Urazy po wystrzale petard, płonący karton od fajerwerków czy ugryzienie psa – tak minęła sylwestrowa noc w Głogowie.
Dwadzieścia cztery osoby trafiły wieczorem i w nocy na głogowski Szpitalny Oddział Ratunkowy. Trzy wyjazdy odnotowali głogowscy strażacy. Problemem były urazy po wystrzale petard, ale – jak podkreślają służby – generalnie był to spokojny sylwester.
Miniony wieczór i noc były bardzo pracowite dla personelu głogowskiego SOR-u. Jak informuje Beata Bugała, rzecznik Głogowskiego Szpitala Powiatowego, od godziny 19.00 do północy na oddział ratunkowy zgłosiło się 10 osób, natomiast od północy do godziny 7.00 rano – kolejnych 14 pacjentów.
– Trzy osoby trafiły na SOR z urazami dłoni po wystrzale petard, jedna z nich została przyjęta na oddział. Poza tym przyjęcia dotyczyły osób z urazami głowy, stawu skokowego i podudzia. Odnotowaliśmy również jedno ugryzienie przez psa – pacjent zgłosił się z raną wargi – przekazuje rzeczniczka szpitala.
Również strażacy mieli w nocy kilka interwencji, choć – jak sami przyznają – nie były to poważne zdarzenia.
– Gasiliśmy karton po petardach, był też niewielki pożar traw i śmietnika. Ogólnie była to bezpieczna noc i życzmy sobie bezpiecznego całego roku – mówi oficer dyżurny stanowiska kierowania komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Głogowie.
Głogowscy policjanci interweniowali 20 razy i były to głównie awantury po alkoholu. Przedstawiciele służby, które czuwają nad naszym bezpieczeństwem zgodnie podkreślają, że choć sylwester zawsze wiąże się z większą liczbą zdarzeń, w tym roku noc przebiegła spokojniej niż w latach poprzednich.
fot: arch.
Pracowita noc na SOR-ze w Głogowie
trafiłam i ja na SOR w sylwestra cicho i spokojnie ino mi brakowalo tego doktorka który pilnowal jako udzialowiec tego SORu JAK PIESEK CHALUPY czyli sie go pozbyli bo za stary
anna
19:28, 2026-01-01
Chcę, żeby głos pracowników KGHM-u był słyszalny
cholera to prawda bo niemiec z PECLAWIA kupil budy bez ziemi i czeka zalosny chlop wsiadajacy do samochodu z okna bo go owczarek niemiecki scigal ale mial prezesa bodajze OLUSIA co to prezesowal u kilku niemcow no i taki to mamy spadek po komunie Kwasniewskiego i zyda MAZOWIECKIEGO
celek
19:10, 2026-01-01
Chcę, żeby głos pracowników KGHM-u był słyszalny
kiedys dawno temu pan KORWIN jeżdzil jako kandydat na prezydenta zapamietalam jego slowa ze niemcy sa tak bogaci ze nie musza upominac sie o swoje ziemie oni juz je wykupili przy pomocy polaczkow kancelarie notarialne sa pelne dokumentow bo czekaja kiedy beda mogli prawnie odkupic nasza ziemie i tylko po to tak chetnie polaczkow zapraszali do kolchozu a TUSKA na krola europy
Basia
18:57, 2026-01-01
Chcę, żeby głos pracowników KGHM-u był słyszalny
kopalnie i huty to wg tych pracownikow są juz ich wlasnoscią uwlaszczyli sie jak PUTIN na KRYMIE oni decyduja ile z zysku im sie nalezy oni decyduja gdzie postawic kolejny zelazny most paniska cala morda wyjdzie taki palant i powiada kto by sie rolnikami zajmowal skoro ich jest coraz mniej, tylko ziemi tyle samo i coraz wiecej dzierzawców szwabskich z pseudoprezesem polakiem
Zosia
18:47, 2026-01-01
1 0
trafiłam i ja na SOR w sylwestra cicho i spokojnie ino mi brakowalo tego doktorka który pilnowal jako udzialowiec tego SORu JAK PIESEK CHALUPY czyli sie go pozbyli bo za stary