Dzieje się

Zamknij

Kłusownicy zatrzymani na gorącym uczynku jak kradli karpie

Dorota Nyk Dorota Nyk 09:24, 17.12.2025 Aktualizacja: 09:35, 17.12.2025
1 Kłusownicy zatrzymani na gorącym uczynku jak kradli karpie

Kłusownicy ryb wpadli w ręce policji na gorącym uczynku dokonywania nielegalnego połowu na stawach przemkowskich.

O akcji policji na stawach przemkowskich poinformował podkom. Przemysław Rybikowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach. Policjanci zatrzymali tam, na terenie rezerwatu przyrody, 33-latka z gminy Niegosławice oraz 35 – letniego mieszkańca Przemkowa.

Mężczyźni za pomocą podbieraka wyławiali ryby i wrzucali je do wcześniej przygotowanych worków

- relacjonuje policjant. Dalej informuje, że kłusownicy transportowali skradzione ryby w workach bez zawartości wody, co skończyło się rybią tragedią.

Ryby zdechły, ponieważ kłusownicy transportowali je w workach bez zawartości wody.

Łącznie łupem sprawców padło blisko 60 kilogramów ryb. Kłusowanie zostało przerwane przez policjantów, którzy doprowadzili wspomnianych mężczyzn do policyjnych cel

- poinformował oficer prasowy. Przypomniał, że za połów ryb bez wymaganego zezwolenia i znęcanie się nad zwierzętami zatrzymani odpowiedzą przed sądem. Ostatecznie listę zarzutów uzupełnił ten dotyczący zniszczenia mienia. Okazało się bowiem, że kłusownicy przy okazji połowu, zniszczyli foto-pułapki o wartości 3 tysięcy złotych jedna. Za złamanie wymienionych przepisów sprawcom grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Trzeba dodać, że to już nie pierwsza taka sytuacja na stawach przemkowskich, a walkę z kłusownikami prowadzi tam dzierżawca stawów. Jest tam zamontowanych ok. 30 fotopułapek, które wyłapują złodziei, także przy pomocy dronów. W tym roku wpadło już dziesięciu złodziei, ostatni w listopadzie.

Są już osoby skazane, i to na wyroki więzienia bez zawieszenia – bo sąd ukarał nie tylko za kłusownictwo i kradzież ryb, ale także za znęcanie się nad zwierzętami.

W zeszłym roku sąd skazał dwóch mężczyzn na osiem miesięcy i na sześć miesięcy więzienia, bezwzględnego. Już te wyroki odbyli.

Obaj muszą także zapłacić za karę nawiązkę na rzecz azylu dla zwierząt Amicus, po 1 tys. zł. Mają także obowiązek naprawienia szkody, którą sąd wyliczył na 53 tys. zł. Poza tym wyrok sądu został podany do publicznej wiadomości przez wywieszenie go na tablicy ogłoszeń w urzędzie miasta w Przemkowie, więc wszyscy się dowiedzieli. Trzeci mężczyzna został skazany na zapłacenie grzywny 2 tys. zł za kupowanie od nich ryb. Solidarnie panowie mają zwrócić koszty pełnomocnictwa procesowego poszkodowanego właściciela stawów: po 1 tys. 704 zł.

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

NoNo

6 1

I o to chodzi, brawo.

10:35, 17.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Nieudany start pomocy psychiatrycznej dla dzieci

Na potrzeby wyborów obiecanki cacanki.

Robotnik

13:32, 2026-04-02

Nieudany start pomocy psychiatrycznej dla dzieci

Gdzie jest konferencja i jakieś wyjaśnienie z wywalonych naszych pieniędzy gdzie......? Jak porażka to nie ma ani zdjęcia,,,,, jak sukces to wystawka celebrytów bladych lewaków i peowców i na dodatek mnóstwo fleszy. Walą te buble dookoła i wszyscy zadowoleni żenada brak słów

lolek

12:59, 2026-04-02

Konserwator chce wpisać całą wieś do rejestru

Wioska od dawna objęta jest ochroną konserwatorską... pierwsze karty zabytków z roku 1984!!! znajdują się w archiwum Zielonogórskiego Konserwatora Zabytków dla budynków nr: 8, 14, 15, 16, 17, 23, 27, 28, 29, 30, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 45. Potem po zmianach ustrojowych i prawnych od roku 2010, cała wioska jako układ ruralistyczny i wybrane budynki znalazły się w Gminnej Ewidencji Zabytków i figurują w wykazie WUOZ. Oprócz układu ruralistycznego wsi wymienione są tam budynki: 8, 14, 15, 17, 23, 27, 28, 29, 30, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 45. Jak widać wieś objęta jest ochroną już od wielu lat... i myślę że obecnie prowadzona procedura wpisu do Rejestru Zabytków wynika bezpośrednio z wcześniejszego stanu prawnego zabytków. Mam wrażenie że mieszkańcy nie są świadomi tego że większość z nich już od dawna mieszka w zabytkowych domostwach, a teraz zmienia się jedynie forma prawna ochrony.

Igor

12:45, 2026-04-02

Konserwator chce wpisać całą wieś do rejestru

cos mi sie wydaje ze sejf KOSINIAKA splacimy budujac most graniczny na naszej ODRZE

CUS

12:40, 2026-04-02

0%