Dyrektorka prywatnego przedszkola uznana przez sąd za winną fałszowania podpisów na dokumentach i wyłudzenia dotacji od gminy miejskiej. Musi zwrócić pieniądze za dwójkę dzieci i zapłacić grzywnę.
Wyrok Sądu Rejonowego w Głogowie, a więc pierwszej instancji, zapadł w czwartek (27.01.). Jest nieprawomocny i skazana kobieta może się od niego odwołać. Była oskarżona o to, że jako dyrektorka głogowskiego przedszkola niepublicznego oraz jako dyrektorka poradni psychologiczno- pedagogicznej w Lubinie w latach 2014-2016 popełniła dwa przestępstwa: działając z zamiarem uzyskania od gminy miejskiej Głogów korzyści majątkowych w postaci dotacji wprowadziła w błąd urząd miejski w Głogowie tym, że podrobiła dokumenty - opinię logopedyczną oraz protokół ze spotkania zespołu opiniującego w przedmiocie wydania opinii dotyczących wczesnego wspomagania rozwoju dzieci. Dyrektorka miała podrobić kilka podpisów osób opiniujących, których nie było na spotkaniu. Na tej podstawie przedszkole otrzymało od gminy miejskiej dotację na wczesne wspomaganie dwójki dzieci.
Sąd uznał ją winną tych czynów i skazał na 8 miesięcy pozbawienia wolności, lecz wyrok warunkowo zawiesił na okres próby 2 lat. Musi także zapłacić grzywnę 2 tys. zł oraz naprawić szkodę - zwrócić gminie miejskiej 12 tys. zł. Do tego dochodzą koszty sądowe. Adwokat oskarżonej zapowiedział, że zwróci się do sądu o uzasadnienie na piśmie, a potem być może się odwoła od wyroku. Dyrektorka w trakcie procesu nie przyznawała się, twierdziła, że co prawda "nakreśliła" podpisy specjalistów, lecz nie chciała ich podrobić.
Sędzia Katarzyna Szynal powiedziała, że prawo stanowi, jak powinien wyglądać taki protokół. - Obecność osób jest zaznaczona w górnej części, natomiast podpisy na dole miały złożyć osoby biorące udział w spotkaniu. Te osoby w spotkaniu nie brały udziału, natomiast protokół z ich nazwiskami inicjował wydanie opinii o potrzebie wczesnego wspomagania, na podstawie którego gmina przyznawała dotację - tłumaczyła swój wyrok. Ponadto uznała także, że nie do końca przyznane przez gminę środki zostały wydane faktycznie na wspomaganie tych dzieci, były na ten temat sprzeczne opinie. - Były także rozbieżności, czy ta dwójka dzieci wymagała tego wspomagania. Powinni się na ten temat wypowiedzieć specjaliści - powiedziała sędzia.
Dyrektorkę przedszkola oskarżyła Prokuratura Okręgowa w Legnicy. Sprawa przed laty była głośna. Na początku prokuratura głogowska w ogóle nie chciała w tej wszcząć śledztwa, potem je wznowiła, a następnie przeniesiono je do Legnicy. Trwało bardzo długo, podobnie jak sprawa w sądzie. Dotyczy przedszkola integracyjnego, które dziś już nie istnieje, lecz w jego miejscu działa inne niepubliczne przedszkole, którego właścicielem jest ta sama osoba.
RED
Skarga o referendum z Głogowa utknęła w sądzie
tylko w naszym miescie takie cyrki bo zydokomuna wrocila do wladzy i teraz po bodnarowcach z trizubem w lapie nastalo cos gorszego popatrzcie co sie dzieje bylo ministerstwo jedno ukrainskie teraz mamy ministerstwo typowo zydowskie u Radusia czego nie ma typowego ministerstwa niemieckiego a to ponoc jeszcze POLSKA
nina
10:53, 2025-08-31
Wystawili 19 mandatów w cztery dni
Rowerem Ok spacer Ok ale krosy i kłady karać niech po polu sobie w tych kałużach jeżdżą...lasy zostawić w spokoju
Un
10:14, 2025-08-31
Wystawili 19 mandatów w cztery dni
Uwazam że kontrolować i spisywać jeśli ktoś naprawdę pędzi bez opamiętania ale ktoś może przejeżdża i nierobi nic co Mogło by zagrażać to dlaczego Odrazu go karac MANDATEM ZA CO ??? BEZ PRAWIE
Głos
09:48, 2025-08-31
Wściekli działkowcy w Głogowie. Ulewa zalała ogródki
A jak zima snieg spadnie z 1 m to tez wina sciezki rowerowej ze nie mozna dojsc do działki
anmo
07:51, 2025-08-31
0 0
proponuję aby media zajęły się również sprawą przedszkola "bańka mydlana" w czerwonaku k. poznania. właścicielka tego przybytku wyłudziła dotacje od urzędu gminy. setki tysięcy! musiała pieniądze oddać! Pan Wójt skierował sprawę do poznańskiej Prokuratury oraz zaczął postępowania administracyjne i egzekucyjne!🙂👍
0 0
proponuję aby media zajęły się również sprawą przedszkola "bańka mydlana" w czerwonaku k. poznania. właścicielka tego przybytku wyłudziła dotacje od urzędu gminy. setki tysięcy! musiała pieniądze oddać! Pan Wójt skierował sprawę do poznańskiej Prokuratury oraz zaczął postępowania administracyjne i egzekucyjne!🙂👍
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz