital odpowiada na zarzuty. Stanowisko zarządu w sprawie oddziału COVID

Mateusz Komperda 09:31, 16.01.2021 Aktualizacja: 23:00, 22.10.2025
Skomentuj Szpital odpowiada na zarzuty. Stanowisko zarządu w sprawie oddziału COVID

W czwartek (14.01.) na naszym portalu MyGlogow ukazał się artykuł pod tytułem "Martwią się o 70-letnią mamę. Rodzina: Oddział COVID? Tragedia". Przypomnijmy: Czytelniczka poprosiła o interwencję w sprawie pobytu 70 - letniej kobiety na oddziale COVID. Szpital w tej sprawie wszczął postępowanie wyjaśniające, choć jak do tej pory żadna skarga nie wpłynęła. Poniżej stanowisko zarządu Głogowskiego Szpitala Powiatowego.

"15.01.2021,w obecności Pełnomocnika ds. Praw Pacjenta została przeprowadzonarozmowa z Pacjentką, o której mowa w/w artykule. Pacjentkatwierdzi, że nie wnosi żadnych pretensji i uwag co do sposobuleczenia, a informacje podane w artykule są nieprawdziwe. Rodzinabez uzgodnienia z pacjentką przekazała mediom informacje dotyczącejej pobytu i Pacjentce jest przykro, że rodzina bez jej zgody aprzede wszystkim bez jej skarg, przekazała krytyczną opinię, wszczególności w odniesieniu do personelu oddziału" - czytamy wsprostowaniu.

"ZdaniemZarządu szpitala, publikowanie treści, które mogą wzbudzić uczytelników niepokój, lęk i strach przed hospitalizacją, możeopóźnić zgłoszenie się chorego z powodu COVID-19 do szpitala irozpoczęcie leczenia, a w konsekwencji prowadzić do zakażeniainnych osób, drastycznego pogorszenia stanu pacjenta lub wręcz jegośmierci. Takie działania są naszym zdaniem niedopuszczalne iszkodzą dobru pacjenta. Zarząd szpitala podkreśla, że pacjencizgłaszający się z objawami zakażenia COVID-19 są traktowanipriorytetowo i mogą bezpiecznie zgłaszać się do szpitala, gdzieotrzymują pomoc" - napisano.

"Zarząd Głogowskiego Szpitala Powiatowego sp. z o.o. oświadcza iż zależy mu na wyjaśnieniu wszystkich wątpliwości oraz zarzutów zamieszczonych w artykule, w trosce o dobro pacjentów oraz dobra osobiste naszych lekarzy i pielęgniarek. Artykuł pod tytułem "Martwią się o 70-letnią mamę. Rodzina: Oddział COVID? Tragedia" w przekonaniu zarówno Zarządu jak i pracowników oddziału chorób wewnętrznych łamie zasady prawa prasowego z tego względu, iż został sporządzony z naruszeniem staranności i rzetelności dziennikarskiej" - tutaj powołano się na art. 6 ust. 1 oraz art. 12 ust. 1 Ustawy Prawo Prasowe.

Odnosząc się szczegółowo do treści artykułu:
"1. Nie jest prawdą, że weekendami nie ma w oddziale lekarzy. Każdy oddział szpitalny (również o.ch. wewnętrznych jak i odcinek COVID) zapewnia 24 godzinną opiekę lekarską nad pacjentami. Nie było i nie ma takich sytuacji, żeby oddział pozostawał bez opieki lekarza".
"2. Nie jest prawdą, że na oddziale nie ma pielęgniarek. Obsada pielęgniarska zarówno w oddziale chorób wewnętrznych jak i na odcinku COVID jest zapewniona całodobowo, a liczba dyżurnych pielęgniarek jest dostosowana i adekwatna do liczby pacjentów w oddziale.
"3. Nie jest prawdą, że w oddziale nie zachowuje się zasad BHP". W oddziale, gdzie leczeni są chorzy z powodu COVID-19, w sposób szczególny przestrzega się wszystkie wytyczne i zalecenia dotyczące zasad BHP, stosowania rękawic ochronnych, masek, dezynfekcji, ubrań ochronnych, fartuchów barierowych i in.".
"4. Nie jest prawdą, że pacjenci w oddziale nie są badani przez lekarza. Każdy pacjent przy przyjęciu oraz standardowo w każdy dzień pobytu oraz we wszystkich sytuacjach tego wymagających jest badany przez lekarza. Praktycznie codziennie wykonywane są olbrzymie ilości badań laboratoryjnych i obrazowych, które pozwalają lekarzowi ocenić stan pacjenta, co znajduje odzwierciedlenie w codziennych sprawozdaniach o stanie pacjenta w dokumentacji medycznej, pisanych zarówno przez lekarzy jak i pielęgniarki oddziału".
"5. Nie jest prawdą, że nocami pielęgniarki nie zaglądają do pacjentów".
Personel pielęgniarski prowadzi całodobowy monitoring nad stanem pacjentów na oddziale - poprzez nadzór - monitoring wizyjny zainstalowany w salach chorych oraz bezpośrednio przy łóżku chorego, po przebraniu się w barierową odzież ochronną, maski, przyłbice, i in. wymaganą odzież ochronną".

GłogowskiSzpital Powiatowy potwierdza jednocześnie, że:
"1. Prawdąjest, że nie ma przycisków przy łóżkach. Oddział dla chorych zpowodu COVID-19 musiał zostać stworzony w ciągu kilku dni, napodstawie decyzji Wojewody Dolnośląskiego. Stan epidemii ikonieczność jego utworzenia spowodowała, że w trybie pilnymzostał przeniesiony oddział pediatryczny, który nie byłwyposażony w sygnalizację przyzywową i na jego miejscu powstałoddział, gdzie mogą być leczeni chorzy z powodu COVID-19".
"2.Prawdą jest, że pacjenci są tam odizolowani. Tak, prawdą jest, żepacjenci podlegają obowiązkowej izolacji w oddziale. Kuriozalnawydaje się sytuacja, że szpital musi tłumaczyć się zkonieczności izolacji pacjentów, w czasie kiedy trwa epidemiakoronawirusa, być może będą następne fale epidemiczne, a naobywateli nakładane są administracyjne kwarantanny i inneobostrzenia dotyczące izolacji społecznej. Izolacja chorychzakaźnych jest i będzie przestrzegana w szpitalu, a tworzenie z tejzasady zarzutu jest po prostu absurdalne.

W podpisie
prezes zarządu
dyrektor ds. medycznych
Edward Schmidt

wiceprezes zarządu
dyr. ds. finansowych
Marek Bestrzyński

(Mateusz Komperda)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%